Ciało poszukiwanego od trzech tygodni 31. letniego mieszkańca Złotoryi znaleziono wczoraj w kamieniołomie w Wilkowie. Prawdopodobnie popełnił samobójstwo.
Mężczyzna zaginął 10. grudnia 2017 roku. Wychodząc z domu miał się udać w kierunku plenerowej siłowni na orliku w Złotoryi. Nie wiadomo jak znalazł w wilkowskim kamieniołomie. Ciało leżało znajdowało się na jednej z półek skalnych wyrobiska, kilkanaście metrów nad ziemią. Do jego ściągnięcia potrzebny był specjalistyczny sprzęt strażacki. Mężczyzna prawdopodobnie nie żył już od trzech tygodni. Według wstępnych hipotez popełnił samobójstwo. Trwa policyjne śledztwo pod nadzorem prokuratora.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mnie zastanowiło co innego ...Ciało leżało znajdowało się na jednej z półek skalnych wyrobiska, kilkanaście metrów nad ziemią...
Kto to pisał to jest w Złotoryi nie w Wilkowie i jakie 8 km
do Zdziwiony i reszty . Trzeba umieć czytać ze zrozumieniem półka kilkanaście metrów nad ziemią dla jasności.
Jakim cudem Wilcza Gora znajduje się 8 km od Złotoryi? Spacerkiem 15 minut od miasta i jest się na szczycie.
Mnie tez to zastanowilo......nad ziemia ?????
"Ciało leżało na skalnej półce kilkanaście metrów nad ziemią" - to on lewitował? jak ciało może leżeć nad ziemią?
Mnie zastanowiło co innego ...Ciało leżało znajdowało się na jednej z półek skalnych wyrobiska, kilkanaście metrów nad ziemią...
Kto to pisał to jest w Złotoryi nie w Wilkowie i jakie 8 km
do Zdziwiony i reszty . Trzeba umieć czytać ze zrozumieniem półka kilkanaście metrów nad ziemią dla jasności.