Wyjątkowe miejsce w Parku Norweskim. Po wielu latach ciężkiej pracy Pawilon Norweski został oficjalnie otwarty.
Na otwarcie Pawilonu Norweskiego z niecierpliwością czekali mieszkańcy, którym dobrze znane jest to miejsce. Pierwotna forma pawilonu (restauracja) po wielu latach pracy została przywrócona.
Od kiedy w cieplickiej społeczności pojawiła się informacja, że Pawilon Norweski będzie restauracją temat ten był obecny na językach mieszkańców. Po wielu latach pracy restauracja otworzyła swoje drzwi dla klientów.
Tradycyjny wystrój, w którym od razu zobaczyć można pierwotne akcenty sprawia, że wnętrze restauracji jest wyjątkowe. Zachowane zdobienia i elementy wystroju utrzymane w najlepszym możliwym stanie są teraz znakiem przewodnim restauracji.
Chcieliśmy od początku przywrócić pierwotną funkcję tego miejsca, czyli restaurację. Mieliśmy w zbiorze kilkanaście pocztówek, na których się wzorowaliśmy. Naszym głównym celem było przywrócenie budynku do wyglądu i funkcji pierwotnej. - mówił Piotr Mazur, współwłaściciel restauracji.
Park Norweski jest miejscem uwielbionym przez turystów, którzy odnajdują w nim spokój i odpoczynek. Bezpośrednio przy pawilonie znajduje się scena, którą coraz chętniej wykorzystują organizatorzy wydarzeń kulturowych i zabaw scenicznych. W okresie letnim odbywają się tam Cieplickie Fajfy, czyli wspólna zabawa jednocząca mieszkańców Cieplic i nie tylko.
Pawilon Norweski pierwotnie pełnił rolę restauracyjną. Kolejnym etapem historii tego miejsca było przekształcenie w Muzeum Przyrodnicze, które funkcjonowało w budynku do 2017 roku. Rok 2023 zapisze się jako powrót do korzeni i odtworzenie pierwotnej formy Pawilonu Norweskiego - restauracji.
W Pawilonie odbywać się będą wydarzenia kulturalne, które w samym organizacyjnym założeniu mają jednoczenie lokalnej społeczności. Pierwsze takie wydarzenie jeszcze w czerwcu! - Swingowa Potańcówka.

# Restauracja w Parku. Pawilon Norweski już otwarty!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe ile posmarowali zeby to przejac.to sa te same postacie co maja mazurkowa chate.SZANUJCIE BARDZIEJ PRACOWNIKOW
Ja rozumiem, że to restauracja, a nie bar mleczny-ale ceny to przegięcie. Nie wróżę długiej kariery restauracji z takimi cenami.
Czym droższa tym lepiej funkcjonuje.Proszę odwiedzić Kobe .No chyba ,że menu i smaki z Mazurkowej.Na pewno turyści będą korzystać.
P Ewo , teoche rozsądku i myślenia bo widzę nie ogarnia Pani ile kosztuje praca, energia i produkty. Rozumiem jednak ze łatwiej wylewać jad niż myśleć.
To nieprawda. Tydzień temu za obiad dla trzech osób w Pawilonie zapłaciliśmy mniej niż za rybkę i frytki w smażalni też dla trzech osób.
kto teraz jest restauratorem i na jakies zasadzie nim zostal ? wiele osob chialo tam miec restauracje , ile pieniedzy pod stolem to kosztowalo ?
Na razie nie błyszczą....obsługa kelnerska to KATASTROFA!!! Kelnerzy mówią, że nie chcą napiwku tylko iść do domu :) zanim podejdą do stolika (o ile wogóle) mija kilkadziesiąt minut, nie znają karty, nie wiedzą co jest, a czego nie ma. Pomijam fakt, że mimo rozbudowanej karty wielu pozycji nie było przez kilka dni (np. boczniaków). Kuchnia zamykana o 16.00 to śmiech na sali. Według komentarza kelnerów...bo się nie wyrabiali. Jeśli już się uda coś zamówić, to dania pozostawiają wiele do życzenia. Stek z kapusty to twardy plaster kapusty z głąbem, którego nie da się jeść. Alkohol...nie wiem co tam nalewają, bo przy barze jest zakaz siedzenia, ale to na pewno nie alkohol, który zamawialiśmy.
Ceny znowu pod niemców? A Kobe to zwykle śmieciowe żarcie. Nie ma czym się ekscytować. Bułka z kotletem 40 zł?
Ceny to oczywiście z kosmosu także pół roku i koniec działalność bo nawet Niemcy potrafią liczyć HaHaHa
Ceny są zwyczajne, jak w restauracji tej klasy.
Próbowałam tam zjeść CIEPŁY tatar...pomimo starań nie udało mi się. Obsługa fatalna.
Piwo od 12 wzwyż... To ja wolę już iść do "grzybka" obok
Ciekawe ile posmarowali zeby to przejac.to sa te same postacie co maja mazurkowa chate.SZANUJCIE BARDZIEJ PRACOWNIKOW
Ja rozumiem, że to restauracja, a nie bar mleczny-ale ceny to przegięcie. Nie wróżę długiej kariery restauracji z takimi cenami.
Czym droższa tym lepiej funkcjonuje.Proszę odwiedzić Kobe .No chyba ,że menu i smaki z Mazurkowej.Na pewno turyści będą korzystać.