Przedsiębiorstwo „Wodnik" już z góry przeprasza za dokuczliwy odór, który może towarzyszyć nam w najbliższych dniach we wzmożonym natężeniu, zanim zostanie prawie całkowicie wyeliminowany znad jeleniogórskiej oczyszczalni. W dniu dzisiejszym, w piątek 9.10.2015, rozpoczęły się bowiem pierwsze prace przy czyszczeniu osadników, w których filtrowane są ścieki.
Do zakończenia przedsięwzięcia należy więc pogodzić się z tą niedogodnością. Nieprzyjemne "zapachy mogą" utrzymywać się od poniedziałku przez najbliższy tydzień czasu.
Jak informuje rzecznik prasowy „Wodnika" Zbigniew Rzońca, koszt inwestycji umożliwiającej usuniecie przyczyny nieprzyjemnego zapachu wyniesie około 75 tys. zł.
żródło - www.portalik24.pl
Materiał video jeszcze dziś.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"tydzień czasu" i "idę na miasto" to norma ... Nieprzyjemne "zapachy mogą" utrzymywać sie ; tzn. utrzymują zawsze, no, prawie zawsze, w okolicach oczyszczalni, a czyszczenie osadników "pierwsze prace" , to mam rozumieć, że "pierwsze" od uruchomienia oczyszczalni "dzieścia" lat temu, czy pierwsze w tym roku, czy "pierwsze" po kilkuletnich interwencjach i skargach na Nieprzyjemne "zapachy mogące" utrzymywać się?
"Tydzień czasu"... !!!
Przeciez tam codziennie wali jak by kto szambiare wylał przed nosem... Zadna nowość.
"tydzień czasu" i "idę na miasto" to norma ... Nieprzyjemne "zapachy mogą" utrzymywać sie ; tzn. utrzymują zawsze, no, prawie zawsze, w okolicach oczyszczalni, a czyszczenie osadników "pierwsze prace" , to mam rozumieć, że "pierwsze" od uruchomienia oczyszczalni "dzieścia" lat temu, czy pierwsze w tym roku, czy "pierwsze" po kilkuletnich interwencjach i skargach na Nieprzyjemne "zapachy mogące" utrzymywać się?
"Tydzień czasu"... !!!
Przeciez tam codziennie wali jak by kto szambiare wylał przed nosem... Zadna nowość.