Jeleniogórscy policjanci zatrzymali 17-latka będącego w posiadaniu znacznych ilości środków odurzających. Mężczyzna na widok radiowozu podjął próbę ucieczki. Mieszkaniec powiatu karkonoskiego odpowie teraz przed sądem.
13 sierpnia 2025 roku, około godziny 18.00 na ul. Lwóweckiej policjanci Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze zauważyli nerwowo zachowującą się grupę osób. Na widok funkcjonariuszy chowali przedmioty do podręcznych saszetek. Okazało się, że są to wagi cyfrowe oraz znaczna ilość nominałów pieniężnych. Legitymowane osoby twierdziły, że czekają na kolegę.
Po chwili funkcjonariusze dostrzegli zmierzającego w ich kierunku mężczyznę. Ten, na widok radiowozu, natychmiast zmienił kierunek i zaczął uciekać. Mężczyzna został złapany i przeszukany. Okazało się, że posiada przy sobie marihuanę.

Policjanci, prowadząc czynności, uzyskali informację, że w mieszkaniu 17-latka mogą znajdować się znaczne ilości środków odurzających. Podejrzenia potwierdziły się, gdy policjanci w pomieszczeniu odnaleźli sejf z ukrytymi narkotykami. Wewnątrz znajdowała się marihuana, z której uzyskać można było około 1250 porcji handlowych. Zabezpieczona została również waga do ważenia narkotyków, szklane bongo oraz duża ilość środków pieniężnych.

Funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności tej sprawy, źródło pochodzenia środków odurzających oraz to, czy 17-latek nie zajmował się ich dystrybucją.
Mężczyzna przebywa w policyjnym areszcie, oczekując dalszych czynności. Za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem. Grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
# 17-latek ukrywał w sejfie narkotyki. Został złapany podczas policyjnego patrolu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak ktoś nie potrafi trzymać ciśnienia to nie powinien zajmować się (pseudo) gangsterką.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Po pierwsze zioło to taki sam narkotyk jak herbata, kawa czy piwo, druga rzecz to gość nie miał żadnych "znacznych ilości" tylko jakieś 40 gram, następna rzecz jest taka, że to państwo jest z dykty, sznurka i plasteliny, jak państwo możne zamknąć kogoś za kilkadziesiąt gram trawy a poważni przestępcy w tym samym czasie chodzą sobie na wolności?
Jak ktoś nie potrafi trzymać ciśnienia to nie powinien zajmować się (pseudo) gangsterką.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.