Kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat grozić może mężczyźnie zatrzymanemu przez policjantów za kradzieże z włamaniem do altanek na terenie Kowar. Jego łupem padło mienie o wartości około 800 złotych. Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy oraz ustalają co mężczyzna zrobił ze skradzionym mieniem.
Policjanci z Komisariatu Policji w Kowarach ustalili, a następnie zatrzymali 19-letniego mieszkańca powiatu karkonoskiego podejrzanego o kradzieże z włamaniem.
Jak ustalili funkcjonariusze, 19-latek ma na koncie dwa przestępstwa przeciwko mieniu, których dopuścił się we wrześniu i w grudniu 2020 roku w Kowarach. Są to kradzieże z włamaniem do altanek. Jego łupem padły narzędzia ogrodowe oraz inne przedmioty o wartości około 800 zł.
Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy. Policjanci ustalili, że zatrzymany najprawdopodobniej skradzione mienie sprzedał w jednym z punktów skupu złomu.
Teraz za kradzieże z włamaniem odpowie przed sądem, a grozić mu może nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
podinspektor Edyta Bagrowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Następny AS przestworzy i król Kowarskich złodzieji z poziomem inteligencji kamienia. I 10 lat powinien wyłapać inteligent...
A za rozjechanie żałobników w tym dwóch na śmierć - do 8 lat pozbawienia wolności.
Musi poprosić "sąd,, żeby go osądził z tego kodeksu co Najsztub i Durczoka sądził to myślę bombonierę dostanie
Następny AS przestworzy i król Kowarskich złodzieji z poziomem inteligencji kamienia. I 10 lat powinien wyłapać inteligent...
A za rozjechanie żałobników w tym dwóch na śmierć - do 8 lat pozbawienia wolności.
Musi poprosić "sąd,, żeby go osądził z tego kodeksu co Najsztub i Durczoka sądził to myślę bombonierę dostanie