Policjanci z Jeleniej Góry ponownie ostrzegają przed oszustwami telefonicznymi wymierzonymi w seniorów. Ofiarą przestępców padł 88-letni mieszkaniec miasta, który przekazał oszustom blisko 10 tysięcy złotych, wierząc w historię o rzekomej policyjnej akcji.
Do zdarzenia doszło 2 marca w godzinach popołudniowych. Na numer stacjonarny mężczyzny zadzwonił nieznajomy podający się za funkcjonariusza CBŚP. Twierdził, że trwa operacja przeciwko grupie planującej włamanie do mieszkania seniora. Aby uwiarygodnić sytuację, polecił wybrać numer 997 lub 112 - połączenie nie zostało jednak przerwane, a 88-latek cały czas rozmawiał z oszustem.
Fałszywy policjant nakazał spakować oszczędności w celu ich „zabezpieczenia”. Senior, działając pod presją i w przekonaniu, że pomaga w tajnej akcji, przygotował około 10 tysięcy złotych. Po pieniądze zgłosił się mężczyzna, który odebrał torbę z gotówką.
Dopiero po zakończeniu rozmowy 88-latek skontaktował się z numerem 112 i dowiedział się, że żadna akcja nie była prowadzona. Policja prowadzi czynności w celu ustalenia sprawców.
Funkcjonariusze przypominają: Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy ani kosztowności. W przypadku podejrzanego telefonu należy natychmiast się rozłączyć i samodzielnie zadzwonić pod numer 112. Rozmowy z seniorami o metodach działania oszustów mogą uchronić ich przed utratą oszczędności.
88-latek stracił niemal 10 tysięcy złotych. Oszustwo metodą na policjanta wciąż groźne
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rybka połknęła haczyk .
A za mandat to co w naturze chcą.
Koszmar
Darzbór!
Rybka połknęła haczyk .
A za mandat to co w naturze chcą.
Koszmar