Informacja Wojewody Dolnośląskiego Jarosława Obremskiego w związku z sytuacją związaną z epidemią koronawirusa (stan na 05.10 godz. 10:30).
Mamy 87 nowych przypadków zakażenia koronawirusem na Dolnym Śląsku. Nowo zdiagnozowane osoby pochodzą z Wrocławia oraz powiatów: dzierżoniowskiego, głogowskiego, kamiennogórskiego, kłodzkiego, lubańskiego, oleśnickiego, oławskiego, polkowickiego, strzelińskiego, średzkiego, trzebnickiego, wrocławskiego i zgorzeleckiego. W sumie liczba osób zakażonych koronawirusem w województwie dolnośląskim: 5572.
Informujemy, ze bieżące informacje oraz dane są także publikowane na stronie FB wojewody dolnośląskiego: https://www.facebook.com/jobremski/ oraz na stronie internetowej Urzędu Wojewódzkiego w zakładce Biuro Prasowe: www.duw.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dramat pod Poznaniem. 40-latka zmarła w pracy przez maseczkę? „Nosimy je przez dziesięć godzin”. Rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz chce, by wszystkich obywateli, którzy nie zasłaniają nosa i ust objąć „swoistą infamią”, czyli złą sławą. Zapowiada też, że nowe obostrzenia mogą wejść w życie znacznie wcześniej. Lekarze dostają nową stawkę za pacjenta z koroną. Przekupstwo? W czwartek (1.10.2020) minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o kolejnych zmianach w jesiennej strategii walki z COVID. Zaprezentowany przez niego system jest tak skonstruowany, że musi doprowadzić do masowego kierowania na testy pacjentów, których lekarz rodzinny nawet na oczy nie zobaczy. Dlaczego? Dlatego, że każdy lekarz dostanie ekstra pieniądze za prowadzenie pacjenta covidowego, którego nawet nie musi badać, ponieważ wycofano wymóg badania fizykalnego. Lekarze będą finansowo zainteresowani kierowaniem na testy jak największej liczby pacjentów.Minister Niedzielski wycofał też wymóg czterech objawów jako podstawy do zlecenia testu, więc oczywistym jest, że lekarze będą kierować na badanie wszystkich pacjentów, którzy w ramach teleporady powiedzą, że mają kaszel, albo że utracili węch lub smak. To zwyczajnie będzie się opłacać. Im więcej pacjentów z pozytywnym wynikiem, tym więcej pieniędzy dla lekarza. Niedzielski wycofał się też z pomysłu kierowania do szpitali wszystkich pacjentów z pozytywnym wynikiem testu na koronawirusa. To rezultat apelu lekarzy zakaźników, którzy podnieśli larum, że szpitale już zostały sparaliżowane przez pacjentów bez objawów lub z niewielkimi objawami. W związku z tym lekarze nie są w stanie pomóc tym pacjentom, którym ich pomoc jest naprawdę potrzebna. Dziwne, że minister Niedzielski nie przewidział, iż takie będą konsekwencje wysyłania wszystkich zakażonych do szpitali. To przecież było oczywiste!
