Na skrzyżowaniu ulic Kolejowej i Konstytucji 3 Maja w Karpaczu, kursowy autobus PKS wjechał w budynek mieszkalny. Pięć osób trafiło do szpitala.
Kierowca autobusu prawdopodobnie zasłabł chwilę po odjeżdzie z przystanku. Pozbawiony kontroli pojazd uderzył w ścianę budynku mieszkalnego przy ulicy Kolejowej. Autobusem podróżowały cztery osoby. Wszyscy pasażerowie wraz z kierowcą trafili do szpitala.
Kierowca to 64-letni mężczyzna. Jako jedyny pozostał w szpitalu na obserwacji. Czworo pasażerów po badaniach wróciło do domów - informuje rzecznik jeleniogórskiej policji podinspektor Edyta Bagrowska.
W miejscu zdarzenia występują utrudnienia. Wprowadzono ruch wahadłowy. Na miejscu interweniwali strażacy z OSP Karpacz, MSP Kowary oraz JRG.
Z miejsca zdarzenia prowadziliśmy również relację na żywo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najwazniejsze,ze nikomu sie nic powaznego nie stało,dobrze,ze nie bylo przy tym zadnych pieszych ktorzy mogliby ucierpiec.
Ten co ma 99 lat miał tego dnia wolne
Jak w tym kabarecie "emeryci nie chcą zdychać". Kierowców w wieku ponad 55 lat powinno się rozstrzeliwać. No bo co zrobić z kierowcą w wieku przedemerytalnym który nie chce jeść tylko szczawiu.
szkoda, że nie miał 99 lat. masakra.
To nie wsiadaj
Pasy w autobusach!!!! Emryci za kółkiem autobusów aż strach wsiadać
a będzie jeszcze gorzej jeśli chodzi o wiek kierowców,bo nie ma komu pracować
Jeszcze przedłużać wiek emerytalny a na pewno będzie dobrze.
Niech porobią prawdziwe badania psychologiczne łącznie z testami a nie tylko kasa .
W aucie musisz mieć zapięte pasy w autobusie?
Najwazniejsze,ze nikomu sie nic powaznego nie stało,dobrze,ze nie bylo przy tym zadnych pieszych ktorzy mogliby ucierpiec.
Ten co ma 99 lat miał tego dnia wolne
Jak w tym kabarecie "emeryci nie chcą zdychać". Kierowców w wieku ponad 55 lat powinno się rozstrzeliwać. No bo co zrobić z kierowcą w wieku przedemerytalnym który nie chce jeść tylko szczawiu.