Oszuści znów dali o sobie znać. Ich ofiarą padła seniorka z Jeleniej Góry. Straciła 20 000 zł.
Wczoraj (26.03) do 80-letniej jeleniogórzanki zadzwoniła kobieta, która podawała się za policjantkę. Starsza kobieta usłyszała w rozmowie, że jej wnuk rzekomo spowodował wypadek drogowy, w którym ucierpiała kobieta w ciąży. Mężczyzna według informacji przekazanej przez oszustkę miał zostać zatrzymany i aby uniknąć kary trzeba zapłacić sporą sumę pieniędzy. Oszustka nakłoniła seniorkę, by ta przekazała 20 000 zł kobiecie, która chwilę później zjawiła się pod drzwiami jej mieszkania.
Pamiętajmy! Oszuści wykorzystują zaufanie do instytucji państwowych, podając się za ich pracowników lub funkcjonariuszy. Wykorzystują różne metody, aby osiągnąć cel. Nie tylko dzwonią do starszych osób, ale również wysyłają smsy z linkami do podejrzanych stron. Dlatego stosujmy w codziennym życiu zasadę ograniczonego zaufania do wszelkich nieznanych nam osób. Zarówno tych, które do nas telefonują, jak również pukających do naszych drzwi. Sprawdźmy dokładnie, czy na pewno reprezentują instytucję, za którą pracowników się podają. W tym celu możemy zadzwonić do tej instytucji i opowiedzieć o całej sytuacji. - podinsp. Edyta Bagrowska.
Reklama
Źródło informacji - komunikat policji.
# Seniorka straciła 20 000 zł po tym jak uwierzyła fałszywej policjantce
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Super , za glupote sie placi , 80 letnia osoba to juz pewnie dosrosla i sama ponosi odpowiedzialnosc za swoje czyny .Ja rozumiem , ze na radyjo maryja nie mowia o okradaniu ludzi bo pewnie sami to robia szczegolnie wlasciciel .
Czy ty masz pięć lat? Czy na próbę powstałeś i zapomnieli cię utopić? Trzeba być kompletnym kretynem, żeby nie wiedzieć, że w wieku 80 lat szwankuje wszystko, łącznie z logiką, słuchem, pamięcią i myśleniem przyczynowo skutkowym. Niestety, nie jesteśmy z tytanu a jesień życia nie dla wszystkich jest łaskawa.
Najlepszym rozwiązaniem jest, aby to dzieci, wnuki, takich seniorów zarządzały finanasami swoich dziadków ,rodziców( jeżeli to jest możliwe-tzn.pieniądze, karty bankowe) a dla seniora wydzielać potrzebne sumy. Wiem,że to w wielu przypadkach z różnych powodów -rodzinnych itd jest niemożliwe albo trudne-czasem trudny charakter , otępienie - ale to chyba jest jedyne optymalne rozwiązanie
Jeden z głupszych pomysłów jaki ostatnio usłyszałem. Babcia czy dziadek zostaliby oskubani do zera, a nawet jeszcze popadli by w długi. Jedno jest zastanawiające jakim cudem przestępcy wiedzą , że starsza osoba ma pieniądze, gdzie mieszka i jaki ma numer telefonu no i że ma wnuka. Przecież takie informacje posiadają najbliżsi
Do. ,,Paragraf " Zdecydowana większość Seniorów ma wnuki, lub dzieci. Oszuści dzwonią na numery stacjonarne po prostu, bo młodzi już najczęściej nie mają tel. stacjonarnych. Niestety, potrafią być bardzo przekonujący. Byłam świadkiem takiej rozmowy, ale gdy oszustka zorientowała się, że Seniorka nie jest sama, szybko zakończyła rozmowę. Ja się przede wszystkim zastanawiam, jakim dnem trzeba być, żeby okraść starszą osobę, która jest tak na prawdę bezbronna, jak dziecko. Mam nadzieję, że dla tych szumowin starość nie będzie łaskawa i, że gdy pewnego dnia sami będą mieli dzieci i wnuki, patrząc na nie, każdego dnia będą myśleć o tym, co zrobili, wykorzystując demencję i miłość do kogoś bliskiego.
To się nie skończy , zawsze kogoś nabiorą.
...
Super , za glupote sie placi , 80 letnia osoba to juz pewnie dosrosla i sama ponosi odpowiedzialnosc za swoje czyny .Ja rozumiem , ze na radyjo maryja nie mowia o okradaniu ludzi bo pewnie sami to robia szczegolnie wlasciciel .
Czy ty masz pięć lat? Czy na próbę powstałeś i zapomnieli cię utopić? Trzeba być kompletnym kretynem, żeby nie wiedzieć, że w wieku 80 lat szwankuje wszystko, łącznie z logiką, słuchem, pamięcią i myśleniem przyczynowo skutkowym. Niestety, nie jesteśmy z tytanu a jesień życia nie dla wszystkich jest łaskawa.
Najlepszym rozwiązaniem jest, aby to dzieci, wnuki, takich seniorów zarządzały finanasami swoich dziadków ,rodziców( jeżeli to jest możliwe-tzn.pieniądze, karty bankowe) a dla seniora wydzielać potrzebne sumy. Wiem,że to w wielu przypadkach z różnych powodów -rodzinnych itd jest niemożliwe albo trudne-czasem trudny charakter , otępienie - ale to chyba jest jedyne optymalne rozwiązanie