Powrócił temat likwidacji Szkoły w Sosnówce. Rodzice i nauczyciele nie kryją zaskoczenia i rozczarowania decyzją władz gminy.
Rada Gminy Podgórzyn podjęła dziś uchwałę intencyjną w sprawie likwidacji Szkoły Podstawowej w Sosnówce. Rodzice i nauczyciele nie kryli zaskoczenia i rozczarowania tą decyzją dając temu wyraz w gorącej dyskusji jaka toczyła się na zwołanym przed sesją wspólnym posiedzeniu komisji.
Przypomnijmy, że batalia o szkołę już raz się w tym roku toczyła. Uchwałę intencyjną w sprawie likwidacji placówki podjęli pod koniec stycznia radni gminy Podgórzyn. Wójt Mirosław Kalata argumentował konieczność zamknięcia placówki względami finansowymi oraz zmieniającą się demografią. Zdaniem wójta utrzymanie szkoły byłoby zbyt kosztowne, a biorąc pod uwagę coraz mniejszą liczbę dzieci placówka wkrótce miałaby coraz większy problem z naborem uczniów.
Sprzeciw rodziców był tak duży, że wójt obiecał wycofanie się z planów likwidacji pod warunkiem, że Dolnośląski Kurator Oświaty zaopiniuje je negatywnie. Tymczasem zdaniem kuratora przyczyny ekonomiczne były niewystarczające do zlikwidowania szkoły. Dodatkowo Roman Kowalczyk stwierdził wówczas, iż nie ma przesłanek na podstawie, których można uznać, że liczba uczniów w szkole podstawowej w Sosnówce będzie stale spadać. Ponadto po ostatnich inwestycjach szkoła jest bardzo dobrze przygotowana do pełnienia roli edukacyjnej.
To było w marcu tego roku. Dziś nagle temat powrócił. Teraz jednak oprócz względów ekonomicznych, decydować mają względy bezpieczeństwa pożarowego. Według opinii straży pożarnej pewnym problemem są m.in wąskie korytarze czy obecność drewnianych elementów.
Zdaniem dyrektor szkoły nie są to jednak wystarczające powody, tym bardziej, że jest przecież gotowa do wykonania zaleceń pokontrolnych. Wszystko jej zdaniem zależy tym razem od interpretacji opinii straży pożarnej.
Decyzją o likwidacji szkoły jest zaskoczona jakby podwójnie. Bo z jednej strony mogła w różnych sprawach szkoły liczyć na wsparcie gminy (ostatnio wyposażono salę komputerową) a z drugiej strony gmina teraz likwiduje szkołę, którą jeszcze przed chwilą wspierała.
Władze gminy podkreślają wątek ekonomiczny. Znaczną część subwencji oświatowej pochłaniają wynagrodzenia nauczycieli. Była delikatna aluzja do strajku nauczycieli, którego efektem jest dodatkowe obciążenia dla samorządów. To rzeczywiście wydaje sie być problemem w całej Polsce. - Z budżetu państwa nie dotarły w całości pieniądze, które samorządy miały wypłacać pedagogom tymczasem chyba nikt nie wyobraża sobie, że nauczyciele należących im się pieniędzy nie dostają - skarżą się samorządowcy w całym kraju. Wójt Podgórzyna Mirosław Kalata wypowiadał się w podobnym tonie : - Pomysł likwidacji szkoły to nie jest efekt naszej złej woli, ale wobec niezbyt chyba przemyślanych decyzji władz centralnych , stoimy pod ścianą - przekonywał.Kolejny argument to teza, że szkoła nie ma także przyszłości ze względów demograficznych.
Nie trzeba tłumaczyć, że te argumenty nie trafiły na podatny grunt wśród mieszkańców. Szkoła się rozwija przekonywano. Jest w niej więcej uczniów niż w latach ubiegłych. Duża w tym zasługa personelu szkoły, który dokładał wszelkich starań aby zachęcić więcej rodziców do tego aby swoje dzieci posyłali właśnie do szkoły w Sosnówce. - Chodziliśmy od drzwi do drzwi namawiając i mieszkańców - opowiadała jedna z nauczycielek. I niewątpliwie ta akcja zaczęła przynosić efekty. - Mamy dzieci nie tylko z Sosnówki. Są uczniowie m.in. z Karpacza, Mysłakowic a nawet z Jeleniej Góry - dodała w uzupełnieniu.
Pomimo długiej dyskusji decyzji radnych nie udało się zmienić, bowiem najpierw pozytywnie zaopiniowali uchwałę o likwidacji a potem już podczas krótkiej sesji nadzwyczajnej ją przyjęli. Za likwidacją szkoły opowiedziało się 9 radnych, 5 było przeciw jeden się wstrzymał.
Już po głosowaniu nerwy puściły kilku osobom, które nie kryły swoich pretensji w stosunku do radnych będących za likwidacją. Kilka przykrych słów usłyszał radny z Sosnówki, który wstrzymał się od głosu.
Uchwała intencyjna nie przesądza sprawy, ale otwiera gmine drogę do podejmowania kolejnych kroków w kierunku likwidacji placówki.
Co się stanie z budynkiem jeśli nie będzie tam szkoły ? Jednym z pomysłów jest utworzenie schroniska turystycznego. Do sprawy wrócimy.
Szkoła w Sosnówce jednak do likwidacji ?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ludzie trzymajcie sie i walczcie o szkołe.W rodzicach siła,mądrych rodzicach.To wstyd co sie wyprawia..Oszczednosci nie sa zadna przeslanka do zamykania malych szkol ,ktore tworza niezwykle warunki do ksztalcenia dzieci.. Mocno trzymam za was kciuki
... " za Niemca" były szkoły, jedno i dwuoddziałowe. Nie ważne były koszty, liczyła się edukacja. Teraz spójrzmy na ich gospodarkę i siłę w Europie, w świecie. Czemu taka rada gminy z tym.wójtem nie myśli, a tylko liczy zyski ? Panie wójcie, proszę wyruszyć w krótką podróż ... po rozum do głowy.
Zamknąć szkołe i rozwalić klike która tam rządzi!!!!
Wszystkie małe szkoły w tej gminie są w tej samej sytuacji :( Trzymam kciuki bo żadna nie zasługuje na zamknięcie. Mam nadzieję, że oszczędności poszukają gdzie indziej, nie w tak ważnym obszarze !
Przekształcić budynek na hotel na godziny. W razie problemów dzwonić do Banasia.
Smieszne... Miec takich radnych to wstyd. Ja poslalam tam swoje dzieci tylko dlatego, że jest to mała szkoła. Nauczyciele są super... klasy są mniejsze niż w szkołach w większych miejscowościach co daje nauczyciela szanse do indywidualnego podejścia. I nauczyciele, i dzieci są że sobą zzyci, mają do siebie zaufanie. Nie ma Pani od Polaka, Pani od matmy, Pani od religii. Jest za to super Pani Ania, Pani Dorotka i tak z każdym nauczycielem. Jest rozmowa o problemach, są pochwały. Jeśli zlikwidują ta szkole pójdą do tej okropnej szkoły na zadupiu. Tu chyba nikt nie myśli o dzieciach. Dziecko że Staniszowa będzie musiało wyjechać do szkoły najpóźniej o 7, Wstac o 6. To co najmniej godzina różnicy! A przedszkole przecież tyle tam dzieci. Połowa nie dostanie miejsca gdzie indziej. Żenada!!!
Na szczęście wyprowadziłam się z tej krainy...
Swoją drogą ciekawę ile dzieci tam uczęszcza, a ile jest kadry pedagogicznej i pracowników administracyjnych, w całym artykule nie ma o tym mowy, a chyba z uwagi na zaburzenie tych proporcji szkoła jest nierentowna i dlatego chcą ją zamknąć.
Kraina wspaniała. Ale Król do du.py ;)
Małe szkoły mają potencjał Miłków,Ścięgny to doskonały przykład ale nie ta. W tamtych szkołach nie ma układów,ministerstwa. Tam w Sosnówce, jak ktoś wyżej napisał, klika rządzi a pozostałych by w łyżce wody utopili. Na stronie internetowej możemy wyczytać,że tam wicedyrektora powołano,to ja się pytam czy wójt ma nad tym jakąś kontrolę bo 12 oddziałów to tam nie ma. To chyba raczej nie jest zgodne z polskim prawem oświatowym?
Zamknąć a nieroby 500+ do pracy pasożyty.
A może wójt gminy Podgórzyn zamiast pomysłu likwidacji Szkoły Podstawowej w Sosnówce sam poda się do dymisji z całą Radą Gminy Podgórzyn. Mało tego. Zastanawiam się po co inwestowali w Szkołę Podstawową w Sosnówce, jeśli chcą jej likwidacji... Brak słów!
Dlaczego nie szuka się oszczędności gdzie indziej, dlaczego wzrosła dieta radnych o 100%?-po to by bezmyślnie podnosili ręce ,jak wójt chcę. Tu nie chodzi o szkołę, o dzieci...
głosowaliście na kalete, to macie
Dlaczego nie szuka się oszczędności gdzie indziej, dlaczego wzrosła dieta radnych o 100%?-po to by bezmyślnie podnosili ręce ,jak wójt chcę. Tu nie chodzi o szkołę, o dzieci...
Likwidują szpitale, szkoły, przychodnie zdrowia, a budują pomniki, fontanny. Trują Polaków firmy Israelskie brudny i lekami-depopulacja Polaków na całego. Afera z lekami u około 3 milionów Polaków, a rządzący mówią, że nic się nie stało - mało tego że mają dalej brać tą truciznę na szczury. To że jemy chemię w produktach spożywczych pod różnymi postaciami i w stężeniu napewno wyższym niż to podają na opakowaniach to wiadomo nie od dzisiaj, ale co żydokomuna dodaje takiego, że ludzie stali się obojętni i idą na "rzeź", jak żydzi do komór gazowych? Wszystkie wycofane leki z ostatnich lat, to wszystkie przypadki zanieczyszczeń leków są powiązane z firmami z Israela - przypadek?
ciekawe ile z tych osób zagłosowało na P. Kalatę. niech sobie podziękują.
Zainteresowanych odsyłam do artykułu w gazecie Rzeczpospolita na temat szkół
Jak widze wpisy coponiektórych to aż sie niedobrze robi. To gościa powyżej , który pisał o "rentowności" szkoły - Ty widziales kiedys szkołę rentowną ? Jedyny zyska jaki moze byc ze szkoly to taki że dzieciaki będą dobrze wykształcone. To ze beda miały dobrą opiekę i wyjdą na ludzi. Samorzady zawsze dopłacały i dopłacać będą do szkół. A gość , który jest wojtem pokazuje że jego słowo można wsadzić sobie w ... książke. Skoro przed wyborami obiecywał że nie zamknie szkoły a teraz robi na odwrót to kazdy sam sobie wniosek może wyciągnąć , czy jest to gość godny zaufania. A może tak referendum w sprawie odwołania ?
Wiele szkół wiejskich zostało zamkniętych, podczas różnych władz w tej gminie. Było tak samo: krzyki, płacze rodziców, a i tak potem zamknięcie. Nie ma więc co mówić, że to wina aktualnej władzy, poprzednicy też tak robili i dziś już nikt tego nie pamięta. Dzieci z Sosnówki będą chodzić do nowoczesnej szkoły :) dzieci z Zachełmia dojeżdżają, z Przesieki też, to czemu te z Sosnówki nie mogą? Kiedyś w każdej wsi była szkoła, teraz mamy większe szkoły. Postęp po prostu, histeria jest zbędna, ale chyba każdemu zamknięciu szkoły wiejskiej było to samo. A co szkołę średnią też rodzice będą wałczyć żeby była pod domem i żeby była "Pani Halinka". No nie, przynajmniej dzieci przeżyją mniejszy szok.
postęp w gminie Podgórzyn - uuuuuuuuuchacha
W szkole z tego co wiem jest około 110 dzieci. W innych szkołach podobnie. Trudno zrozumieć tą sytuację zwłaszcza po braku argumentów od strony urzędu. Bo ani Sosnówka nie jest najdroższa szkoła ani najmniej liczną i warunki ma podobne do innych szkół. Jeśli coś pozamykamy to juź nigdy się nie odrodzi. Wielka strata by była dla miejscowości.
Nikt z komentujących czy ktokolwiek inny nie ma prawa narzucać rodzicą gdzie maja puszczać swoje pociechy do szkoły. Jeżeli chca do Sosnówki to te dzieci mają chodzić do Sosnówki. Jeżeli chcą do Podgórzyna to niech dzieci chodzą do Podgórzyna. Czy do każdej innej szkoły. Prawa jest taka, że wójt i jego świta kłamie. Ilość dzieci w szkole w Sosnówce wcale nie odbiega od ilości dzieci w Ścięgnach czy w Miłkowie. Należy też pamiętać, że szkoła dodatkowo ma zaplecze w postaci orlika. Jest bardzo dobrze położona ponieważ jest w bezpiecznej odległości od głównej drogi. Kolejnym podowodem jaki podaje wójt to oszczędności. A wynagrodzenie radych podnoszą do góry. Co tu dużo mówić. Chyba mieszkańcy gminy powinni szybko otworzyć oczy ponieważ wójt zdecydowanie czuje się panem i władcą, ktoremu wszystko można.
Panie wójcie skoro mianował pan zastępce dyrektora to znaczy,że dał pan szansę tej szkole i teraz potrzebny jest czas. Po co te pozorowane ruchy? Daje Pan stanowiska,nadzieję dzieciom i rodzicom a tu rachu cichu i po szkole.
Drewniane elementy stanowią zagrożenie pożarowe i dlatego szkoła do zamknięcia? To jakaś kpina! Proszę zobaczyć ile drewnianych elementów znajduje się np. w I LO w Jeleniej Górze!
To my mamy wicedyrektora? No to się dowiedziałam przed zamknięciem szkoły hahahaha
Wszyscy jesteście nieżle pirdoln.....Przecież wyrażnie wójt powiedział ,że za zamknięciem szkoły przemawiają względy finansowe !!!! Nie ma kasy od państwa !!! Brakuje na wypłaty dla nauczycieli....bo poszło na 500+. Dalej cieszcie się z władzy idiotów bo będzie coraz lepiej......
Zamknac gmine bo tam klika rzadzi!!!
Roczny koszt utrzymania dziecka w szkole w Sosnówce to ok. 21 tysięcy, w innej wiejskiej szkole w tej gminie taki koszt to prawie 29 tysięcy , więc dlaczego nie zamyka się tej "droższej" mającej takie same warunki lokalowe? A wy radni (piszę o tych 9 ) sprzedaliście się za judaszowe srebrniki. Wójt kupił was wyższą o 100% dietą i ludzi , którzy was wybrali macie w ......poważaniu, eh radni, radni
Patrząc na to wszstko z boku, ręce opadają... szkołą,w której dzieci czują się jak w domu, ma przestać istnieć , bo jest ...nierentowna-pytanie : OD KIEDY SZKOŁA JEST JAKAKOLWIEK RENTOWNA? TO NIE PRZEDSIĘBIORTYSWO!!! Czy władze Gminy zdają sobie sprawę, że zamykając szkołę, doproadzą do tego,że ta wieś zostanie tylko noclegownią, że dzieci w niej mieszkające nie będą czuły więzi ze społęcznością lokalną , a słowo "mała ojczyzna" -nie będzie dla nich nic znaczyć, bo będą rozsiane po róznych szkołach gminnych? A co ze społecznością tej wsi? Wiekszość rodzin mieszka tam z pokolenia na pokolenie, wszak szkolą istnie już 75 lat! Tu odbywają sie wszystkie uroczystości-Jasełka, święta listopadowe, jarmarki-te małe uroczystości łączą tych ludzi, to miejsce , gdzie mogą się spotkać, bo niestety w Sosnówce nie ma innego miejsca... ŁADNY GEST ZE STRONY PANA WÓJTA NA TAK ZACNY JUBLIEUSZ! Ale co zasiejesz, to zbierzesz... Trzymam kciuki za szkołę, sam do niej uczęszczałem i proszę mi wierzyć, to szkoła z tradycją,tu liczy się człowiek, a nie numer w dzienniku.
Nie można pozwolić na zamknięcie tej szkoły , to nie jest tylko szkoła ale miejsce w którym dzieci czuja się jak w domu , nauczyciele i cała kadra to ludzie którzy tworzą cudowną atmosferę oraz uświadamiają ze można w życiu osiągnąć bardzo wiele , , to właśnie dzięki nim istnieje ta szkoła taką jaką jest . Tu dzieciaki czuja się dobrze tylko szkoda ze nie mogą wypowiedzieć swojego zdania na temat zamknięcia szkoły ,jestem pewna ze tego by nie chcieli , tu liczy się dobro dzieciaków ? Nie sądzę , Wójt nawet nie zdaje sobie sprawy ile osób jest przywiązane z tym miejscem , tylko woli szukać oszczędności właśnie w naszej szkole zamiast poszukać gdzieś indziej , ale niestety już tak jest jak ktoś się do tego nie nadaje . Mam nadziej ze ta szkoła zostanie i będzie dalej funkcjonować nie wyobrażam sobie aby mogłoby być inaczej !
Wicedyrektor. Żart ? Aż sprawdziłem..... To plotkarz wiejski...przynajmniej wiadomo co się dzieje w koło. Stanowiska się tworzy. W gminie też sekretarza mają od niedawna, a przecież jest wicewójt.... Rozpasanie,przerost zatrudnienia i mamy braki w kasie.
Szkoła pełna dobroci,empatii, troski o drugiego człowieka. Szkoda, ze nikt tego nie docenia
Szanowni komentujący,jako dawny pracownik oświaty w tej gminie przyglądam się temu co dzieje się w naszych szkołach,mam tu i ówdzie jeszcze znajomych . Rzadko zabieram głos w dyskusji i kibicuję każdej z tych małych szkół,bo one są skupiskiem całego środowiska wiejskiego. To co teraz napiszę to jest obiektywna ocena kogoś,kto że środowiskiem oświaty przez długie lata był związany i pracował w niejednej szkole a Państwo wnioski wyciągnięcie sami. Otóż każdą szkoła ma swoją specyfikę,swój charakter. Szkoda,że Państwo rodzice tak mało czasu poświęcenie na zainteresowanie miejscem,gdzie sporą część czas spędzają Wasze dzieci. Sosnówce to świetni pedagodzy,ciepło i oddani ludzie ale Sosnówka to atmosferą szkolną nie spotykana w innych szkołach,to tu ocenia się ucznia po jego statusie społecznym,to w tej szkole niemal na oczach uczniów odbywają się romanse nauczycielskie,to tu,jeden nauczyciel na drugiego haka szuka,donosi i patrzy jak tu dyrekcji się przypodobać. Tego środy Państwo nie znajdziecie w innych gminnych szkołach. Gdybyście wcześniej zwrócili na to uwagę być może nie było by tej dzisiejszej sytuacji. Jakiś czas temu usłyszałam o tym,że w tej szkole powołano wicedyrektora. Sprawdziłam,faktycznie. Pytałam czy ktoś coś słyszał na ten temat bo nie chciało mi się wierzyć,że organ prowadzący w taki sposób może łamać przepisy. Dziś po przeczytaniu komentarzy pod artykułem,w których Państwo też ten fakt zauważcie sprawdziłam raz jeszcze. I ku mojemu ździwieniu przy nazwisku wicedyrektora dziś pojawił się nawiasie,gdzie dopisało że to funkcja społeczną,pełniona podczas nieobecności dyrektora. Osobiście mnie to średnio interesuje kto i po co to robi,jaki ma w tym interes czy też niespełnione ambicje ale jako stary pedagog powiem tylko tyle: gdyby w tej szkole nauczyciele kierowali się w swojej pracy interesem szkoły i dzieciaków a nie własnym,to być może dzisiaj nie byłoby co komentować. Nie znaczy to,że popieram decyzję wójta,wręcz przeciwnie,te małe społeczności mają potencjał.tylko muszą być kierowane przez odpowiednich ludzi,którzy pracowników doceniać będą przez pryzmat ich pracy a nie tego co uprzejmie doniosą.
Zobaczcie ludzie z gminy Podgórzyn, jakiego macie oszusta, fałszywego i wrednego człowieka, wójta. Jeszcze niecały rok temu w lutym buntował się do nagłej likwidacji szkoły. Został wezwany nawet kurator by przeanalizował tą całą sytuację. I wiecie co się stało,,,,, kurator uznał, że przyczyny ekonomiczne nie są wystarczające do zlikwidowania szkoły, a rolą samorządu jest, aby znaleźć środki na dalsze jej funkcjonowanie. Wójt tak zrobił i obiecał że szkoły w ogóle w Sosnówce nie zlikwiduje i honoru oraz decyzji kuratora uszanuje. Mało tego jak w Sosnówce drastycznie zmniejszy się ilość uczniów to będzie rozważał jej likwidację. Jest tych artykułów pełno na internecie. Nie minęło pół roku uczniów w Sosnówce nie brakuje a nawet jest ich więcej a ten oszust ją likwiduje na gwałt. Miliony gmina za wasze pieniądze podatników wydała na pozwolenia by były wybudowane w Sosnówce wyciągi, prawda jest taka że te miliony zamiast na szkołę poszły na te wyciągi a gmina dalej z tymi wyciągami jest w czarnym tyłku i na początku jej powstania. Ci ludzie tam w gminie jadą po trupach żyją własnym życiem przekręty, włączając kupno ziemi kolegi za miliony to norma w tej gminie, tak was robią wała a pieniądze są rozrzucane na lewo i prawo. Poprzedniczka bardzo dobrze to opisała. Do tej gminy to by się przydał ale chyba prokurator.
Ta gmina a raczej ich pracownicy to nieuczciwi ludzie którzy oszukują. Ja mam w tyłku co oni tam robią, ale zalewa mnie krew jak widzę jak ten nieudacznik wójt co nie ma za grosz inteligencji i rozumu do przepisów rujnuje tą gminę. Mało tego i to z jakim skutkiem, tam kilkaset tysięcy w złotówkach są wyrzucane w błoto, te niepowstałe wyciągi są ku temu przykładem. Jak dla mnie to niech w gminie oszukują ale niech z gminy nie robią jednego wielkiego syfu w którym to ona jest niepotrzebnie zadłużona. Tutaj nie kurator ale prokurator by się przydał do gminy, ludzie obudźcie się, w tej gminie wszystkich oszukują na całego. Nie bądźcie bierni bo to nic tutaj z gnojkami nic nie da.
Bardzo dobrze niech zamkną, żeby było coś nowego trzeba się otworzyć na nowości a nie marudzić i pomysł na schronisko jest bardzo dobry . Turyści przyjadą i wioska zacznie żyć i wszystko w koło, a i gmina wtedy zarobi i będzie mogła wprowadzić w życie może inne inwestycje. A po drugie jeżeli dzieci mogą mieć lepsze warunki do nauki to czemu nie?
Lepsze warunki do nauki? To żart? Wszystkie dzieci z Sosnówki w szkole w Podgórzynie się już nie zmieszczą. Musieliby zrobić dwie zmiany bo jest za mało sal. Liczba dzieci wzrosła, i zapewne wzrośnie. Tutaj nauczyciele faktycznie przejmują się losem dziecka, nie tylko wynikami w nauce, ale młoda osoba która się kształci, ma swoje emocje, rozterki i trudności. Dzieci nie są zostawiane same sobie. Tutaj nauczyciele nie boją się dzieciaków z trudnościami, nawet poważnymi, wkładają naprawdę ogrom zaangażowania żeby każde dziecko miało szansę iść w dobrym kierunku. Czy jako rodzic wysłanym swoje dziecko do szkoły w Podgórzynie? Nie, bo uważam że okolica jest bardzo niebezpieczna, i skoro dziecko by miało dojeżdżać to dojezdzaliby poza gminę. Do Karpacza gdzie uważam okolica szkoły jest o wiele bezpieczniejsza. Tak czy siak, uwazam, że szkoła powinna zostać, bo tu przede wszystkim liczą się dzieci, a nie liczby.
"Tutaj nauczyciele faktycznie przejmują się losem dzieci... Dzieci nie są zostawiane same sobie. Tutaj nauczyciele nie boją się dzieciaków z trudnościami, nawet poważnymi, wkładają naprawdę ogrom zaangażowania żeby każde dziecko miało szansę iść w dobrym kierunku" - oj trochę na wyrost, większości nauczycieli Sosnówki to stwierdzenie nie dotyczy. Ważne odwalić godziny i szybciutko do domu....:-(
W każdej szkole są tacy nauczyciele, niestety. Nie zgodzę się jednak że większość. I zdecydowanie spora część pracuje też po godzinach ZA DARMO, proszę wierzyć. Z wychowawcą dziecka jest kontakt na bieżąco, są odnotowane wszelkie rzeczy, którymi rodzic powinien się zainteresować. Pedagog jest taki jak powinien być - dla dzieci, nie znieważający ich rozterek i problemów. Nie tylko trudności w nauce są monitorowane, ale i w relacjach i innych trudnościach które ma dziecko. Szkoła jako gimnazjum była całkiem inna, wypowiadam się jako rodzic o obecnej sytuacji. Nie wiem o jakich nauczycielach mowa, ponieważ ja widzę dużo pozytywów. W rozmowach z rodzicami dzieci które uczęszczają do innych szkół nie koniecznie w naszej gminie, tym bardziej doceniam naszą szkołę. Nigdzie nie będzie w 100% idealnie, zawsze się trafi nauczyciel bez powołania, w każdej placówce. Nie uważam, że moja wypowiedź jest na wyrost, gdyby tak było nie walczyliby o tą szkołę rodzice, poświęcając swój prywatny czas. Każdy ma jednak prawo do własnego zdania.
