Reklama

Złodzieje rowerów w rękach policjantów.

06/07/2021 11:12

Jeleniogórscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o kradzieże. Ich łupem padł rower o wartości 3200 zł. Policjanci odzyskali dwa inne jednoślady. Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy. Teraz mężczyźni za popełnione czyny odpowiedzą przed sądem, a grozić im może nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Komisariatu II Policji w Jeleniej Górze zatrzymali dwóch jeleniogórzan w wieku 38 i 44 –lata, którzy podejrzewani są o kradzieże.

5 lipca br. około godziny 12.30 policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży roweru, do której doszło w Jeleniej Górze. Był on przypięty do bagażnika dachowego. Na miejscu ustalili, jakim autem odjechały osoby podejrzewane o jego kradzież. Funkcjonariusze przeglądając monitoring miejski zauważyli poszukiwane auto, a następnie kierującego zatrzymali do kontroli drogowej. Okazał się nim 44-letni jeleniogórzanin. W samochodzie policjanci znaleźli rower, który jak się okazało został skradziony w ubiegłym roku z terenu Term Cieplickich. W trakcie czynności funkcjonariusze ustalili, że skradzionym tego dnia rowerem odjechał kolega zatrzymanego, 38-letni mężczyzna. Został on zatrzymany jeszcze tego samego dnia. Okazało się, że w mieszkaniu posiadał rower, który najprawdopodobniej również pochodzi z kradzieży. Obecnie policjanci poszukują właściciela tego jednośladu.

Reklama

Jeleniogórzanie trafili do policyjnego aresztu. Za popełnione czyny grozić im może nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy oraz prowadzą czynności, których celem jest odzyskanie skradzionego z bagażnika roweru.

podinsp. Edyta Bagrowska

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    hit - niezalogowany 2021-07-06 15:49:24

    Dwóch facetów ukradło rower z bagażnika dachowego. Policja namierzyła samochód sprawców. W środku jednak nie było skradzionego roweru, tylko inny rower. Też skradziony, ale rok temu. Co się okazało kolega jednego ze sprawców kradzieży odjechał z miejsca nie samochodem razem z nim, lecz skradzionym rowerem. Gdy zapukano do niego do domu, na miejscu odnaleziono rower. Ale nie ten, co trzeba, tylko inny, też kradziony. Czyli tak - mamy dwóch sprawców, dwa rowery, obydwa kradzione, ale nie mamy tego, od którego zaczęto poszukiwania. Ten pierwszy jest cały czas zaginiony. Pani Bagrowska... Pani pisze takie historie, że książkę by można było z tego zrobić. Zwroty akcji, nietypowe powiązania bohaterów, zaskakujące wyjaśnienia... byłby bestseller.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Wandzia - niezalogowany 2021-07-08 10:35:43

    Ha ha ha ha

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości