Dlaczego autobusy się spóźniają? Czy kierowca autobusu może podczas jazdy korzystać z telefonu komórkowego? Dlaczego kierowcy zamykają pasażerom drzwi przed nosem? Na to i inne pytania odpowiedzi znajdziecie w poniższym artykule.
Od kogo zależy rozkład jazdy?
Rozkłady jazdy zależą od lokalnych samorządów. To one decydują o trasach przejazdów, częstotliwości kursów i godzinach odjazdów.
Z miejscowości, w której mieszkam nie da się w niedzielne popołudnie przez niemal trzy godziny dojechać do Jeleniej Góry. Kto może to zmienić?
Wyłącznie lokalny samorząd, a więc władze miasta czy gminy.
Dlaczego autobusy niekiedy się spóźniają?
Godziny odjazdów i przejazdów są wyznaczane po dokładnej analizie. Jelenia Góra stale się jednak rozwija, przybywa w niej samochodów i zwiększa się na ulicach ruch. Pojawiają się korki, które utrudniają płynność przejazdu i mają wpływ na punktualność autobusów. Ruch utrudniają także awarie biegnących pod ulicami mediów, kraksy czy inne zdarzenia losowe. Nasi kierowcy starają się, by do opóźnień nie dopuszczać.
Dlaczego autobusy odjeżdżają z przystanków niekiedy przed czasem?
To już niemożliwe. Odjazd kierowcy z przystanku jest ściśle regulowany rozkładem jazdy. Kierowca w praktyce nie może odjechać wcześniej niż jest to zapisane.
Jestem osobą niepełnosprawną. Nie na wszystkich przystankach kierowcy opuszczają podest. Dlaczego?
Dzieje się tak, ponieważ nie wszystkie przystanki umożliwiają jego opuszczenie. W Jeleniej Górze umożliwia to większość z nich, ale już poza miastem, na terenach wiejskich - prawie żaden.
W niektórych miastach przejazdy autobusami miejskimi są darmowe. Dlaczego w Jeleniej Górze tak nie jest?
Utrzymanie komunikacji miejskiej nie jest tanie. Cena biletów nie pokrywa jej kosztów. Decyzję o darmowej komunikacji musieliby więc podjąć radni wszystkich samorządów, na których terenie autobusy jeżdżą, i wszystkie samorządy musiałyby za to solidarnie zapłacić.
Niekiedy kierowcy zamykają pasażerom drzwi przed nosem. Robią to złośliwie?
Na pewno nie. Czasami nie widzą pasażera, czasami nie mogą już otworzyć drzwi, ponieważ, włączywszy się do ruchu, łamaliby przepisy i stwarzali na drodze niebezpieczeństwo.
Zdarza się, że kierowca jeszcze dobrze nie wyjedzie z zatoczki, albo stoi na światłach, ale nie otworzy proszącemu o to pasażerowi drzwi…
Kierowca autobusu może wpuszczać i wypuszczać pasażer ów wyłącznie na przystankach, ponieważ można to zrobić bezpiecznie jedynie w wyznaczonych do tego celu miejscach.
Niektórzy kierowcy nie chcą udzielać pasażerom odpowiedzi na ich pytania o trasę przejazdu, godzinę dotarcia do celu itd.
Kierowca zasadniczo nie powinien rozmawiać z pasażerem, ponieważ jego zadaniem jest bezpieczne przewożenie podróżnych, a rozmowa rozprasza.
Czy kierowca jadąc może rozmawiać przez telefon komórkowy?
Nie, jest to surowo zabronione.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Autobus linii 11 noe zatrzymuje się na przystanku na Karola Miarki.! Odrazu jak dojeżdża,zakreca i jedzie dalej.! Pomimo że jeszcze miał czas do odjazdu wg rozkładu! Wielekrotnie tak się zdarzyło! Proszę zarząd o załatwienie tego bo idzie się wkurzyc!
dlaczego w zime autobusy sa nieogrzewane co dziennie ranny autobus nr 22
halo to prawda ze nie odpowiadaja na pytania.jestem niedowidzaca i nie widze nr autobusu wiec pytam kierowcy jaki to nr a on na to,JEST NA TABLICY, to jest kultura nie wszyscy marudza i zadaja glupie pytania a jak on kiedys bedzie slepy to co?????????
Nigdy nie miałam spiecia z kierowcą. Dojezdzalam do pracy 40 lat. Teraz jest dobrze.jak było kiedyś to młodzież nie wie.Do dobrego szybko się przyzwyczaja. Czasami trafi się spóźnienie ale moim zdaniem rzadko. Ludzie nie jest źle.
A ja uważam ze praca kierowcy jest ciężka. Uzeranie sie z pasazerami. Głupie pytania o numer lini ktora sie jedzie. Wieczne marudzenie, bo za pozno, bo za wcześnie, bo za blisko przystanku, bo za daleko, bo za ciasno, bo za szybko, bo za wolno, bo pięć wózków w autobusie a miejsce tylko na dwa. Ludzie. Troche empatii. Jakbym ja mial przez 8h wysłuchać tego marudzenia to tez bym sobie zalozyl sluchawke na ucho i jechal. Dzieki bogu sa juz biletomaty, bo to co sie dzialo gdy kierowca sprzedawal bilety, to przechodziło ludzkie pojęcie. Kierowca to kierowca a nie kasjer z biedronki! A potem byly gorzkie zale, że autobusy opoznione. Ciezko wyjść na przystanek dwie minuty wcześniej i normalnie na niego poczekać? Tak. Lepiej wbiec w ostatniej chwili a potem krzyki ze kogos drzwi przyciely. Ludzie, to jest tylko kierowca. Zawód jak kazdy inny. Nie doradca pasazera, nie kasjer, tylkp kierowca. Ma za zadanie dojechac z punktu A do punktu B. Koniec.
Szkoda że te fakty są tylko i wyłącznie na papierze , bo nie oszukujmy suę ale mało który kierowca się do nich stosuje , a są w śrud nuch i tacy którzy rozmawiają przez telefon przez całą trasę bo i tu cytat słów kierowcy " mam słuchawkę więc mogę se rozmawuać ile chcę nikt mi tego nie zabroni ". A nagminne przytrzaskiwanie drzwiami pasażerów to jego codzienna rozrywka. No i nie można mu zwrucić uwagi że nie otworzył drzwi itp. Bo wtedy to naubliża i jest zdania że jemu wolno bo dyspozytor i tak nie zwróci mu uwagi bo według niego kierowca ma prawo być niegrzeczny nie kulturalny i jak przytrzaskuje drzwiami to już nie problem mzk jg tylko pasarzerów bo po co kożystają z autobusów. Takie są fakty o maszym mzk , pasażer to niestety zło konieczne.dla niektórych pracowników naszego mzk.
Autobus linii 11 noe zatrzymuje się na przystanku na Karola Miarki.! Odrazu jak dojeżdża,zakreca i jedzie dalej.! Pomimo że jeszcze miał czas do odjazdu wg rozkładu! Wielekrotnie tak się zdarzyło! Proszę zarząd o załatwienie tego bo idzie się wkurzyc!
dlaczego w zime autobusy sa nieogrzewane co dziennie ranny autobus nr 22
halo to prawda ze nie odpowiadaja na pytania.jestem niedowidzaca i nie widze nr autobusu wiec pytam kierowcy jaki to nr a on na to,JEST NA TABLICY, to jest kultura nie wszyscy marudza i zadaja glupie pytania a jak on kiedys bedzie slepy to co?????????