W odważnym wywiadzie dla „Fuldaer Zeitung” profesor Karina Reiss i profesor Sucharit Bhakdi bronią swych kontrowersyjnych tez i obalają koronamity. Ich zdaniem wszelkie obostrzenia i przymusowe środki ostrożności muszą zostać natychmiast zniesione. Prof. Bhakdi i prof. Reiss to autorzy bestsellerowej książki „Koronawirus. Fałszywy alarm?”. Książka ukazała się w Niemczech i została przetłumaczona już na język polski. Autorzy obalają popularne koronamity.Śmiertelność na poziomie grypy Bhakdi podkreśla, że pojawiające się w mediach głównego ścieku informacje są często przekłamane. Myli się zakażonych z chorymi, zmarłych na koronawirusa ze zmarłymi zainfekowanymi w chwili śmierci koronawirusem.Śmiertelność wynosi tylko 0,1 do 0,2 procent chorych. Tak więc na każde 1000 osób dotkniętych chorobą umierają maksymalnie dwie osoby. I to jest dokładnie w zakresie zwykłej grypy – mówi prof. Bhakdi.Z kolei prof. Reiss podkreśla, że odpowiedzialny za statystykę koronawirusową w Niemczech Instytut Kocha nie stosuje rozróżnienia między chorym a zakażonym. Wskazuje też na coraz większą liczbę testów, co naturalnie zwiększa liczbę wykrytych osób zakażonych.Odporni na koronawirusa – W przypadku koronawirusa 85 procent zakażonych nie jest poważnie chorych. Więc ci ludzie są odporni na wirusa. Bycie odpornym oznacza, że nie zachorujesz poważnie– tłumaczy Bhakdi. –Odporność oznacza bycie odpornym na chorobę, nie przeciwko infekcji.Odporni na koronawirusa – W przypadku koronawirusa 85 procent zakażonych nie jest poważnie chorych. Więc ci ludzie są odporni na wirusa. Bycie odpornym oznacza, że nie zachorujesz poważnie– tłumaczy Bhakdi. –Odporność oznacza bycie odpornym na chorobę, nie przeciwko infekcji.
Najbardziej przeraża sojusz niektórych polityków z antyszczepionkowcami, antykowidowcami i antymaseczkowcami. Jestem pewien, że robią to cynicznie, wyłącznie w celu pozyskania wyborców. Ich argumenty wydają się być poparte jakimiś faktami, ale w rzeczywistości są manipulacją, przeinaczeniem, fake newsem. Mają też swoich bohaterów, lekarzy, którzy nie odwołują się do obowiązujących badań naukowych. Takim cynicznym skurwesynem jest Duda. Płaskoziemiec i antyszczepionkowiec.
A Ewa Kopacz to też antyszczpionkowiec?
Człowiek, który chce zarobić miliardy na szczepionce przeciwko COVID mówi, że życie nie wróci do normalności, dopóki wszystkie siedem miliardów ludzi nie będzie zaszczepione, co najgorsze przez firmy chronione przed odpowiedzialnością na skutek powikłań po szczepionce. Człowiek, który w 2009 roku powiedział, że szczepionki mogą obniżyć wzrost populacji o 10-15%, którego rodzina od dawna związana jest z ruchem eugenicznym i Fundacją Rockefellera oraz sfinansowała Josef Mengele, zanim przeprowadził eksperymenty na więźniach w Auschwitz. Rządy państw i media traktują tego człowieka jako obiektywny autorytet w obecnej pandemii oszustwa. Kim jest Bill Gates?- - autor Ethan Nash.Kluczem do zrozumienia ekspozycji Billa Gatesa na koncepcje eugeniczne jest prześledzenie przeszłości jego rodziny.Ojciec Billa Gatesa, William H. Gates, Senior , był wybitnym bankierem i prawnikiem w Preston Gates & Ellis (…)Co ważne, Gates Sr. zasiadał w zarządzie Planned Parenthood (PP to największa globalna sieć klinik aborcyjnych działająca jako organizacja pomocy kobietom), ta olbrzymia organizacja zrodziła się z American Eugenics Society (Amerykańskie Towarzystwo Eugeniczne).
ROBERT KENNEDY JR. TWIERDZI, ŻE BILL GATES JEST ”WŁAŚCICIELEM WHO”.Kennedy twierdzi, że Gates finansuje 10% budżetu WHO oraz , że WHO błaga Gatesa o finansowanie.Robert Kennedy poinformował, że Bill Gates jest właścicielem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i nazwał założyciela Microsoftu „najpotężniejszym człowiekiem, który trzyma w garści zdrowie publiczne na świecie”.Kennedy Jr., syn Roberta F. Kennedy’ego i siostrzeniec Johna F. Kennedy’ego, przedstawił swoje uwagi w wywiadzie na kanale YouTube Valuetainment, 2 maja 2020 r.Kennedy oznajmił, że Gates wykorzystał swój wpływ, by zmienić podejście WHO do eliminacji chorób. WHO stosowała politykę eliminowania chorób poprzez eliminację ubóstwa. Najlepszym sposobem na wyeliminowanie chorób jest zapewnienie zubożałym społecznościom odpowiednich zasobów, takich jak czysta woda, urządzenia sanitarne oraz żywność.
