Reklama

Źrebak z wrośniętą uprzężą i ranami na głowie

25/01/2020 11:28

- Źrebak ma wrośnięty kantar w głowę, a pod szyją zwisa mu łańcuch. Jest niedożywiony, odwodniony, z ran sączy się ropa i krew -. To obraz, jaki zastali przedstawiciele Fundacji Viva - ratujmy konie, koło Lwówka Śląskiego. O fatalnej sytuacji, w jakiej znajdują się zwierzęta poinformowali ich mieszkańcy.

W czwartek, 23 stycznia 2020 roku przedstawiciele Fundacji Viva od 10 lat zajmującej się ratowaniem koni przyjechali z Warszawy do Lwówka Śląskiego. Na miejscu pojawili się także przedstawiciele służb, w tym Powiatowy Lekarz Weterynarii w Lwówku Śląskim. Na łąkę pod lasem, na której pasły się zwierzęta przybył także ich właściciel.

Ciężki dzień za nami. Wyjeżdżamy o 4 rano, przed nami prawie 500 km, docieramy na miejsce o 9. W lesie, na polanie zostajemy 3 konie. W rzeczywistości wyglądają dużo  gorzej niż na zdjęciach, które przysłała nam anonimowa osoba. Dwa konie stoją uwiązane na łańcuchach, a obok biega luzem półtoraroczny źrebak. Podchodzimy i potwierdza się najgorszy scenariusz. Źrebak ma wrośnięty kantar w głowę, a pod szyją zwisa mu łańcuch. Jest niedożywiony, odwodniony, z ran sączy się ropa i krew, mimo tego podchodzi do nas, jest ufny, daje się głaskać jakby prosił o pomoc. Pozostałe konie są w lepszej kondycji, ale również niedożywione, odwodnione i zaniedbane. Wzywamy policję i powiatowego lekarza weterynarii, którzy potwierdzają że sytuacja jest poważna, a źrebak wymaga natychmiastowej pomocy weterynarza. W tym momencie zjawia się właściciel. Wpada w furie, jest agresywny, krzyczy i nam ubliża, a zły stan koni tłumaczy absurdalnymi wymówkami. W amoku chwyta źrebaka i uderza go w głowę łańcuchem. I już nikt nie ma wątpliwości, że konia trzeba zabrać. Wezwany przez nas weterynarz po zbadaniu źrebaka stwierdza, że trzeba pilnie opatrzyć i zdezyndekować rany i natychmiast zaszczepić na tężec. Zabieramy źrebaka, a dwa pozostałe konie warunkowo zostają u właściciela pod kontrolą powiatowego lekarza weterynarii.. Jeśli sytuacja nie poprawi się w ciągu kilku dni to ustaliliśmy, że powiatowy lekarz weterynarii wyda zgodę na odbiór pozostałych koni. Źrebak jest już pod naszą opieką czeka, go wielotygodniowe leczenie. Złożyliśmy zawiadomienie na komisariacie o prawdopodobnym popełnieniu przestępstwa dotyczącego znęcania nad zwierzętami.

Reklama

- czytamy na stronie :https://www.ratujkonie.pl

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-01-25 12:39:26

    Masakra, słów brakuje...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość1 - niezalogowany 2020-01-25 14:12:57

    Wyrok bez zawiasów dla właściciela , obciążyć kosztami interwencji na rzecz fundacji,
    Tak jak traktował zwierzęta będzie traktował lub traktuje ludzi.
    Zrobić mu tyle problemów , żeby do końca życia odechciało mu się mieć jakiekolwiek zwierzęta.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-01-25 14:41:35

    Biedne zwierzę :-( Jaką można mieć wymówkę na WROŚNIĘTY kantar??? Jakim trzeba być człowiekiem, by do tego dopuścić??? Nie stać Cię na większą uprzęż ,niech koń chodzi bez! Nie stać Cię na utrzymanie konia ,to go sprzedaj! Oj, chciała bym widzieć tego człowieka, jak ktoś zakłada mu coś takiego na twarz i zostawia - chociaż na miesiąc! I jeszcze wyżył się na źrebaku, za to ,że sam zawalił! Mam nadzieję, że poniesie surową karę!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości