Nowych mieszkańców na wsiach wciąż przybywa. Rośnie też ilość skarg na uciążliwości związane z rolnictwem w tym także hodowlą zwierząt.
W tym przypadku było na pierwszy rzut oka podobnie, z tą jednak różnicą, że to nowa mieszkanka wioski pod Lubaniem zaczęła przeszkadzać jej dotychczasowym mieszkańcom. A w zasadzie nie tyle ona sama co profil jej działalności. Po wybudowaniu domu, jak to na wsi postawiła kurnik i zaczęła hodować drób. Dziś cały inwentarz to kilkadziesiąt kur różnych gatunków, perliczki, struś i trzy pawie.
I to właśnie o pawie toczył się sąsiedzki spór, który znalazł finał w sądzie. Bowiem sześcioro sąsiadów złożyło doniesienie na policję o zakłócanie przez krzykliwe ptaki ciszy nocnej.
Głos pawia jest niezwykle wrzaskliwy i donośny, a przez to bardzo nieprzyjemny. Chociaż paw przebywa głównie na ziemi, w razie potrzeby potrafi bez trudu wznieść się w powietrze. W niektórych kulturach krzyk pawia uchodzi za zwiastun nadchodzącej burzy.
Sąd Rejonowy w Lubaniu w pierwszej instancji podzielił opinię sąsiadów i nałożył karę grzywny w wysokości 500 zł . Jak jednak oduczyć pawia od wydawania głosu? A skoro mandat należy się za pawia to co z kogutami, psami czy choćby osiołkami? W sprawę w obronie hodowczyni zaangażował się radca prawny Dolnośląskiej Izby Rolniczej. Do Sądu trafiło odwołanie od postanowienia. Tym razem Sąd wziął pod uwagę racje strony pozwanej i umorzył postępowanie, wychodząc z założenia, że zakłócanie ciszy nocnej nie miało miejsca w wyniku świadomego i zawinionego działania a odgłosy wydawane przez pawie pochodzą z ich naturalnych funkcji życiowych. Skoro więc jest to działanie nieumyślne to...wykroczenia nie ma.
Wysoki sądzie ten paw się za głośno wydziera. Mieszkanka wioski pod Lubaniem stanęła przed sądem za zbyt głośny inwentarz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I to jest właśnie Polska. Wieśniak z miasta przeprowadza się na wieś i nagle wszystko mu przeszkadza to kura czy tak jak tutaj paw to krowy śmierdzą to rolnik orze to rolnik kosi to tamto i tak dalej i tym podobne. Normalnie ręce opadają
Zanim zaczniesz coś komentować dobrze żebyś wiedział o co chodzi . Przeczytaj dokładnie i postaraj się następnym razem nie ośmieszać. Jest akurat odwrotnie
Jak im za głośno, smog itd. to wynocha w Bieszczady, Suwszczyzna itd.
To po prostu bół dupy że ktoś ma lepiej. Typowa mentalność polaczka, wszystko przeszkadza, rozumiem że mieszkali tam pierwsi, co nie zmienia faktu że gdyby poszli i porozmawiali z tą sąsiadką to może by się dało coś załatwić, może by oddała komuś pawie, kto wie. A tak to nie, dzień dobry Pani sąsiadko, a za plecami donos, Polska.
Sędzia jeden kara drugi umarza, to jest sprawiedliwość. Kto płaci ten wygrywa.
Tyle warte są te sądy. Jeżeli jeden sędzia wydaje inny wyrok niż drugi, to któryś z nich powinien zostać ukarany za łamanie prawa. Na dzień dzisiejszy taniej by było w pseudo sądzie rzucać monetą, bez tego cyrku i przemądrzania się dookoła.
Ci co poszli dosądu powinni żywić się pędami z lasu u trawą !!! Bo większość żywności jest od rolników mniejszych lub większych.... Masakra jakaś co dzieje się z ludźmi!! Latem przeszkadzają kombajny na polach , śmierdzi im obornik ale jedzonko to pachnie !!
Jaki sąd taki wyrok, śmiechu warte
I to jest właśnie Polska. Wieśniak z miasta przeprowadza się na wieś i nagle wszystko mu przeszkadza to kura czy tak jak tutaj paw to krowy śmierdzą to rolnik orze to rolnik kosi to tamto i tak dalej i tym podobne. Normalnie ręce opadają
Zanim zaczniesz coś komentować dobrze żebyś wiedział o co chodzi . Przeczytaj dokładnie i postaraj się następnym razem nie ośmieszać. Jest akurat odwrotnie
Jak im za głośno, smog itd. to wynocha w Bieszczady, Suwszczyzna itd.