Komunikat sztabu kryzysowego dotyczący kolejnego zwiększenia zrzutu wody z zapory wodnej w Pilchowicach i możliwych ewakuacji z terenów zagrożonych zalaniem.
Informujemy, że dziś (14.09.2024r.) od godz. 16:00 nastąpi zwiększenie zrzutu wody ze zbiornika pilchowickiego do 185 m3/s, co oznacza realne zagrożenie podtopieniami. Najbardziej zagrożone są rejony w Gminie Wleń i Lwówek Śląski, w szczególności mieszkańcy Pilchowic, Nielestna, Wlenia, Marczowa, Dębowego Gaju, Soboty, Lwówka Śląskiego, Włodzic Wielkich, Włodzic Małych.
Prosimy nie zbliżać się do terenów zagrożonych podtopieniami!!!PROSIMY LICZYĆ SIĘ Z EWENTUALNOŚCIĄ EWAKUACJI Z ZAGROŻONYCH TERENÓW!!!
Zamknięto Drogę Wojewódzką 297 Lwówek Śląski - Bolesławiec.
Zrzut wody z zapory w Pilchowicach. Może być konieczna ewakuacja z terenów zagrożonych zalaniem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
https://www.youtube.com/watch?v=MyViT-KqW-4 Popatrzcie na ten film to dowiecie się czyją winą są te ulewy, podtopienia i powodzie.
Lata zaniedbań . Brak pogłębiania oczyszczania . A teraz trochę deszczu i larum .
Pogłębianie i oczyszczanie nic nie pomoże, woda wtedy tylko szybciej płynie.
Tys to mądry jest jak kalosze w suszę. Jeśli taka ilość opadów to dla ciebie mało to pozdrawiam twoja panią z matematyki ze takiego głąba miała w klasie.
Ale się nie wylewa, a o to chodzi przecież. Problem jest z wodą, która wydostała się z koryta, a nie z jej prędkością.
Przecież pogłębianiu przeciwni ekolodzy. Wojanów jak czyścili to jakie protesty były. Wiedzieli że będą takie opady to powinni wcześniej opróżniać zbiorniki z wody . Nie ma dobrego gospodarza na tych zbiornikach
Mam pytanie, dlaczego tutaj jest z tej tamy zrzucana woda skoro sama tama a raczej jezioro jest zapełnione zaledwie do połowy. Na dole robią się powodzie, domy zalewa poniżej Wlenia i Lwówka a oni słynny Tauron spuszcza nadmiar wody, gdy w tym zbiorniku jest zaledwie 1/3 wody. ma padać zaledwie tylko jeden dzień i potem po opadach. Więc dlaczego na siłę jest spuszczana ta woda? Czy ktoś jeszcze nad tym panuje?
Po pierwsze trzeba umieć czytać z zrozumieniem !!! To sztab kryzysowy podejmuje decyzje o możliwości opróżniania zbornika i wielkości zrzutu w m3,/s retencyjnego a nie Tauron !!! Po drugie niby gdzie ma padać tylko 1 dzień ??? Po trzecie czy ktoś zdaję sobie co to jest powierzchnia zlewni danej rzeki...... Po czwarte a co jak Czesi będą opróżniać swoje zbiorniki i fala dojdzie....... Tak najlepiej czekać aby zbiornik retencyjny się napełnił po brzegi- a może nawet przelać się przez zaporę i wtedy zobaczyć co to strach przed przerwaniem zapory ... I TO DOPIERO BY BYŁO NARZEKANIE ŻE WIEDZĄC O NATĘŻENIU OPADÓW NIC NIE ZROBILI BY OPRÓŻNIAĆ WSPOMNIANY ZBIORNIK W PILCHOWICACH ... A TERAZ PRZYMUSZAJA DO EWAKUACJI BO MOŻE POZOSTAĆ NIE TYLKO ULUBIONA PIWNICA ZALANA .........
Do Strażak. Pokaż, napisz jakie to zbiorniki mają Czesi, z których woda wpływa do Bobru?
Dzisiaj też jesteś taki mądry
I co?? Niepotrzebny z rzut?? Mądra inaczej!!! Za późno zaczęli zrzut i woda i tak się przelała!!!
Zapora Pilchowicach jak zostanie przerwana to i z Bolesławca nic nie zostanie.
Nikt nie może mieć pretensji w tej sytuacji do opróżniania zbiornika, ale mam duże wątpliwości, że zaczęto to robić zbyt późno, a więc również i zbyt gwałtownie. Teraz spuszczają ok 180 m3/s, a jeszcze w o godz 13 nomen omen dnia 13 września wypływ był tylko 30m3/s. Wtedy stan zbiornika to było ok 20mln m3. Spokojnie można było zwiększyć spust do 60m3/s co dawałoby opróżnienie zbiornika o 5 mln m3 w ciągu 24 godzin. To dwa dni pozwoliłyby na bezpieczne opróżnienie zbiornika o 10 mln m3 !!!. Nie potrafię tego dokładnie policzyć ale na Bobrze w Jeleniej Górze o godz. 23 dnia 14.09 przepływ był największy i wynosił 400 m3/s i to wpływa później do zbiornika w Pilchowicach, w przeliczeniu dobowym jest to ok. 34 mln m3. a przy spuszczaniu 180m3/s to dobowo wypływa 15,6mln m3. Zbiornik ma pojemność całkowitą 55 mln m3. Te 10 mln m3 których nie sposzczono wcześniej przy takim bilansie napływu i wypływu może mić kolosalne znaczenie!!!. Mam nadzieję, bo tylko to mi pozostało, że napływ będzie się zmniejszał, od godziny 23 wygląda jakby wzrost napływu się zatrzymał, a nawet nieznacznie zmniejszał. Obiecuje rozliczyć, korzystając ze wszystkich dostepnych mi środków, tych którzy popełnili błąd nie zaczynając opróżniania zbiornika wcześniej.
Wreszcie jakiś konkretny wpis. Dziękuję za szczegółowe informacje.
Czy ktos wie, co na zaporze? Woda wdarla sie na korone? Ponoc ma sie dzisiaj przelac.
Już zaczyna się przelewać. Będzie tylko gorzej.
Po co te larumy? Zbiornik jest zapełniony w 50%! Max w 60%.
Legnica, Wrocław, Jelenia Góra, Proboszczów - od 12h jest mżawka, praktycznie już nie pada. Opady całkowicie ustaną w poniedziałek przed 14. To co się stało, to typowa nieodpowiedzialność i brak inwestycji w kierunku poprawy przepustowości rzek i rzeczek. Syf, mogiła i nic nie robienie w tym temacie.
Całkowita racja. Pozdrawiam serdecznie. Gdyby nie ta poniemiecka tama sprzed stu lat Dolnego Śląska już by w większej części nie było.
Dokładnie Roziu. Jedna porzadna tama na cały region. Śmiech na sali. Reszta to jakieś śmieszne popierdulki. Jestem turystą Waszego pięknego regionu od wielu lat i żal patrzeć jak jego mieszkańcy go niszcza poprzez zaniedbania. Bo to jest wina mieszkańców tego regionu i nikogo więcej. Czesi mają lokalne podtopienia, ale całych regionów typu Kotlina Kłodzka im nie zalewa. Cały wschodni obszar masywu Śnieżnika jest zdany na pastwę losu. Jeszcze raz pozdrawiam serdecznie.
Roziu, 50-60%? No to patrz: https://m.facebook.com/groups/jeleniagorapodajdalej/permalink/1898478337329485/?sfnsn=wa&ref=share Dla mnie to 99%
Pokazałeś boki, a nie samą tamę. Tama jest tak zaprojektowana, aby woda sama się przelewała (specjalne kanały są pokazane właśnie na filmie), jeśli jest jej nadmiar. OK, może jest więcej niż 60%, ale nie jest 90%. Niech nie domykają śluz, to woda opadnie w zbiorniku. Może takich zbiorników na tym odcinku są potrzebne 3 lub 4, a nie jeden? 100 lat i nikt nic nie zrobił. Pozdrawiam.
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=8411363048920612&id=100001410025349
Po to jest właśnie ta kaskada - dobrze zaprojektowana zapora. Wszystko jest OK, niech śluzy otworzą, a nie ograniczają zrzut - dlatego teraz woda poleci kanałem kaskadowym. PS. Po tamie nie powinno się jeździć.
To jest niekończąca się opowieść. Niemal wszystkie te zapory zbudowano po nałożeniu specjalnego podatku po wielkiej powodzi w 1897 r. Zapory miały chronić przed powodzią a tymczasem głównie służą do produkcji energii elektrycznej. Bo jak inaczej wytłumaczyć trzymanie tak dużego zapełnienia tych sztucznych zbiorników retencyjnych :-/
https://www.youtube.com/watch?v=MyViT-KqW-4 Popatrzcie na ten film to dowiecie się czyją winą są te ulewy, podtopienia i powodzie.
Lata zaniedbań . Brak pogłębiania oczyszczania . A teraz trochę deszczu i larum .
Pogłębianie i oczyszczanie nic nie pomoże, woda wtedy tylko szybciej płynie.