Kierowca hondy stracił przytomność podczas jazdy ulicą 1-Maja. Auto wjechało na chodnik i uderzyło w sklep z pamiątkami. Kierowca był reanimowany.
Do zdarzenia doszło ok. 12:15, na ulicy 1-go Maja w Szklarskiej Porębie. Kierujący hondą, 70- letni mieszkaniec Szklarskiej Poręby zasłabł za kierownicą. Pozbawione kontroli auto wjechało na chodnik, uderzyło w market spożywczy poczym przejechało na drugą stronę ulicy i zatrzymało się na ścianie sklepu z pamiątkami, rozbijając skrzynkę energetyczną. Nieprzytomnemu kierowcy pierwszej pomocy udzielali przechodnie do czasu przyjazdu służb ratunkowych.
Czynności życiowe udało się mężczyźnie przywrócić po użyciu defibrylatora pozostającego na wyposażeniu straży pożarnej ze Szklarskiej Poręby. Po względnym ustabilizowaniu stanu został on przewieziony do szpitala.
Na czas akcji ruch na ulicy 1-go Maja odbywał się wahadłowo.
Na miejscu oprócz dwóch zespołów pogotowia, byli również strażacy z OSP Szklarska Poręba oraz JRG-1. Przybyło też pogotowie energetyczne. Z uwagi na uszkodzoną skrzynkę na części ulicy 1-go Maja został wyłączony prąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co z tym nagraniem z monitoringu? Dlaczego zdjęliście?
Kursy doszkalające to powinny być z kultury jazdy. Chamstwo i nerwy to norma na polskich drogach. Kultura jazdy napewno zmniejszyłaby ilość wypadków.
Ta wprowadzajcie okresowe, badania i kursy doszkalające. Tylko kto za to będzie płacił. Sam będziesz stary to ciekawe czym będziesz jeździł.
Ja mam 51 lat i wypadku nigdy nie spowodowałem to młody we mnie wjechał bo jechał jak wariat na szczęście nikomu nic się stało to młodzi powinni robić psychotesty bo jeżdżą jak debile
te łysy ty chyba rudy byłeś durniu jeden
Moim zdaniem wszyscy kierowcy po 50 roku życia,powinni obligatoryjnie przechodzić badania lekarskie i psychotesty na symulatorów przynajmniej raz na 2 lata.
Dla bolo wazne ile bylo dla mnie wazne ze byli i pomogli i ze zazwyczaj to Straz pierwsza przyjezdza
Czy to ważne ile było straży. Człowiek walczy w szpitalu o życie, oby wygrał tę walkę.
Straze byly dwie !!!
A może młodych rok do roku brać na ponowne egzaminy,bo jeżdżą jak u cioci i mają kiełbasę we łbie!
straz pozarna byla na miejscu pierwsza i przejela nie przytomnego od przechodniow ktorzy go reanimowali a karetka byla duzo pozniej gdy juz strazacy przywrocili akcje serca .
Byc moze ludzie starsi reaguja wolniej ale mlodzi nie potrafia czytać ze zrozumieniem.Czlowiek zasłabł i wiek tu nie ma nic. Moze przed wydaniem prawa jazdy trzebaby rowniez mlodym zrobic test na spozywanie alkoholu? Ludzie dajcie spokoj .
No i oczywiście trzy straże !!!
Statystycznie najwięcej wypadków powodują młodzi kierowcy, łamiąc wszystkie obowiązujące przepisy.
Ten człowiek dostał zawału, na to nie ma rady. Czy ma 20 czy 50, czy 60 lat ludzie zacznijcie myśleć
Tez jestem zdania zeby takie osoby mialy prawka okresowe . Zdrowia dla pana poszkodowanego i cieszyc sie ze nie bylo nikogo na chodniku
Bog ty pijacu 1 karetka stoi za rogiem a S przyjechało z Jeleniej wiec pewnie już po reanimacji.zero wiedzieć więcej zamknij [ pip... ]
jeden człowiek dwie karetki. Oto Polska właśnie. To nie można puścić ESKI od razu?
Jestem za tym by w pewnym wieku obowiązkowe były częstsze badania czy jest sie zdolnym do prowadzenia pojazdem + kurs doszkalający, ponieważ przepisy się zmieniają non stop a taka starsza osoba zdajaca prawko, dobre kilkanaście lat temu, teraz dużo rzeczy nie ogarnia. Oczywiście to nie wina kierującego i dobrze że udało się mu pomóc, ale mówię to ogółem o osobach starszych za kierownicą. Stwarzaja zagrożenie nie tylko sobie, ale i innym uczestnikom ruchu.
Co z tym nagraniem z monitoringu? Dlaczego zdjęliście?
Kursy doszkalające to powinny być z kultury jazdy. Chamstwo i nerwy to norma na polskich drogach. Kultura jazdy napewno zmniejszyłaby ilość wypadków.
Ta wprowadzajcie okresowe, badania i kursy doszkalające. Tylko kto za to będzie płacił. Sam będziesz stary to ciekawe czym będziesz jeździł.