Kryminalni ze Złotoryi zatrzymali mężczyznę podejrzanego o nielegalną produkcję narkotyków i posiadanie ich w znacznych ilościach. W zlikwidowanym „laboratorium” funkcjonariusze zabezpieczyli niemal 5,5 kilograma metamfetaminy, marihuany i tabletek, które w składzie zawierały substancję zabronioną ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii oraz liczny sprzęt do wytwarzania środków psychotropowych. Podejrzany w tej sprawie został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. O jego dalszym losie będzie decydował sąd.
Funkcjonariusze wydziału kryminalnego z Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi, w wyniku prowadzonych działań operacyjnych ustalili miejsce, w którym mogły być produkowane narkotyki. Z informacji funkcjonariuszy wynikało, że nielegalne „laboratorium” znajduje się w Złotoryi, na terenie prywatnej posesji. W trakcie przeszukania wytypowanego budynku gospodarczego policjanci potwierdzili swoje przypuszczenia. Na miejscu zatrzymali 36-letniego mieszkańca Złotoryi podejrzanego o produkcję narkotyków i zabezpieczyli znaczne ilości metamfetaminy, marihuany i tabletek zawierających substancję zabronioną ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii.
Łącznie zabezpieczono prawie 5,5 kilograma nielegalnych substancji, produkty do wytwarzania kolejnych partii narkotyków, wyposażenie „laboratorium” oraz pieniądze w różnych walutach w kwocie niemal 30 tysięcy złotych.
Zatrzymany mężczyzna prosto z „laboratorium” został doprowadzony do policyjnego aresztu, a następnie do prokuratury. Tam usłyszał zarzut wytwarzania znacznych ilości środków psychotropowych i posiadania znacznych ilości środków odurzających. Sąd przychylił się do wniosku policji i prokuratury, stosując wobec mężczyznytrzymiesięczny areszt. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara od 3 do 10 lat więzienia.
sierż. szt. Dominika Kwakszys
KPP Złotoryja
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zero pojęcia koles miał.to jakaś sól drogowa a nie metamfetamina:)
Zero pojęcia koles miał.to jakaś sól drogowa a nie metamfetamina:)