Reklama

Spore zainteresowanie Piknikiem Wojskowym w Jeleniej Górze

15/08/2022 15:17

W niedzielę (14.08) na Błoniach Jeleniogórskich odbył się Piknik Wojskowy, który był jednym z elementów obchodów Święta Wojska Polskiego.

Główną atrakcją Pikniku Wojskowego w Jeleniej Górze były pokazy sprzętu wojskowego. A było na co popatrzeć - na Błoniach Jeleniogórskich stanął m.in. czołg Leopard 2, transporter opancerzony Rosomak, samobieżny przeciwlotniczy zestaw rakietowy Poprad czy wyrzutnia rakiet Langusta. 

Pikniki odbywają się pod hasłem "Zostań Żołnierzem - dobrowolna zasadnicza służba wojskowa". Mają na celu promocję służby wojskowej i zachęcenie jak największej liczby osób do wstępowania w szeregi sił zbrojnych - mówił por. Adrian Cieślik z Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji we Wrocławiu. 

Reklama

Zainteresowanie piknikiem było bardzo duże. Uczestnicy, zwłaszcza Ci młodsi, chętnie brali udział w konkursach, a także atrakcjach czekających w tzw. kąciku artystycznym. Na wszystkich gości czekał przygotowany przez kucharzy z 43 Wojskowego Oddziału Gospodarczego ciepły posiłek w postaci tzw. „żołnierskiej grochówki”. 

W ramach pikniku pojawiło się oczywiście stoisko promocyjne WCR Bolesławiec, w którym można było zaczerpnąć informacji na temat różnych form służby wojskowej, a także złożyć wniosek o powołanie do służby wojskowej.

Reklama

# Spore zainteresowanie Piknikiem Wojskowym w Jeleniej Górze

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    PiS PO jedno zło - niezalogowany 2022-08-15 15:57:33

    Jeżdżą po kraju i pokazują co nam zostało do obrony. Na pewno Błaszczak ze swoich pieniędzy robi te pikniki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Człowiek koń - niezalogowany 2022-08-15 16:04:34

    Rząd PiS kłamał w sprawie gazu. "Trzeba się będzie ustawić na końcu długiej kolejki chętnych. I słono za niego zapłacić"Norwegia nie zwiększy wydobycia, a Duńczycy rozpoczną dostawy dopiero za półtora roku. Gazociąg Baltic Pipe, na którym zawisło nasze gazowe bezpieczeństwo, będzie pracował zimą na ćwierć gwizdka.27 kwietnia Gazprom poinformował, że odcina Polskę i Bułgarię od dostaw Gazociągiem Jamalskim. Przekazywał nim 10 mld metrów sześć. gazu. "Historyczny dzień! Polska niezależna od rosyjskiego gaz. Koniec z szantażem Moskwy. Tak się dba o interesy Polski!" – pisała na Twitterze Beata Mazurek, była rzecznik PiS, obecnie europosłanka.Samopoczucie obozu rządzącego było tak dobre, że Polska wraz z kilkoma innymi krajami oprotestowała plany Komisji Europejskiej wspólnego radzenia sobie z gazowym kryzysem.Po wygaśnięciu kontraktu jamalskiego głównym kanałem zaopatrującym nas w gaz będzie Baltic Pipe. To planowany od czasów rządu AWS, a zrealizowany przez obecny rząd, gazociąg biegnący z Pogorzelicy w województwie zachodniopomorskim do Zelandii na duńskim wybrzeżu i dalej do podmorskiego połączenia z gazociągiem Europipe II, łączącym Norwegię z Niemcami. Baltic Pipe jest więc odnogą istniejącego gazociągu, którym gaz z Norwegii tłoczony jest na południe i może być przekierowany do Polski. Nową rurą zapewne będą dostarczane także partie gazu wydobywanego na Norweskim Szelfie Kontynentalnym przez kontrolowane przez polskie państwo spółki PGNiG Upstream i Lotos Norge. PGNiG poinformowało właśnie, że jego norweska firma wydobyła tylko w pierwszym półroczu 1,5 mld metrów sześć., w całym roku powinno być 3 mld metrów sześć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Człowiek koń - niezalogowany 2022-08-15 16:05:18

    Na przykładzie Odry możecie zobaczyć, jaka jest różnica pomiędzy kryzysem a katastrofą, tu w odniesieniu do Polski. Kryzys, to był 26.07, 15.08 mamy już katastrofę i możemy jedynie liczyć narastające straty. Z kryzysu można wyjść, po katastrofie zacząć sprzątać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości