Zakończyła się abolicja dla właścicieli nieruchomości nielegalnie odprowadzających deszczówkę do kanalizacji sanitarnej.
Z końcem czerwca zakończyła się prowadzona przez spółkę „Wodnik” akcja abolicyjna dla mieszkańców Jeleniej Góry, którzy nieprawidłowo odprowadzają wody opadowe do kanalizacji sanitarnej. Celem akcji było umożliwienie właścicielom nieruchomości zgłoszenia takich przypadków bez konsekwencji prawnych i finansowych.
W trakcie trwania abolicji zgłosiło się 38 mieszkańców z terenu całej Jeleniej Góry, gdzie problem nielegalnych wpięć występuje szczególnie często. Spośród zgłoszonych przypadków, 11 instalacji okazało się wykonanych prawidłowo, natomiast w 22 nieruchomościach potwierdzono nielegalne wpięcie rynien do kanalizacji sanitarnej. Pięć przypadków nadal pozostaje do wyjaśnienia.
- Właściciele nieruchomości, u których wykryto nieprawidłowości otrzymują zalecenie uporządkowania gospodarki wodno – ściekowej w terminie do 31 grudnia tego roku - mówi Agnieszka Hacia, kierownik wydziału oczyszczalni ścieków i kanalizacji Wodnika. - Uporządkowanie może polegać na wpięciu do miejskiej sieci deszczowej w ulicy, wówczas należy uzyskać techniczne warunki wpięcia do sieci od Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jeleniej Górze, lub wykonać przyścienne zbiorniki na deszczówkę, zbiorniki retencyjny, studnie chłonną, ogród deszczowy. Po dokonaniu uporządkowania należy fakt ten ponownie nam zgłosić.
Przypomnijmy: odprowadzanie wód deszczowych do kanalizacji ściekowej jest zabronione i może prowadzić do poważnych konsekwencji technicznych oraz finansowych. Tylko właściciele nieruchomości korzystający z kanalizacji ogólnospławnej są z tego obowiązku zwolnieni. W pozostałych przypadkach deszczówka powinna trafiać do kanalizacji deszczowej lub być zagospodarowywana na terenie posesji.
Wprowadzanie deszczówki do kanalizacji sanitarnej grozi przepełnieniem sieci w czasie opadów oraz przeciążeniem oczyszczalni ścieków. Zgodnie z art. 28 ust. 4 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków, takie działanie podlega sankcjom prawnym i wysokim karom finansowym.
1. lipca „Wodnik” rozpoczął kontrole gospodarki wodno-ściekowej na terenie Jeleniej Góry. W przypadku stwierdzenia nielegalnych wpięć, będą już wyciągane konsekwencje zgodne z przepisami.
Problem nielegalnego wpinania deszczówki do kanalizacji sanitarnej dotyczy zwłaszcza domów jednorodzinnych zbudowanych w latach 80., szczególnie na osiedlach Czarne, Sołtysia Góra i Malinnik. Nieprawidłowości zdarzają się jednak na terenie całego miasta. Każdego roku „Wodnik” ujawnia kilkanaście takich przypadków.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech wpadnom na Wyzwolenia narodowego
Niech wpadnom na Wyzwolenia narodowego
Ludzie dostają mandaty bo rura z deszczówką jest źle podpięta, a wodnik w Szklarskiej puszcza do Kamiennej gówno i to jest oczywiście całkowicie zgodne z prawem. No przecież jakaś komedia XDD
W Szklarskiej to nie Wodnik
Gratuluję Panie Łukaszu trudnej, ale chyba jedynie słusznej decyzji. Szkoda tylko, że zabraknie odpowiedniego człowieka na właściwym miejscu! Władze miasta nie chcą zmian, bo to wymaga nowego myślenia i zaangażowania środków. Lepiej po staremu, niech teatr będzie jaki chce, byle nie przeszkadzał w odcinaniu kuponów władzy!
A kiedy obniżka cen?
Niech wpadnom na Wyzwolenia narodowego
Niech wpadnom na Wyzwolenia narodowego
Ludzie dostają mandaty bo rura z deszczówką jest źle podpięta, a wodnik w Szklarskiej puszcza do Kamiennej gówno i to jest oczywiście całkowicie zgodne z prawem. No przecież jakaś komedia XDD