Reklama

Ukradli paliwo w Czechach – zostali zatrzymani przez policjantów z Karpacza.

22/06/2015 10:47

 

Policjanci po pościgu zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy ukradli paliwo na jednej ze stacji w Czechach. Ich łupem padło blisko 33 l oleju napędowego o wartości około 160 zł. Ponadto okazało się, że na aucie zamontowane były skradzione w Czechach tablice rejestracyjne. Teraz odpowiedzą oni między innymi za kradzież za co grozić im może kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

 

Policjanci z Komisariatu Policji w Karpaczu po pościgu zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 27 i 34 lata , którzy podejrzani są o kradzież paliwa w Czechach.

Reklama

 

Do zdarzenia doszło 21 czerwca 2015 roku około godziny 19.15 w Czechach , kilka kilometrów od Przełęczy Okraj. Dwóch mężczyzn, którzy poruszali się pojazdem marki VW Passat na czeskich numerach rejestracyjnych podjechało na jedną ze stacji paliw, zatankowali do plastikowych baniaków blisko 33 litry oleju napędowego , a następnie nie płacąc odjechali. Właściciel stacji paliw, który to zauważył próbował uniemożliwić im ucieczkę, jednak mężczyźni nie reagowali. W związku z tym, pokrzywdzony powiadomił o zdarzeniu policjantów czeskich, a sam ruszył za uciekającymi. Kiedy okazało się, że auto jedzie w kierunku Polski, policjanci o pościgu powiadomili oficera dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze, który do działań włączył jeleniogórskich policjantów. Samochód został zatrzymany w Miłkowie w okolicy ronda. Kierował nim 27 -latek, który jak się później okazało , nie posiada uprawnień do kierowania, a pasażerem był jego starszy kolega. W aucie policjanci znaleźli skradzione paliwo oraz polskie tablice rejestracyjne, które zostały zdjęte, a w ich miejsce jeleniogórzanie zamontowali czeskie tablice rejestracyjne. Okazało się, że zostały one skradzione dzień wcześniej w Czechach z pojazdu marki Renault. W trakcie ucieczki kierujący dopuścił się szeregu wykroczeń w ruchu drogowym, między innymi nie stosował się do sygnalizacji oraz do obowiązujących znaków drogowych.

Reklama

Zostali oni zatrzymani w policyjnym areszcie. Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy. Odpowiedzą oni między innymi za kradzież za co grozić im może kara aresztu, ograniczenia wolności albo kara grzywny.

podinsp. Edyta Bagrowska

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    wer - niezalogowany 2015-06-22 20:01:45

    Jaka policja takie sukcesy... A za rodaków WSTYD. Spałować i do prac społecznych!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Patrol - niezalogowany 2015-06-22 18:57:50

    Kolejna brawurowa akcja karpackiej policji !!! Żadna normalna komenda policji nie chwaliła by sie takimi sukcesami. Lecz dla naszej policji to szczyt możliwości :-D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    adi - niezalogowany 2015-06-22 12:43:06

    tyle dymać kilosów po paliwo warte 160zł,trzeba być dobrym bezmózgiem

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości