Dla samochodów ciężarowych powyżej 3,5 tony jest zamknięty odcinek drogi po czeskiej stronie od Tanvaldu do przejścia granicznego w Jakuszycach.
"Stawiamy przede wszystkim na bezpieczeństwo" - wyjaśnia rzecznik firmy transportowej Liberec Martina Poršová. Po czeskiej stronie Karkonoszy i Gór Izerskich spadło od wczoraj blisko 30 cm śniegu.
Według Petera Sena, dyrektora firmy drogowej LK, odpowiedzialnej za utrzymanie dróg w libereckim kraju, zamknięcie drogi do Harrachova potrwa prawdopodobnie do piątku. "Otwarcie dla ruchu ciężarowego będzie uzależnione od aktualnych warunków drogowych", powiedział Sen.
żródło : liberec.idnes.cz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ZAMKNELI BO WIEKSZOSCI POLACY TAMTEDY JADA!!! JAK BY PEPICZKI Z JEDNEJ PICZKI JEZDZILI CZESTO BYLY BY CZARNE DROGI:p
Do gwiazda. Ty jesteś Lubawka. Takie same warunki tam panuja...
Chyba nie wiecie co piszecie... To Polacy dali jak zwykle ciała, ta droga powinna być obligatoryjnie zamykana dla TIRów w okresie zimowym. Niestety w Polsce nie ma ludzi myślących racjonalnie i lepiej pozwolić takim zestawom pchać się na śliskie ciasne zakręty, skutek jest taki, że jeden z drugim blokuje całą drogę. Zimą TiRy powinny być kierowane na Lubawkę.
cos kombinują,30cm sniegu i takie zamieszanie u pepików,dziwne
Pepiki nie ogarnęły tematu . Wstyd knedliki !!!
ZAMKNELI BO WIEKSZOSCI POLACY TAMTEDY JADA!!! JAK BY PEPICZKI Z JEDNEJ PICZKI JEZDZILI CZESTO BYLY BY CZARNE DROGI:p
Do gwiazda. Ty jesteś Lubawka. Takie same warunki tam panuja...
Chyba nie wiecie co piszecie... To Polacy dali jak zwykle ciała, ta droga powinna być obligatoryjnie zamykana dla TIRów w okresie zimowym. Niestety w Polsce nie ma ludzi myślących racjonalnie i lepiej pozwolić takim zestawom pchać się na śliskie ciasne zakręty, skutek jest taki, że jeden z drugim blokuje całą drogę. Zimą TiRy powinny być kierowane na Lubawkę.