Mężczyzna został wyłowiony z rzeki w okolicach elektrowni przy drodze na Perłę Zachodu.
W sobotę do dyżurnego straży pożarnej w Jeleniej Górze wpłynęło zgłoszenie dotyczące ciała znajdującego się w rzece przy drodze na Perłę Zachodu. Na miejsce zostały zadysponowane dwie jednostki straży pożarnej w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno - Nurkowego. Strażacy wyłowili z rzeki ciało 32 - letniego mężczyzny.
Do tragedii doszło najprawdopodobniej w nocy lub nad ranem. Ze wstępnych badań wynika, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu.
Policja wykluczyła udział osób trzecich, najprawdopodobniej był to nieszczęśliwy wypadek.
Ciało mężczyzny zostało przekazane prokuraturze.
# Tragedia w Jeleniej Górze, nie żyje 32 - latek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Piotruś[*] żegnaj... Najszczersze kondolencje dla rodziny i bliskich przyjaciół
Dobry człowiek i kolega bezinteresowny szczery będzie nam go bardzo brakowało.
Oj tak to prawda...jak pomagal to ze szczerych checi a nie dlatego zeby cos z tego miec... Ja nadal w to nie wierze????????
Żal nie wierzę fajny sypatczyny chłopak szkoda :((
Kto to był??
Kto to, ktos wie?
Właściciel Korund piaskowanie
Jak on sie tam znalazl ? Impreza byla na perle czy jak? Nikt go nie szukal ? Sam wpadl ? Przeciez to byl kawał byka, jak on musial być nachlany by wypaść przez barierki.... dziwne to wszystko... Piotruś nie do wiary... spoczywaj w pokoju [*]
Przypadkiem to tak o do wody by nie wpadł. Kilka osób w tym miejscu samo chciało zakończyć życie. Jakby nie było to współczuję, bo widać że wiele osób cierpi.
Mógł wpaść bez pomocy niczyjej, pijany człowiek idzie przed siebie i nic nie widzi jest zamroczony, poprostu idzie przed siebie nie raz glebę może zaliczyć podnieść się 7razy i iść dalej, w podświadomości może mieć przebłyski miejsca do którego dotarł, jak na głupim jasiu z podwõjnej dawki ten daje oszołomienie, po alkoholu zawroty głowy występują i utrata zmysłów, to zależy ile chłopak wypił. Szkoda bo młody i całe życie miał przed sobą.
Dla pijanego człowieka barierki nie są żadnym zabezpieczeniem upada całym ciężarem ciała, to jak omdlenie stoimy nagle świadomości brak i z hukiem lądujemy, musiał sporo wypić, że tam trafił, zwykle idziemy do domu jak jesteśmy jeszcze świadomi swojego istnienia. Mnie wystarczy trochę nerwów na wysokim poziomie żeby rozum stracić a wtedy na 3 schodach można zabić się nie potrzebne całe ich piętra.
To jak, skąd, jaki cudem wpadł - nie ma teraz znaczenia! Gdybanie niczego nie da. Zastanawianie się jak " taki kawał byka" wpadł, czy była impreza czy nie było! Ludzie ! Uszanujmy potrzebę spokoju rodziny, przyjaciół. Był wspaniałym, szczerym, dobrym facetem ! Przyjacielem, synem, bratem. Odszedł, co jest tragedią. Moje serce jest w kawałkach, był moim przyjacielem , ale tego, co czuje rodziną nie da się opisać. Dajmy temu spokoj. Nie komentujmy więcej. Piotrek tego nie potrzebuje. Można w inny, oczywisty sposób oddać mu szacunek, pokazać, że był ważny. RIP w komentarzu pod notką informacyjną jest bez znaczenia. Róbmy dobro, szanujmy się, uważajmy na siebie - jak widać życie jest do bólu ulotne...
wszystko ok, ale winnego i tak namierzymy- wypadek , czy nie wypadek... z szacunku dla kumpla
Był super facetem sam się tam nie znalaz miał więcej przyjaciół niż wrogów
Nie wierzę że to przypadek.Wyrazy współczucia dla rodziny .Piotr był super gościem. Spoczywaj w pokoju
Czy ktoś zna nazwisko tego Piotrka ??
Piotruś[*] żegnaj... Najszczersze kondolencje dla rodziny i bliskich przyjaciół
Dobry człowiek i kolega bezinteresowny szczery będzie nam go bardzo brakowało.
Oj tak to prawda...jak pomagal to ze szczerych checi a nie dlatego zeby cos z tego miec... Ja nadal w to nie wierze????????