FED likwiduje dolara. Wprowadza hybrydową walutę cyfrową Amerykański Bank Centralny oficjalnie zapowiedział wprowadzenie cyfrowej waluty, nie ma nic złego w walucie cyfrowej póki wciąż mamy alternatywę płacenia gotówką, podobnie jak płacenie kartą. Problem zaczyna się wtedy, kiedy rządy wraz z bankami odbiorą nam możliwość płacenia gotówką, a cały system finansowy będzie opierał się na cyfrowej walucie, co obecnie jest wdrażane w Chinach.W takim systemie w porozumieniu z globalnymi dostawcami usług internetowych jak Google, Facebook, Microsoft, Amazon można wprowadzić system kredytu społecznego oparty o algorytmy zbierające dane o naszej działalności w internecie: kontaktach na portalach społecznościowych, poglądach politycznych, odwiedzanych stronach i filmach, komentarzach, zakupach. Na podstawie zebranych informacji przez algorytm mógłby podobnie jak w Chinach obliczać nasz kredyt społeczny, a na podstawie jego wyniku określać nasz dostęp oraz warunki na jakich możemy funkcjonować w cyfrowym systemie finansowym.Jakakolwiek krytyka działań rządu, instytucji czy narzuconych norm moralnych a nawet światopoglądowych może być przyczyną obniżenia rankingu co w konsekwencji prowadzi do restrykcji związanych z pracą, podróżowaniem, połączeniem z internetem, a nawet więzieniem, jak to obecnie ma miejsce w Chinach.https://wolna-polska.pl/wiadomosci/fed-likwiduje-dolara-wprowadza-hybrydowa-walute-cyfrowa-2020-10
Szpitale zajmujące się leczeniem chorych na koronawirusa alarmują, że kończy się lek przeciwwirusowy remdesivir. Zostały ostatnie sztuki, w związku z tym nowo przybyli pacjenci nie mogą liczyć na terapię tym lekiem. Dostawy na remdesivir są realizowane w cyklu miesięcznym. W poprzednich miesiącach nie było problemu z dostępnością. We wrześniu zaopatrzenie wyczerpało się przed końcem miesiąca. A chorych na COVID-19 przybywa - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".
dobre smiechy mam jak czytam te wypociny ctrl+c i CTRL+v poprzedników
Kończy się lek Remdesivir dla chorych na covid. Nowe partie będą w ograniczonych ilościach. Polacy dostana niewielką ilość. 1200 opakowań. W maju producent Remdesivir Gilead Sciences poszukiwał na całym świecie partnerów by zwiększyć jego produkcję. Udostępnił również Know-how bez poboru opłat licencyjnych dopóki WHO nie odwoła stanu zagrożenia koronawirusem. Czy MZ i rudy oszust Szumowski zrobiło coś w tym kierunku czy też było zbyt zajęte kupowaniem respiratorów od handlarza bronią i maseczek od instruktora narciarstwa ?
Dramat pod Poznaniem. 40-latka zmarła w pracy przez maseczkę? „Nosimy je przez dziesięć godzin”. Rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz chce, by wszystkich obywateli, którzy nie zasłaniają nosa i ust objąć „swoistą infamią”, czyli złą sławą. Zapowiada też, że nowe obostrzenia mogą wejść w życie znacznie wcześniej. Lekarze dostają nową stawkę za pacjenta z koroną. Przekupstwo? W czwartek (1.10.2020) minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o kolejnych zmianach w jesiennej strategii walki z COVID. Zaprezentowany przez niego system jest tak skonstruowany, że musi doprowadzić do masowego kierowania na testy pacjentów, których lekarz rodzinny nawet na oczy nie zobaczy. Dlaczego? Dlatego, że każdy lekarz dostanie ekstra pieniądze za prowadzenie pacjenta covidowego, którego nawet nie musi badać, ponieważ wycofano wymóg badania fizykalnego. Lekarze będą finansowo zainteresowani kierowaniem na testy jak największej liczby pacjentów.Minister Niedzielski wycofał też wymóg czterech objawów jako podstawy do zlecenia testu, więc oczywistym jest, że lekarze będą kierować na badanie wszystkich pacjentów, którzy w ramach teleporady powiedzą, że mają kaszel, albo że utracili węch lub smak. To zwyczajnie będzie się opłacać. Im więcej pacjentów z pozytywnym wynikiem, tym więcej pieniędzy dla lekarza. Niedzielski wycofał się też z pomysłu kierowania do szpitali wszystkich pacjentów z pozytywnym wynikiem testu na koronawirusa. To rezultat apelu lekarzy zakaźników, którzy podnieśli larum, że szpitale już zostały sparaliżowane przez pacjentów bez objawów lub z niewielkimi objawami. W związku z tym lekarze nie są w stanie pomóc tym pacjentom, którym ich pomoc jest naprawdę potrzebna. Dziwne, że minister Niedzielski nie przewidział, iż takie będą konsekwencje wysyłania wszystkich zakażonych do szpitali. To przecież było oczywiste!
W odważnym wywiadzie dla „Fuldaer Zeitung” profesor Karina Reiss i profesor Sucharit Bhakdi bronią swych kontrowersyjnych tez i obalają koronamity. Ich zdaniem wszelkie obostrzenia i przymusowe środki ostrożności muszą zostać natychmiast zniesione. Prof. Bhakdi i prof. Reiss to autorzy bestsellerowej książki „Koronawirus. Fałszywy alarm?”. Książka ukazała się w Niemczech i została przetłumaczona już na język polski. Autorzy obalają popularne koronamity.Śmiertelność na poziomie grypy Bhakdi podkreśla, że pojawiające się w mediach głównego ścieku informacje są często przekłamane. Myli się zakażonych z chorymi, zmarłych na koronawirusa ze zmarłymi zainfekowanymi w chwili śmierci koronawirusem.Śmiertelność wynosi tylko 0,1 do 0,2 procent chorych. Tak więc na każde 1000 osób dotkniętych chorobą umierają maksymalnie dwie osoby. I to jest dokładnie w zakresie zwykłej grypy – mówi prof. Bhakdi.Z kolei prof. Reiss podkreśla, że odpowiedzialny za statystykę koronawirusową w Niemczech Instytut Kocha nie stosuje rozróżnienia między chorym a zakażonym. Wskazuje też na coraz większą liczbę testów, co naturalnie zwiększa liczbę wykrytych osób zakażonych.Odporni na koronawirusa – W przypadku koronawirusa 85 procent zakażonych nie jest poważnie chorych. Więc ci ludzie są odporni na wirusa. Bycie odpornym oznacza, że nie zachorujesz poważnie– tłumaczy Bhakdi. –Odporność oznacza bycie odpornym na chorobę, nie przeciwko infekcji.Odporni na koronawirusa – W przypadku koronawirusa 85 procent zakażonych nie jest poważnie chorych. Więc ci ludzie są odporni na wirusa. Bycie odpornym oznacza, że nie zachorujesz poważnie– tłumaczy Bhakdi. –Odporność oznacza bycie odpornym na chorobę, nie przeciwko infekcji.
Najbardziej przeraża sojusz niektórych polityków z antyszczepionkowcami, antykowidowcami i antymaseczkowcami. Jestem pewien, że robią to cynicznie, wyłącznie w celu pozyskania wyborców. Ich argumenty wydają się być poparte jakimiś faktami, ale w rzeczywistości są manipulacją, przeinaczeniem, fake newsem. Mają też swoich bohaterów, lekarzy, którzy nie odwołują się do obowiązujących badań naukowych. Takim cynicznym skurwesynem jest Duda. Płaskoziemiec i antyszczepionkowiec.