Mężczyzna nie obejrzał całego meczu. Wrócił do autobusu, bo źle się czuł. W drodze powrotnej przestał oddychać i pomimo prób ratowania jego życia zmarł.
Ratownicy około godziny 1 w nocy (29.01) otrzymali zgłoszenie, z którego treści wynikało, że jeden z pasażerów autobusu, który przewoził kibiców po meczu przestał oddychać. Na miejsce natychmiast zadysponowano ratowników medycznych oraz strażaków z OSP Lubawka. Próbę przywrócenia funkcji życiowych u 35-latka podjęli najpierw współpasażerowie, a po przybyciu służb ratownicy medyczni. Niestety pomimo starań nie udało się go uratować. Mężczyzna zmarł w wieku 35-lat. Jak się okazało w trakcie czynności już wcześniej słabo się czuł. Nie obejrzał całego meczu, ponieważ w jego trakcie wrócił do autobusu, aby odpocząć.
Kolega zmarłego kibica widząc sceny, które odbywają się przy autobusie też stracił przytomność. Jemu na szczęście udało się pomóc i nie doszło do kolejnej tragedii.
Dramatyczne sceny rozegrały się przy ulicy Kombatantów w Lubawce, gdzie zatrzymał się autobus, w którym mężczyzna przestał oddychać. Kibice wracali w derbowego meczu rozegranego pomiędzy Śląskiem Wrocław i Zagłębiem Lubin.
# Tragiczny powrót z meczu piłki nożnej. Nie żyje 35-letni kibic
foto - OSP Lubawka, info - Powiatowa.Info
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba sepsa.
Sepsa to nie temat do żartów cwaniaczku.
Gdzie Ty tu jakiś żart widzisz owsiana pindzio?
pewnie się zaszczepił bidulka
Chyba sepsa.
Sepsa to nie temat do żartów cwaniaczku.
Gdzie Ty tu jakiś żart widzisz owsiana pindzio?