Reklama

Skąd wzięła się podwyżka cen śmieci w Jeleniej Górze?

12/01/2021 08:22

Odpowiedź na pytanie: dlaczego drożeją śmieci? – jest prosta. Rosną bowiem ceny wszystkich usług związanych z „gospodarką śmieciową”, a dyktowane przez firmy i instytucje na działalność których samorząd nie ma żadnego wpływu.

Wbrew niektórym opiniom opłata pobierana od mieszkańców Jeleniej Góry za odbiór i zagospodarowanie odpadów nie może zasilać budżetu miasta – wszystkie te pieniądze MUSZĄ być przeznaczone na zagospodarowanie odpadów, a także likwidację „dzikich wysypisk” i działania ściśle związane z utylizacją odpadów, edukację ekologiczną, zakup pojemników i worków, itp.

Skoro wiadomo, że rosną koszty, trzeba odpowiedzieć na pytanie: jakie i dlaczego?

Najlepiej i najuczciwiej operować faktami i liczbami

Porównajmy

Reklama

W roku 2013 Jelenia Góra za opakowania z tworzyw sztucznych otrzymywaliśmy 350 zł/tonę sprzedawanych wówczas „plastików”

W roku 2020 Jelenia Góra za opakowania z tworzyw sztucznych musiała DOPŁACAĆ 450 zł/tonę.

Różnica – 800 zł na 1 tonie odpadów na niekorzyść Mieszkańców

 

Za sprzedaży opakowań z papieru i tektury w roku 2013 Jelenia Góra otrzymywała 250 zł/tonę

Za opakowania z papieru i tektury w roku 2020 Jelenia Góra MUSIAŁA DOPŁACAĆ 150 zł/tonę

Różnica – 400 zł na 1 tonie


 

Za opakowania ze szkła w roku 2013 Jelenia Góra otrzymywała 62 zł/tonę

Reklama

Za opakowania ze szkła w roku 2020 Jelenia Góra otrzymuje 1 zł/tonę

Różnica – 61 zł na 1 tonie

 

 

 

A inne składniki rosnących kosztów?


Tzw. opłata marszałkowska za tonę (Mg) odpadów deponowanych na składowiskach tylko w ciągu ostatnich kilku lat wzrosła, przykładowo za tzw. balast z 74,26 zł do 276,10 zł za 1 tonę odpadów, to znaczy – prawie 400%.

To są prawdziwe źródła wzrostów cen, przy czym żadna z tych kwot nie jest w najmniejszym stopniu zależna od samorządu lokalnego, który nie ma żadnego wpływu na ich wysokość i tempo wzrostu.

Reklama

 

Krytycy gospodarki odpadami podnoszą argumenty, że te wzrosty cen dotyczą wszystkich samorządów, a w niektórych miastach w Polsce ceny są jednak niższe.

Owszem – musimy się jednak porównywać do miejscowości z naszego regionu, jak choćby Legnica, ale także brać pod uwagę wszystkie – pozornie drobne składniki kosztów.

Jak słusznie w latach 2012/2013 podnosił ówczesny zastępca prezydenta Jeleniej Góry, Hubert Papaj uzasadniając wtedy przyczyny wzrostu cen: „(1) w Legnicy ceny były niższe, jednak tam mieszkańcy musieli sobie sami kupić pojemniki na odpady, w Jeleniej Górze kupowało je MPGK (2) w Legnicy odległość od składowiska wynosi ok. 6,5 km, w przypadku Jeleniej Góry – 19 km do najbliższego, a gdybyśmy wybrali Lubawkę – 40 km w jedną stronę, (3) w Legnicy samochody odbierające odpadki poruszają się w granicach miasta mającego powierzchnię ok. 56 km kwadr., Jelenia Góra – to obszar 109 km kwadr., (4) gęstość zaludnienia w Jeleniej Górze (wówczas, a i teraz różnice są podobne) wynosiła w Legnicy 1700 osób na 1 km kwadr., w Jeleniej Górze – ok. 780 osób, co oznacza, że skupiska ludzi są mniejsze, więc i przejazdy samochodów dłuższe.

Reklama

Czynników, które wpływają na wysokość opłat jest zresztą dużo więcej, jak choćby i ten, że w Legnicy system zatrudnienia przewidywał na umowach – zleceniach bądź samo zatrudnieniu przeważającą grupę pracowników odpowiednika naszego MPGK. W Jeleniej Górze nie dopuszczaliśmy w interesie pracowników, ale także mieszkańców do poszerzania skali tzw. umów śmieciowych o pracę”.

 

 

Możemy argumentować dalej i wskazywać inne elementy rosnących kosztów

- W wielu częstotliwość wywozu odpadów jest mniejsza, a więc i koszty niższe. Tam, w okresie upalnego lata (czerwiec/lipiec) odpady wywozi się ok. 13 razy, w Jeleniej Górze – przeciętnie – 19 razy. Wynika to głównie z presji Jeleniogórzan, którzy – co zrozumiałe – życzą sobie, by w boksach i w ich pobliżu dało się oddychać bez uciążliwych zapachów. Częstotliwość kursów aut wywożących odpady jest jedną z głównych przyczyn kosztów, bo choćby w wielu miejscowościach odpady wielkogabarytowe odbierane są raz, czy dwa razy do roku, w zdecydowanej większości dużych miast – raz na pół roku. W Jeleniej Górze – raz w miesiącu, a i tak wielu mieszkańców bloków na osiedlach narzeka, że wystawione nieopodal boksów stare tapczany i szafy szpecą wygląd osiedla. W dużych osiedlach Jeleniej Góry (np. Zabobrze), gdzie zagęszczenie liczby ludzi jest spore odpady zmieszane odbierane są nawet codziennie. W niewielkich wioskach – raz na miesiąc, w określone dni, co wpływa na obniżenie kosztów w gminie. Tym bardziej, że w małych miejscowościach odpady „bio” najczęściej są kompostowane w miejscu wytworzenia. W osiedlu Zabobrze, Orle, czy tp. ,jest to nie do pomyślenia.

Reklama

Zadziwiające jest, że Rząd RP i Parlament nie regulują sprawy możliwości odpłatnego zwrotu opakowań na przykład z tworzyw sztucznych. W wielu krajach opróżnione butelki po wodzie mineralnej, sokach i napojach można oddawać w sklepach przy kolejnych zakupach. W Polsce „to się nie opłaca”! Komu się nie opłaca? Producentom tych napojów, bo to na nich spadłby obowiązek utylizacji użytych butelek „pet”, czy innych. Lobbyści firm produkujących wody i napoje hamują prace, wpływają na polityków obozu rządzącego, na posłów koalicji rządowej, by taka opłata nie została wdrożona, bo to zwiększyłoby koszty firm. A konsekwencje tego zaniechania ponosi samorząd, w ostateczności – mieszkańcy.

Rząd RP nie wspiera działań związanych z porządkowaniem składowisk, unowocześnianiem instalacji do przeróbki odpadów, ale… Ten sam Rząd zgodził się, by choćby w okolicach Rębiszowa, tuż obok Jeleniej Góry, a w bezpośrednim sąsiedztwie uzdrowiska Świeradów-Zdrój niemieckie firmy składowały ponad 40 tys. ton odpadów, jakich Niemcy nie chcą mieć u siebie. Pytanie: komu i dlaczego się to opłaca ? – wciąż czeka na odpowiedź.

Reklama

Jeśli nawet ta ostatnia sprawa nie ma bezpośredniego wpływu na koszty gospodarowania odpadami komunalnymi w Jeleniej Górze jednak rodzi pytanie: dlaczego pieniądze uzyskane z tej transakcji (jeśli są uzyskiwane) nie są wykorzystywane na inwestycje służące budowie instalacji regionalnych w rejonie Jeleniej Góry. Co zrobili rządzący, by wpłynąć na ten stan rzeczy? Czy sprzeciwili się temu „importowi”, a jeśli nie – w jaki sposób zabiegali, by pieniądze pomogły regionowi w opanowaniu galopady cen w gospodarce odpadami? Co zrobili w Parlamencie posłowie i senatorowie Ziemi Jeleniogórskiej w tej samej sprawie, którzy wylewają krokodyle łzy, ubolewając – ale nie kryjąc przy tym szyderstwa – nad losem mieszkańców – także swoich wyborców.

Rząd polski stara się nie widzieć problemów, które właśnie powstają i będą miały istotny wpływ na kolejne wzrosty kosztów zagospodarowania odpadów, a wynikają z epidemii.

Reklama

To dziesiątki ton maseczek jedno- i wielorazowych, rękawiczek jednorazowych, wszechobecnych nie tylko w szpitalach, ale też w handlu, czy w biurach. Wszystkie będą wymagały utylizacji. To powstająca już w dużym tempie góra odpadów sanitarnych – dziesiątki milionów jednorazowych strzykawek, używanych do szczepień. Nie ma żadnej informacji, jak będziemy sobie z tym radzili.

Handel w okresie epidemii przeniósł się do Internetu, a na rynku pojawiły się setki ton kartonów i folii – opakowań paczek rozwożonych przez kurierów. Gastronomia zintensyfikowała w zamknięciu sprzedaż „na wynos”, a dodając to do rosnącej mody „diet pudełkowych” – oznacza w praktyce kolejne tony plastiku.

Reklama

Skutki lockdawn’u – to m.in. remonty mieszkań i wymiana mebli. I kolejne dziesiątki ton odpadów gabarytowych, gruzu i zużytych mebli, które trzeba poddać utylizacji.

Są i kolejne pytania: dlaczego przepisy wdrażane w ostatnim czasie przez polski Rząd spowodowały, że makulatura tekturowa, która przez ponad 70 lat od zakończenia II wojny światowej była cennym surowcem wtórnym, dziś jest śmieciem, którego w żadnym skupie jeleniogórskim nie chcą przyjąć za żadne pieniądze? A przecież makulatura jest wartościowym uzupełnieniem surowców do produkcji papieru. Ale dziś koalicja rządowa wdrożyła przepisy, że firmom produkującym papier i tekturę bardziej opłaca się ściągać makulaturę (w różnej postaci) z zagranicy, niż wykorzystywać krajową. I tym sposobem jeleniogórskie MPGK, zbierając kartony, musi dopłacać – z pieniędzy mieszkańców – 150 zł za tonę makulatury, jeśli oddaje ją na składowisko odpadów, a kupujemy TAKĄ SAMĄ makulaturę z zagranicy.

Reklama

Samorząd Jeleniej Góry potrafi klarownie wskazać przyczyny wzrostu cen za gospodarowanie odpadami, byłoby dobrze, gdyby przedstawiciele władz kraju – w tym Parlamentu – też potrafili odpowiedzieć, co zrobili i co zrobią, by mieszkańcy mogli mieć do nich w tej sprawie zaufanie.

UM JG

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wandzia bez Stefka - niezalogowany 2021-01-12 08:55:40

    Bardzo ładnie i konkretnie chyba pierwszy raz widzę dobrze odrobione lekcje, jednak brakuje: odpadów zmieszanych 235 w 2013 – 577 w 2019 cena na składowisku KCGO bez kosztów logistyki, poziomach odzysku i związanych z tym kosztami ogólnymi segregacji, kosztach dostosowania firmy odpadowej do zmieniających się przepisów na przestrzeni tych 7 lat (a są ogromne), wzrostów cen nośników energii, kosztów stałych i podatków, wzrostu wynagrodzeń. Bardzo dobrze autor porównał z Legnicą jednak to miasto posiada wszystkie własne instalacje co znacząco obniża koszty (kiedyś zainwestowali niemałe środki w gospodarkę odpadową) należy dopisać i się nie bać o dyscyplinie segregacyjnej naszych mieszkańców z którą jest bardzo słabo jak się zagląda do altany, a to również kosztuje. W jednym zdaniu proszę Państwa " TANIO KIEDYŚ BYŁO" miłego dnia dla wszystkich.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Janusz z bloku - niezalogowany 2021-01-12 08:59:42

    No to żeście zrobili lepiej !! Za odpady kiedyś skupowane teraz trzeba płacić, nie ma ogólnodostępnych śmietników. Przy tych rządach covid to pikuś.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nnn - niezalogowany 2021-01-12 09:00:15

    Co to za glupoty. Przeciez poczatkowo tlumaczyl sie Doniczkarz, ze 17k osob nie placi za odpady. Dlatego podniesli nam, placacym. Artykul sponsorowany.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości