Ku przestrodze! 71- letni kierujący Citroenem nie ustąpił pierwszeństwa motocykliście. Doszło do wypadku, śmierć poniósł 29- letni motocyklista.
Do wypadku doszło w miniony piątek. Policjanci dostali zgłoszenie, z którego treści wynikało, że w jednej z miejscowości w gminie Bogatynia doszło do tragicznego wypadku. Na miejsce (do miejscowości Porajów) zadysponowano patrol policji oraz inne służby ratunkowe. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem osobowym marki Citroen, 71- letni mężczyzna podczas wykonywania manewru skrętu w lewo nie ustąpił pierwszeństwa nadjeżdżającemu z naprzeciwka motocykliście. Na drodze podporządkowanej, oczekując na włączenie się do ruchu stał samochód marki BMW, w który uderzył motocyklista podróżujący motocyklem marki Yamaha. Niestety w wyniku silnego uderzenia, młody motocyklista poniósł śmierć na miejscu. Obrażenia były na tyle rozległe, że nie udało się go uratować. Okazało się, że mężczyzna jadący motocyklem w momencie kierowania pojazdem miał sądowy zakaz jazdy pojazdami mechanicznymi.
Motocykle są wszędzie. Apelujemy do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, z kolei do motocyklistów - o rozwagę na drodze.
# Śmiertelny wypadek. Zginął 29- letni motocyklista
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szybko jeździł - powoli go poniosą
Wina kierowcy nie motocyklisty, komentarz niewlasciwy
"Okazało się, że mężczyzna jadący motocyklem w momencie kierowania pojazdem miał sądowy zakaz jazdy pojazdami mechanicznymi." - chyba jednak trochę też jego wina. Nie powinno go być na drodze.
Każdy kierowca po siedemdziesiątce powinien przechodzić dodatkowe badania.
Ja Tobie to już bym nakazał robić badania.
Tych co jeżdżą zgodnie z przepisami widać. Ci drudzy się nagle pojawiają. Motocyklistów też obowiązują przepisy i zasada ograniczonego zaufania.
Motocyklista jadący zgodnie z przepisami to zjawisko rzadsze niż wesele w Polsce bez wódki.
Jakby nie jechał to by nie zabił.
Przestrzegałby wyroku sądu, żył by nadal. A rodzina nie miałaby żałoby. Wyrazy współczucia dla rodziny. Karma to suka jednak.
Dziadek teraz będzie miał przesrane przez młodego wariata
Te durne komentarze piszą pantoflarze, którzy kupili by motocykl tylko za bardzo siedzą pod pantoflem. Boją sie żony cioty.
Ten wypadek strasznie zagmatwany - opis znaczy. Przywalił w bmw, a citroen roztrzaskany.
Dawcy organów łączcie się w żałobie i połączcie się hahhahaa
Jednego z mocą między nogami mniej. No i luz, życie w akcji.
pseudomotocyklista zignorował nie tylko wyrok sądu ale też zasady ruchu drogowego oraz zasady zdrowego rozsądku i ograniczonego zaufania-nie mógł tego przezyć
Można było się domyślić ze wlasnientak to się skonczy. Jeździł tak od dawna i nie raz wymuszał pierwszeństwo.
Pewnie Pokłócił się z Pau... I pojechał. Ta też nieraz dokładała mu tylko zmartwień...
Pewnie młoda go porobiła i w nerwach pojechał. Chciał się odstresować i teraz ma... A w domu udają żałobę
Szybko jeździł - powoli go poniosą
Wina kierowcy nie motocyklisty, komentarz niewlasciwy
"Okazało się, że mężczyzna jadący motocyklem w momencie kierowania pojazdem miał sądowy zakaz jazdy pojazdami mechanicznymi." - chyba jednak trochę też jego wina. Nie powinno go być na drodze.