To kolejna już ostatnim czasie awaria na przejeździe kolejowym w Piechowicach Dolnych. Mimo podniesionych szlabanów, cały czas zapalone jest czerwone światło. Kierowcy są zdezorientowani...
Po raz pierwszy o awarii informowaliśmy 7 października. Niestety tuż po nowym roku problem powrócił. Na przejeździe kolejowym mimo podniesionych szlabanów cały czas pali się czerwone światło. Awaria wprowadza nie tylko sporą dezorientację wśród kierowców ale przede wszystkim powoduje śmiertelne zagrożenie. Apelujemy o wzmożoną ostrożność!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No ciekawe czy byś stał jak by się 12h świeciło matole.
Ot qrwa technologia. Był człowiek było źle.
Do kierowcy co mają zrobić kierowcy autobusów kursowych i pasażerowie, którzy dalej czekają na przystankach. postój parę godzin na wygwizdowiu to zobacz jak to przyjemnie. kierowca autobusu czeka następny również czeka, kilka TIR-ów i Piechowice zablokowane.
Bardzo fatalna jest tam widoczność.Kierowca nie widzi kompletnie pociągu jadącego od Jeleniej Góry.Na szczęście przejazd zabezpieczony jest w Topy,maszynista wie o niesprawnym przejeździe i musi zwolnić.
Taaa. Jacy wszyscy nagle przepisowi. Stoisz, czekasz... mija kilka minut, nic się nie dzieje.... czekasz, czekasz.... Inni kierowcy Cie omijaja bo juz tedy jezdzili podczas awarii zabezpieczen przejazdu. Czekasz, czekasz.... Zapada zmrok. Kilka pociagow juz przejechalo, ale dalej swieci sie czerwone. Skonczyl sie prowiant w aucie. Wypiles juz plyn z chlodnicy, rozladowala sie bateria w telefonie. Przejechalo kilka kolejnych pociagow i minelo Cie kilka nastepnych aut. Czerwone wiec stoisz... Po kilku dniach przyjechal ktos z serwisu ale dla Ciebie jest juz za pozno. W konsekwencji braku wody, prowiantu i dostepu do fb zycie opuscilo organizm. Techniczny naprawil co mial naprawic i odjechal. Ale co to? Teraz szlaban nieustannie kursuje "gora dol" a swiatla mrugaja jak na dyskotece.
Właśnie nawet jak pali sie godzinę czerwone-kierowca nie ma prawa wjechać ...
wpierw obowiązują światła! czerwone to czerwone!
Z tym przejazdem cały czas jest coś nie tak, dziś też stało się ponad 30 min. poprostu tragedia..
No ciekawe czy byś stał jak by się 12h świeciło matole.
Ot qrwa technologia. Był człowiek było źle.
Do kierowcy co mają zrobić kierowcy autobusów kursowych i pasażerowie, którzy dalej czekają na przystankach. postój parę godzin na wygwizdowiu to zobacz jak to przyjemnie. kierowca autobusu czeka następny również czeka, kilka TIR-ów i Piechowice zablokowane.