Zwłoki mężczyzny w stanie znacznego rozkładu znaleziono wczoraj w Szklarskiej Porębie przy ulicy Górnej w okolicy opuszczonego domu wczasowego.
Zwłoki były w stanie znacznego rozkładu co w dużym stopniu utrudnia identyfikację. Jest jednak hipoteza, że to zaginiony przeszło miesiąc temu obywatel Ukrainy, który pracował w Szklarskiej porębie na jednej z budów.
Zaginięcie mężczyzny zgłosił jego kolega, przeszło miesiąc temu. Teraz miał jednak problem z identyfikacją. Wskazał jedynie, że zagioniony był podobnie ubrany. Przyczynę zgonu ma wyjaśnić sekcja zwłok.
Opuszczony budynek, obok którego w zaroślach znaleziono zwłoki to obecnie nieformalne koczowisko osób bezdomnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W jakich okolicznosciach zostal znaleziony? Ktos wie cos wiecej co sie stalo?
A może to ten co spadł z czwartego piętra na jednej budowie i wtedy wszystkich pogonili do domu . I zataili tę sytuację
może to ten, który zaginął w Harahowie?
Pewnie zwabili , okradli i pomogli umrzeć. Tam mieszka taka co bić, dusić a nawet przez okno policjanta potrafi wyrzucić a reszta jej podobna.
W jakich okolicznosciach zostal znaleziony? Ktos wie cos wiecej co sie stalo?
A może to ten co spadł z czwartego piętra na jednej budowie i wtedy wszystkich pogonili do domu . I zataili tę sytuację
może to ten, który zaginął w Harahowie?