Mężczyzna wszedł na teren myjni przy ulicy Wojewódzkiej. Miał ze sobą reklamówkę, w której znajdowała się siekiera. Chciał ukraść pieniądze z urządzenia, lecz spłoszył go alarm. Dla osoby, która rozpozna nagranego mężczyznę przewidziana nagroda.
Dziś (1.08) w nocy, około godziny 4:40 na teren myjni samochodowej przy ulicy Wojewódzkiej wszedł mężczyzna z reklamówką, w której miał siekierę. Okazało się, że to złodziej. Przy użyciu siekierki próbował wyłamać drzwiczki do urządzenia stanowiącego wyposażenie myjni. Prawdopodobnie chciał zabrać z niego pieniądze. Urządzenia na myjni są połączone z alarmem, więc w chwili, gdy mężczyzna zaczął się dobierać do sprzętu, zadziałały sygnały dźwiękowe, które spłoszyły złodzieja. Mimo, że akcja, z której mężczyzna miał wrócić bogatszy nie powiodła się, właściciel myjni postanowił zorganizować nagrodę dla osoby, która zidentyfikuje złodzieja.

# Z siekierą na myjnię. Złodziej chciał się wzbogacić - spłoszył go alarm
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
no d-ebil
gdzie jest Policja???? od tych spraw... A! lata po sorach...
Pewnie to jakiś Ukrainiec co myśli, że jak u nich takie rzeczy są na porządku dziennym to w PL też można….
Frydry.. ? lub któryś z jego przygłupich kolesi którzy mieszkają niedaleko.
Wiadomo polak
Mykola zapewne śni o banderu po nieudanym skoku
no kur*a geniusz , ciekawe gdzie wtedy byly te gwiazdy ze strazy miejskiej zatrudnione z takim przytupem jakis czas temu ?
Pomyśl zanim coś nabazgrzesz.Myślenie sprawia Ci ból głąbie?
no d-ebil
gdzie jest Policja???? od tych spraw... A! lata po sorach...
Pewnie to jakiś Ukrainiec co myśli, że jak u nich takie rzeczy są na porządku dziennym to w PL też można….