Reklama

Anna Chciuk - autorka z Łomnicy i druga część opowiadania

24/03/2023 10:56

Przedstawiam dziś Państwu drugą część opowiadania z mojej książki Alfabet Bajek dla całej rodziny. - Anna Chciuk.

Darek i drzewo

Darka bolał chyba każdy mięsień, jednak nieustannie wspinał się powoli, metr po metrze, aż w końcu znalazł się prawie na szczycie. Gdy wreszcie doszczętnie zmęczony młodzieniec dotarł na samą górę, drżącymi nogami stanął na drewnianej platformie i wziął długi, głęboki oddech. Stał dłuższą chwilę z dumnie uniesioną głową. Właśnie dotarło do niego, że

pokonał samego siebie!

A dokładnie swoje słabości. Był przeszczęśliwy.

Darek zaczął rozglądać się dookoła. Widok, który roztaczał się przed jego oczami, był zachwycający. Lekko kołyszące się korony wielu drzew. Bezkresne, wyjątkowo błękitne niebo odziane w większe i mniejsze obłoki. Wszędzie tylko błękit i zieleń. Słychać było cudowny śpiew ptaków oraz delikatny szelest liści. Do tego panował taki spokój. Darka najbardziej zachwyciło to, co mu teraz towarzyszyło: beztroska i cisza w jego wnętrzu. Czuł się z tym tak dobrze, tak lekko i taki wolny. Wolny od wszelkich trosk, od narzekania i marudzenia. To wszystko zostało gdzieś tam na dole i wydawało się takie małe, odległe, niemające już większego znaczenia ani też wpływu na samopoczucie Darka. Owszem, nadal istniało, ale stanowiło teraz tylko drobną cząstkę w życiu młodzieńca, gdyż nagle wartości nabrały o wiele ważniejsze rzeczy, z których młodzieniec dopiero teraz zaczął sobie zdawać sprawę. A były to właśnie: radość, lekkość, spokój ducha, przyjemność i dobry humor, a także wolność od strachu. Dotychczas Darek skupiał się tylko na negatywnych aspektach wyprawy, jak zmęczenie, upał czy komary. Dlatego też nie dostrzegał tych wszystkich wspaniałości, a było ich naprawdę dużo. Kolorowe rośliny i ptaki oraz ich piękny śpiew, rozmowy w doborowym towarzystwie, słuchanie długich, fascynujących opowieści przewodnika i wreszcie sama wędrówka przez dżunglę, która już stanowiła wielką przygodę. Darek zdziwił się, że wcześniej się tego wszystkiego nie dopatrzył.

Reklama

Stojąc kilkadziesiąt metrów nad ziemią na drewnianej platformie, Darek uświadomił sobie jeszcze jedną ważną rzecz, mianowicie – jak wielką siłą dysponuje. Właśnie dzięki wejściu na drzewo odkrył, że ma w sobie dość dużo siły, aby poradzić sobie z wszelkimi trudnościami i przeciwnościami. W dodatku przyszła mu do głowy taka myśl, że sam może decydować o tym, jak chce się w danej sytuacji czuć. A już zawsze chciał się czuć tak dobrze, cudownie i wspaniale jak tu, wysoko między drzewami. Czuł się wolny. Wolny od strachu. Czuł się zwycięzcą, ponieważ pokonał samego siebie. Czuł się silny, bo udowodnił sam sobie, że ma ogromną siłę i w każdej chwili może z niej skorzystać. Czuł się szczęśliwy. Szczęśliwy właśnie dlatego, że po prostu jest, że żyje. Do Darka dotarło nagle to, że wcale nie musi doświadczać wielkich przygód, aby czuć się tak dobrze na co dzień. Dlatego też podjął decyzję, że od tej pory chce się tak czuć każdego dnia, a gdy nie będzie mu to łatwo przychodzić, będzie wracał myślami do dżungli – na drewnianą platformę na drzewie. Będzie przypominał sobie jak mimo ogromnego strachu wdrapał się na to drzewo i przezwyciężył negatywne myślenie.

Od tamtej pory młodzieniec bardzo chciał doszukiwać się i skupiać na drobnych, dobrych rzeczach, takich małych radościach, albowiem to one tak naprawdę dodają człowiekowi skrzydeł. Darek dowiódł sam sobie, że już sama świadomość posiadania siły podnosi mocno na duchu, a człowiek, gdy tylko mocno czegoś pragnie, może osiągnąć wszystko. Nagle Darka wypełniła fala radości. Jego oddech nadal był spokojny i głęboki. Po chwili chłopiec śmiał się i płakał jednocześnie ze szczęścia. Zaczął padać deszcz. Uśmiechnięty Darek rozłożył szeroko ramiona. Z każdą kroplą deszczu dosłownie czuł, jak woda zmywa z niego resztki strachu, słabości, zamartwiania się oraz negatywnego podejścia do życia, ustępując miejsca odwadze i przekonaniu, że jest wielki. Kiedy poczuł, że jest wypełniony tymi wszystkimi dobrymi rzeczami, w tej oto chwili Darek podjął kolejną decyzję, że już nigdy więcej się nie podda i że będzie dążył do tego, aby być zawsze szczęśliwym, a jego inspiracją będzie to potężne drzewo z dżungli.

Reklama

Darek czuł się doskonale i był z siebie bardzo dumny. Wiedział już, że gdy zejdzie na dół, na ziemi stanie zupełnie inny człowiek. Dzielny, odważny, pełen determinacji oraz wiary w siebie, a także delikatny i dobry.

Ten młody mężczyzna już doskonale wiedział, dlaczego znalazł się w dzikiej dżungli. Miał tam po prostu odkryć samego siebie.

# Anna Chciuk - autorka z Łomnicy i druga część opowiadania

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Opo - niezalogowany 2023-03-24 14:05:11

    Grafomanństwo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości