Mężczyzna wystawił na sprzedaż lustro. Znalazł się kupiec, który okazał się oszustem. Z konta pokrzywdzonego zniknęło 14500 zł.
Do Komisariatu Policji w Kowarach zgłosił się pokrzywdzony, który padł ofiarą oszustwa. Za pośrednictwem internetowego serwisu sprzedażowego wystawił lustro, na które znalazł się kupiec. W wiadomości od rzekomego kupca otrzymał link, w który miał wejść, by odebrać należność za sprzedawany towar. Mężczyzna postąpił zgodnie z instrukcją, którą otrzymał w wiadomości mailowej. Wypełnij ankietę z danymi do logowania do konta bankowego, a następnie podczas rozmowy z kobietą podającą się za pracownicę firmy kurierskiej kilkukrotnie podał kod do płatności. Po ponownym zalogowaniu się na konto bankowe mężczyzna zorientował się, że z jego konta zniknęło 14500 zł.
Policjanci z Komisariatu Policji w Kowarach prowadzą czynności w tej sprawie i jednocześnie apelują o ostrożność w transakcjach online. Należy unikać klikania w nieznane linki, ponieważ oszuści w ten sposób wyłudzają dane i „czyszczą” konta bankowe! - podinsp. Edyta Bagrowska.
Reklama
Źródło informacji - komunikat policji.
# Sprzedawał lustro. Stracił kilkanaście tysięcy złotych
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo jestem ciekawy ile takich i podobnych oszustw w procentach policja zakończyła sukcesem i złapała oszustów ?
Z pewnością będzie to liczba po przecinku.
I bardzo dobrze. Okradać ile wlezie tępaków (przepraszam o to starsze osoby). Zamiast żyć jak należy to oszczędzają. Nie wiem po co. Takich mi nie żal. Staruszki, starusze oszczędzają, od gardła sobie odejmują. Po co? Na co? Łupać ile wlezie gdy rodzina nie uświadamia. Moją matkę uświadomiłem. Nie znasz numeru, rozłącz się.Albo w ogóle nie odbieraj telefonu. Czy to takie trudne?
Super, trzeba dymać frajernie.
Złodzieja chwalić może chyba tylko inny złodziej...
Kupie lustro.. sprzedam Opla
Super porada policji i mediów - powtarza się przy takich artykułach: nie otwieraj nieznanych linków itp. 99,9% linków w jakie klikamy to linki, które "znamy" tylko dlatego, że dostajemy je z zaufanego źródła - są na stronie banku, portalu informacyjnego, sklepu itp. albo w wiadomości od takiego zaufanego nadawcy. Jak oszust się podszywa pod tych nadawców lub podaje link w procesie przerabianym w zaufanym portalu, sklepie itp. to ludzie często dalej traktują to jako link z "zaufanego" źródła. Lepiej byłoby przestrzegać ludzi, żeby nie udostępniali nikomu swoich haseł, numerów rachunku bankowego, nie udostępniali kodów autoryzacyjnych, które przychodzą do nich na komórkę itd. Takie ostrzeżenia formułują np. banki.
Bardzo jestem ciekawy ile takich i podobnych oszustw w procentach policja zakończyła sukcesem i złapała oszustów ?
Z pewnością będzie to liczba po przecinku.
I bardzo dobrze. Okradać ile wlezie tępaków (przepraszam o to starsze osoby). Zamiast żyć jak należy to oszczędzają. Nie wiem po co. Takich mi nie żal. Staruszki, starusze oszczędzają, od gardła sobie odejmują. Po co? Na co? Łupać ile wlezie gdy rodzina nie uświadamia. Moją matkę uświadomiłem. Nie znasz numeru, rozłącz się.Albo w ogóle nie odbieraj telefonu. Czy to takie trudne?