Reklama

Amerykanie dewastują wieś

13/10/2017 10:54

Jak tak dalej pójdzie zablokujemy im drogę - mówią mieszkańcy Trzebienia w gminie Bolesławiec. Kolejny raz amerykańscy żołnierze nie wyrobili tam na łuku drogi i wioząc ciężki sprzęt rozwalili skrzynki pocztowe i ogrodzenie przydrożnego krzyża.

- Szłam dzisiaj z córką i jechał samochód wojskowy, który wiózł dwa czołgi - mówi Monika Skrabucha z Trzebienia. - Nie mogli wyrobić zakrętu i zniszczyli ogrodzenie i skrzynki pocztowe. Nikt się nie interesuje tym, co oni tutaj wyrabiają. Nie można bezpiecznie przejść tą ulicą.

Ulicą Parkową w Trzebieniu żołnierze US ARMY stacjonujący w Świętoszowie i Żaganiu dojeżdżają do obozu położonego w pobliżu. 

Zeszłoroczne uszkodzenia usunięto na koszt gminy Bolesławiec, w której leży Trzebień. Radny Szwed nie wie, czy udało się gminie uzyskać zwrot kosztów napraw.

Reklama

- Trwało to rok, aż gmina naprawiła szkody na swój koszt, poszukiwanie winnych skończyło się na amerykańskiej ambasadzie - mówi radny.

- Droga nie jest przystosowana do tego, żeby jeździły nią duże transporty ciężkiego sprzętu - mówi Artur Kwaśniewski z Trzebienia. - Gminy to nie interesuje, niszczą nam skrzynki, krzyż, ogrodzenia. Dzwonimy do żandarmerii, ale to też niewiele daje. Amerykanie niszczą i jadą dalej. Jeśli to się nie zmieni, zablokujemy drogę i nie przepuścimy transportu.

Amerykanie od przyjazdu do Polski nie radzą sobie z poruszaniem się po polskich drogach. Ich umiejętności okazują się niewystarczające a auta zbyt duże. Już w styczniu tego roku, gdy tylko pojawili się w pobliżu, rozwalili pierwszego Humvee uderzając w inne auto US ARMY. Potem nastąpiło co najmniej kilka wypadków, w tym niektóre dość groźne. Niedawno amerykańska ciężarówka zablokowała autostradę A18 po tym jak wylądowała w poprzek jej pasów do góry kołami. 

Reklama

Mieszkańcy mają poczucie, że Amerykanie są bezkarni, polska policja wskutek międzynarodowych umów regulujących obecność US ARMY w Polsce nie ma możliwości ich ścigania za złamanie przepisów ruchu drogowego a Żandarmeria Wojskowa, zdaniem mieszkańców Trzebienia, nie wyciąga wobec nich konsekwencji.

- Otrzymaliśmy informację o tym incydencie - mówi w rozmowie z Bolec.Info kapitan Judy Marlowe, rzecznik prasowa oddziału armii amerykańskiej. - Podchodzimy do takich zdarzeń bardzo poważnie i pokrywamy szkody. Czekamy na szczegółowe informacje od polskiej żandarmerii. Mamy wypracowane procedury postępowania w takich przypadkach, pokryjemy koszty napraw. Nasze pojazdy są większe niż te używane przez polskich kolegów, stąd takie zdarzenia - dodaje.

Reklama

Problemy mieszkańców Trzebienia skończą się prawdopodobnie po niedzieli, bo wówczas Amerykanie mają zlikwidować swój obóz nieopodal tej wsi. 

 

bolec.info

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Euro - niezalogowany 2017-10-14 13:55:47

    Weźcie się ludzie do roboty to na pierdoły nie będziecie mieli czasu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    d65576 - niezalogowany 2017-10-13 19:29:47

    - po co było przyjmować kolejnych najeźdźców/okupantów

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    masakra - niezalogowany 2017-10-13 18:11:11

    swedzi mnie odbyt, wpuszcze tam amerykancow za gume i tabliczke czekolady!!!!!!!!!!tak Qurwa wyglada zycie w PL.!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości