Kijowa Wyrypa, 50 - kilometrowy marsz pieszy po górach po wymagającej, górskiej trasie. Dziś (9.04) o godzinie 7 rano ponad 180 śmiałków wyruszyło spod Ostoi Karkonoskiej w Podgórzynie, aby zmierzyć się z trudami trasy i wspólnie przeżyć piękną przygodę.
Na starcie zameldowało się ponad 180 śmiałków, którym nie straszne są kilometry pokonywane pieszo po górach oraz deszczowa aura. Z uśmiechami na twarzach wyruszyli spod Ostoi Karkonoskiej w Podgórzynie w marsz pieszy po Karkonoszach.
Każdy uczestnik otrzymał pakiet startowy, który zawierał wodę, batony oraz napoje izotoniczne, suchy prowiant na trasę i ciepły posiłek na starcie.
Trasa Kijowej Wyrypy jest specjalnie oznakowana, więc uczestnicy nie muszą martwić się o zgubienie drogi. Dodatkowo organizatorzy zapewnili przewodnika turystycznego. Każdy kto już na starcie nie czuł się pewnie mógł maszerować przy przewodniku.
Mamy erę wyzwań, ludzie chcą się sprawdzić. Niektórzy nie są nawet świadomi jak wiele mogą. Walczą ze sobą nieraz na granicy swojej wytrzymałości. Przejście 50 kilometrów po górach udowadnia, że da się pokonywać swoje granice. Na trasie uczestnicy badają swoje możliwości, lecz większość dociera na metę. - mówi Marta Stanisz - współorganizatorka wydarzenia.
W tym roku dodaliśmy jeszcze jeden element zabawy. Na trasie znajduje się pięć punktów, na których przygotowane są specjalne dziurkacze, którymi zawodnicy muszą oznaczyć swoje mapki- otrzymane w pakietach startowych. Każdy z tych punktów trzeba odnaleźć i oznaczyć. Na mecie oznaczenia na mapkach będą weryfikowane. - dodaje współorganizatorka.
Reklama
Do organizacji wydarzenia przyczynił się Urząd Gminy Podgórzyn, współfinansując medale dla uczestników oraz Urząd Miasta Jelenia Góra, który przekazał środki finansowe na mapki dla wszystkich śmiałków maszerujących podczas drugiej edycji Kijowej Wyrypy.
Po zmaganiach na trasie uczestnicy spotkają się na mecie zlokalizowanej w Ostoi Karkonoskiej w Podgórzynie, aby wspólnie zakończyć ten aktywny dzień. Organizatorzy przewidzieli ognisko. Na zawodników będzie czekała również sauna oraz balia z zimną wodą. Ten sposób regeneracji to strzał w dziesiątkę po aż 50 kilometrowej trasie po górach.
Wydarzenie nie jest formą rywalizacji. Uczestnicy maja różne poziomy umiejętności. Organizatorzy (Robert Kapczyński i Marta Stanisz) zapowiadają jednak, że jeżeli taka będzie chęć uczestników to w przyszłości wprowadzą pomiar czasowy na kolejnych edycjach wydarzenia.
# Wystartowali w 50 - kilometrową trasę po górach. Kijowa Wyrypa 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przyjdzie pora to dostaniecie Kijów po plecach.
Goń się za swoim ogonem.... a i tak nie znajdziesz drogi.
Super ze sa organizatorzy do takich rzeczy, oby jak najwięcej aktywności które łączą pozytywnie ludzi, szkoda że przegapiłem, może następnym razem spróbuję swoich sił..
Jakoś się ruskim Kijowa wyrypa nie udała.
Nie pytaj co jeszcze możesz zrobić dla Polski. Pytaj co jeszcze możesz zrobić (dać) dla Ukrainy.
Przyjdzie pora to dostaniecie Kijów po plecach.
Goń się za swoim ogonem.... a i tak nie znajdziesz drogi.
Super ze sa organizatorzy do takich rzeczy, oby jak najwięcej aktywności które łączą pozytywnie ludzi, szkoda że przegapiłem, może następnym razem spróbuję swoich sił..