Tragiczne zdarzenie na Zabobrzu. Nie żyje ok. 77. letni mężczyzna.
Do tragicznego zdarzenia doszło na ulicy Karłowicza. Kierująca hondą kobieta, prawdopodobnie przejechała leżącego na jezdni mężczyznę. Niestety pomimo reanimacji doszło do zgonu mężczyzny. W tej chwili nie są znane szczegóły. Nie wiemy w jaki sposób mężczyzna znalazł się na ulicy ani dlaczego na niej leżał. Przebieg zdarzenia dopiero będą ustalać policyjni technicy.
Zabobrze - Tragedia na ulicy Karłowicza
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
pewnie w telefon patrzyła jak można w dzień nie widzieć że leży ktoś na drodze
Powiem tak, jeśli patrzysz w lusterko podczas cofania, t ow środkowym lusterku nie zauważysz że dziecko stoi za autem a dopiero co leży. W bocznych lusterkach też jest mała szansa na to więc nie dziwie się, że gościa nie widziała
Do wyżej.... droga to nie łóżko, berety maja siedzieć w domu nie szwędać się...
Facet leżał na kwarantannie
Vialhalla Ty to je.... Ty jesteś....
Podobno mężczyzna wyszedł na jezdnię z pomiędzy aut i to jest różnica. Może nareszcie ludzie się ogarną! Sama parkuje tam auto i nie raz miałam sytuacje, kiedy chciałam wycofać z miejsca parkingowego i nagle znikąd od razu za autem znajdowali sie ludzie, którzy jakby nigdy nic szli sobie środkiem drogi mimo, że są tam chodniki i w dodatku widzieli, że auto się porusza! Naprawdę tylko czekać na kolejną tragedię jeśli nie zmieni się zachowanie ludzi, którym śpieszy się do tego stopnia, że nie potrafią zaczekać aż auto odjedzie i będą mogli sobie spokojnie iść dalej śr
Dożywocie dla sprawcy!!!!
Miał koronkę padł na ulicy i tak już nie zyl
Dawno powinna być tutaj zamontowana kamera monitoringu straży miejskiej.
Miał choroby współistniejące.
Do wyżej dobre
YouTube: ZF Skurcz - Kung Fu Pantera
Wylegarnia gołebi,rzucają sie pod koła
Kiedys tam tez cos takiego bylo
Tam taki ruch, że pewnie ktoś już wcześniej go potrącił, a ona tylko już po nim sobie przejechała.
Do osoby która napisała o chodnikach. Owszem chodniki są ale na chodnikach parkują samochody więc którędy ludzie mają chodzić. Cały chodnik na górce jest zastawiony samochodami. Jakby mogło to parkowaliby między sklepami na górce. Mieszkam tam i dobrze wiem jak tam wygląda sytuacja. A kierowca wiedząc że ludzie mogą się kręcić powinien zachować szczególną ostrożność. Skoro Pani kierowca twierdziła że pan juz leżał to jakim cudem go nie widziała jak szła do samochodu. Dziwna sprawa.
Ten Pan szedł pani go potrąciła i się przewrócił i po nim przejechała
Po chuj się tam wpierdalał XD
Parkują na chodnikach, ale mimo to nigdy nie miałam problemu z przejściem przez nie, a chodzę tamtędy conjamniej trzy razy dziennie. Niby zachowanie ostrożności pomoże, ale w sytuacji, kiedy akurat skieruję głowę żeby sprawdzić, czy mam miejsce po obu stronach auta żeby wyjechać i nagle za mną i to dosłownie od razu za bagażnikiem (bo taką sytuację miałam) pojawi się człowiek to raczej są marne szanse żeby go nie "pchnąć". Zwracam tutaj uwagę na to, że ludzie też powinni uważać i patrzeć jak i gdzie chodzą, bo nie są jedynymi członkami ruchu, a takie wchodzenie pod auta skończy się kiedyś dla nich źle. Uważam też, że powinny być tam kamery może wtedy wszyscy zaczęliby bardziej uważać i nikt nikomu nie wchodziłby w drogę
Przede wszystkim, jako pieszy , robię wszystko, by móc przejść z przodu auta, a nie z tyłu, gdzie mogę się znaleźć w martwym punkcie, lub podejść pod auto wtedy ,gdy kierowca spojrzał już w lusterko z mojej strony i patrzy w drugie. Jeśli nie mogę ,a widzę, że samochód rusza - czekam. Lub po prostu macham, by kierowca mnie zauważył I pytam ,czy mogę przejść. Nauczyły mnie tego dwie sytuacje. Raz gdy na przejściu jeden z kierowców mnie przepuścił A drugi się nie zatrzymał I po raz drugi, gdy facet cofał tyłem z bramy. Wtedy mi się udało. Od tamtej pory bardzo uważam.
Cofa do tyłu, hmmm a można cofać do przodu?
Bardzo prosze rodzinę potrąconego Pana o kontakt na adres e-mail: [email protected]
To był czyjś ojciec, mąż, dziadek. Tyle jadu jest w ludziach, że nie da się tego czytać. Korona go zabiła, po co się tam szwendal? Na litość boską ludzie ogarnijcie się albo przestańcie tyle ćpać. Masakra
Wwyobraźcie sobie że to byl ktos dla kogoś dziadek ojciec wujek blisko kumpel itd... A dla państwa w którym żyjecie I na to pozwalacie to będzie ktoś kto miał Koronawirusa I choroby współistniejące A potem ktos po nim przejechał.. Jpr co za państwo w państwie..
Kim jesteście, ci, którzy drwicie ze śmierci człowieka ?
Mój Boże tragedia coś okropnego wyrazy współczucia dla rodziny tego Pana. Współczuję tej kobiecie ona tego specjalnie nie zrobiła stała się tragedia niewątpliwie lecz czy ktoś się zastanowił w jakim stanie jest ta Pani przecież to trauma do końca życia współczuję naprawdę Pan nie żyje a Pani życie w tym momęcie zmieniło się. ????
W sprawie wypadku proszę rodzinę potrąconego mężczyzny o wiadomość na email:
[email protected]
Czytając te komentarze po prostu człowiek nie wierzy , że ludzie mają w sobie tyle jadu . Nie życzę NIKOMU takiego „wydarzenia ”... pomyślcie czy wtedy byście też tak pisali ? Tak sobie fajnie żartowali ? Co trzeba mieć w głowie ...
Ludzie czy wam juz naprawde mozgi wyzarlo przestancie juz takie wypisywac bzdury bo az ich czytac nie mozna jak mozecie nie zdajecie sobie sprawy czlowiek nie zyje a kobieta pewnie jest zalamana majac na sumieniu czlowieka a wy tylko oczerniac potraficie.Ogarnijcie sie
pewnie w telefon patrzyła jak można w dzień nie widzieć że leży ktoś na drodze
Powiem tak, jeśli patrzysz w lusterko podczas cofania, t ow środkowym lusterku nie zauważysz że dziecko stoi za autem a dopiero co leży. W bocznych lusterkach też jest mała szansa na to więc nie dziwie się, że gościa nie widziała
Do wyżej.... droga to nie łóżko, berety maja siedzieć w domu nie szwędać się...