Kobieta zainstalowała na swoim telefonie aplikację, która umożliwiła oszustom sterowanie kontem bankowym.
Z pokrzywdzoną jeleniogórzanką skontaktował się mężczyzna, który podawał się za pracownika firmy inwestycyjnej. Obiecywał jej szybki i zadowalający zysk w przypadku zainwestowania swoich środków.
Następnie z kobietą kontaktowały się osoby podające się za konsultantów firmy inwestycyjnej. Jeden z nich nakłonił ją do zainstalowania na swoim urządzeniu aplikacji mobilnej, która rzekomo miała ułatwić jej dostęp do konta inwestycyjnego. W rzeczywistości po zainstalowaniu aplikacji oszuści uzyskali dostęp do konta bankowego. Następnie nakłonili pokrzywdzoną do przelania pieniędzy na wskazane konto.
W efekcie jeleniogórzanka straciła blisko 60 000 zł.
Policja wszczęła postępowanie w sprawie, jednocześnie przypominając mieszkańcom o zachowaniu szczególnej ostrożności przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych online.
Policja apeluje o rozsądek w podejmowaniu decyzji finansowych, zwłaszcza tych dotyczących inwestycji proponowanych za pośrednictwem Internetu. Oto kilka podstawowych zasad bezpieczeństwa, które mogą pomóc uchronić się przed oszustwem:
# Straciła około 60 000 zł, bo uwierzyła, że szybko zarobi
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Uwielbiam takie informacje , przekonują mnie one ,ze POLACY to nie naród wybrany a raczej ten co jedynie obszczekuje ale da się wykiwać jak dziecko i bardzo dobrze . Kiedyś mówiono , ze za głupotę trzeba płacić , ta kobieta zapłaciła 60.000 w wy mieszkańcy miasta miliony złotych bo od 2015 do 2023 żaden pisowiec nie ruszył nawet palcem aby unowocześnić ochronę przeciwpowodziowa łącznie z tym dzbanem z ratusza jak mu tam było ? Luzniak? Ten co intelektualnie nie jest w stanie nawet toalety dla niepełnoprawnych wybudować w mieście . POLACY hahahahahah Jelenia Góra centrum wszechświata .......
Powiem coś ważnego , otóż jeżeli tego i podobnych przypadków w Polsce jest tak dużo to mam pytanie - skąd oszuści wiedzą że pani X , lub pan Y mają na kontach bankowych znaczną ilość pieniędzy. Ja np. nie mam pieniędzy i nikt do mnie nie telefonuje i nie proponuje mi inwestować kasę w rozmaite inwestycję , czy to na policjanta , czy wypadek drogowy , itd. . Dziwię się też Policji która ma wszelaki dostęp i możliwości sprawdzić na jaki nr. konta przelane zostały środki finansowe, skradzione np. pani X. Ten proceder trwa już wiele lat . Ja się domyślam kto i w jaki sposób przekazuje twarde dane dla oszustów i złodziei. Pozdrawiam serdecznie i nakłaniam do myślenia.
Czytałem kiedyś wspomnienia jakiegoś oszusta bankowego, hochsztaplera. Jedno zdanie utkwiło mi w pamięci, mianowicie, że najłatwiej jest oszukać kogoś, kto myśli, że sam jest cwańszy i że to on ciebie wykiwa. Dlatego zwykle kroją tych łasych na szybki, łatwy zysk. Bardzo ciężko jest przekręcić kogoś ostrożnego, kto liczy pieniądze.
Uwielbiam takie informacje , przekonują mnie one ,ze POLACY to nie naród wybrany a raczej ten co jedynie obszczekuje ale da się wykiwać jak dziecko i bardzo dobrze . Kiedyś mówiono , ze za głupotę trzeba płacić , ta kobieta zapłaciła 60.000 w wy mieszkańcy miasta miliony złotych bo od 2015 do 2023 żaden pisowiec nie ruszył nawet palcem aby unowocześnić ochronę przeciwpowodziowa łącznie z tym dzbanem z ratusza jak mu tam było ? Luzniak? Ten co intelektualnie nie jest w stanie nawet toalety dla niepełnoprawnych wybudować w mieście . POLACY hahahahahah Jelenia Góra centrum wszechświata .......
Powiem coś ważnego , otóż jeżeli tego i podobnych przypadków w Polsce jest tak dużo to mam pytanie - skąd oszuści wiedzą że pani X , lub pan Y mają na kontach bankowych znaczną ilość pieniędzy. Ja np. nie mam pieniędzy i nikt do mnie nie telefonuje i nie proponuje mi inwestować kasę w rozmaite inwestycję , czy to na policjanta , czy wypadek drogowy , itd. . Dziwię się też Policji która ma wszelaki dostęp i możliwości sprawdzić na jaki nr. konta przelane zostały środki finansowe, skradzione np. pani X. Ten proceder trwa już wiele lat . Ja się domyślam kto i w jaki sposób przekazuje twarde dane dla oszustów i złodziei. Pozdrawiam serdecznie i nakłaniam do myślenia.
Czytałem kiedyś wspomnienia jakiegoś oszusta bankowego, hochsztaplera. Jedno zdanie utkwiło mi w pamięci, mianowicie, że najłatwiej jest oszukać kogoś, kto myśli, że sam jest cwańszy i że to on ciebie wykiwa. Dlatego zwykle kroją tych łasych na szybki, łatwy zysk. Bardzo ciężko jest przekręcić kogoś ostrożnego, kto liczy pieniądze.