Jak czytam te komentarze to mam wrażenie że pisze je jedna osoba
Jesteście nie poważni ! Bo mała szkoła, co dzieci zrobią bez koleżanek i kolegów, że ich rozdzielą. O jeju jakie to straszne i żałosne . Może zamknijcie swoje pociechy w czterech ścianach ? Jak pójdą do szkoły średniej to też mają iść do małych placówek ? Krzywdzicie swoje dzieci zamykając je w tej beznadziejnej szkole. Albo się boicie, że będzie wymagane od dziecka więcej iż w Sosnówce. Za moich czasów jak rodzice mieli siano to dziecko miało same 5 ! A było tępe jak but ! A i koleżanki ani koledzy z klasy jeść ani wykształcenie twojemu dziecku nie dadzą. Więc darujcie sobie głupich komentarzy.
Do pana Radka widzę bardzo to pana boli czyżby też zaliczał się do tej kliki złodzieji
Uśmiać się idzie czytając te komentarze .Ta szkoła nigdy nie była przyjazna placówka .Poprzednia dyrektorka zrobiła tam taki sajgon że połowa tych dobrych nauczycieli się pozwalniali ,póžniej był Pan dyrektor który pozwalał się ucznia wyzywać i sam to robił ,a teraz Grzybowa nauczyciel matmy który potrafi tak przekazać wiedzę że nikt nie rozumie o co jej biega .Rodzice no cóż ci to wiadomo z jakiego powodu walczą ...nie będzie miejsca na imprezki i libacje za kasę mieszkańców sąsiednich gmin .Teraz poruszenie tylko czemu nie chcieliście godnych warunków dla waszych dzieci jak się gnieździły w budynku straży ? Decyzja o zamknięciu placówki to nie decyzja wójta ,radnych czy samorządu powiatu ale państwa .Przecież to było do przewidzenia że szkoła zostanie zamknięta po reformie w edukacji .Zastanawia mnie fakt że tych rodziców jednak coraz mniej ,a jeśli chodzi o fakt nowych uczniów to nie wróżę sukcesów tym bardziej że większość dzieci uczęszcza do przedszkola w Podgorzynie i zapewne naukę będą kontynuować w tej szkole .
Oszczędności powinno się szukać tam, gdzie można i wydaje się, że jest wiele miejsc w budżecie gminy na 2020 rok Komunikacja d której dopłacamy 1,1 mln z budżetu, a z której korzysta nie więcej niż 5 Procent mieszkańców . 4 miejscowości w gminie w ogóle z tego nie korzysta. Należy zadać sobie wójt i radni pytanie? Gdzie szukać oszczędności i jak zdobyć środki na rozwój Gminy. W całym 2019 roku z środków unijnych i krajowych pozyskano na projekty tylko 500 tys. Złotych, kiedy kilka stowarzyszeń z naszej gminie mogło pochwalić się lepszy mi wynikami. Potrzeba społecznej dyskusji nad rozwojem gminy Podgórzyn powinna być poddana powszechnej konsultacji i to jest sprawa pilna. To rola Przewodniczącego Rady Gminy.
W sali gimnastycznej tynk odpada, śmierdzi mega wilgocią. I to są dobre warunki dla dzieci.? Ta szkoła to jedna wielka ściema. A tak rodzice dbają o zdrowie dzieci, śmiech.
Ludzie trzymajcie sie i walczcie o szkołe.W rodzicach siła,mądrych rodzicach.To wstyd co sie wyprawia..Oszczednosci nie sa zadna przeslanka do zamykania malych szkol ,ktore tworza niezwykle warunki do ksztalcenia dzieci.. Mocno trzymam za was kciuki
... " za Niemca" były szkoły, jedno i dwuoddziałowe. Nie ważne były koszty, liczyła się edukacja. Teraz spójrzmy na ich gospodarkę i siłę w Europie, w świecie. Czemu taka rada gminy z tym.wójtem nie myśli, a tylko liczy zyski ? Panie wójcie, proszę wyruszyć w krótką podróż ... po rozum do głowy.
Zamknąć szkołe i rozwalić klike która tam rządzi!!!!