28 marca po czeskiej stronie Karkonoszy doszło do wypadku, w którym zginął narciarz z Polski. Na skutek zderzenia z innym narciarzem doznał śmiertelnych obrażeń. Pomimo podjętej reanimacji nie udało się go uratować.
O śmierci polskiego narciarza poinformowało Czeskie Pogotowie Ratunkowe. W poniedziałek 28 marca 50 - letni mężczyzna na stoku nad Szpindlerowym Młynem zderzył się z innym narciarzem, na skutek czego zmarł. Pomimo podjętej próby reanimacji oraz wezwania na miejsce Czeskiego Pogotowia Lotniczego narciarza z Polski nie udało się uratować. Mężczyzna, z którym zderzył się 50 - latek trafił do szpitala.
Tragiczny wypadek zdarzył się właściwie przy samym końcu sezonu narciarskiego. Szusujących po stokach jest już coraz mniej przez co niektórzy pozwalają sobie na nieco szybsze i niebezpieczniejsze zjazdy. Należy jednak pamiętać, aby nawet, gdy stok zdaje się być zupełnie pusty zachowywać szczególną ostrożność.
# Tragiczna śmierć narciarza w Karkonoszach
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze