Strażnicy miejscy byli na miejscu zdarzenia jako pierwsi. Ich szybka reakcja prawdopodobnie zapobiegła tragedii.
Strażnicy miejscy z Jeleniej Góry patrolowali ulice miasta strzegąc bezpieczeństwa mieszkańców i przyjezdnych turystów. Był to weekend pełen pracy, bowiem w stolicy Karkonoszy odbywał się Jarmark Bożonarodzeniowy. Strażnicy weryfikowali czy uczestnicy wydarzenia respektują przepisy i porządek publiczny. Sprawdzali też czy kierowcy prawidłowo poruszają się w obrębie Placu Ratuszowego. W niedzielę (15.12) około godziny 23:00, patrolując ulicę Wolności strażnicy zauważyli, że przy jednym z budynków unoszą się wysokie płomienie. Natychmiast podjęli interwencję. Okazało się, że ktoś podpalił śmietnik z papierowymi odpadami. Strażnicy na miejsce wezwali straż pożarną, a sami zabezpieczali miejsce zdarzenia na czas prowadzenia akcji gaśniczej.
Dzięki szybkiej reakcji jeleniogórskich strażników miejskich nie doszło do rozprzestrzenienia się ognia na budynek, przy którym stał płonący śmietnik.
# Przy ulicy Wolności płonął śmietnik
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To chyba jednak ulica Skłodowskiej-Curie 1? Tak strażnicy miejscy znają swoje miasto?
W tym miejscu pojemniki na mieci stoją od kilku miesięcy . Czy od tego jest chodnik ? Wspólnota na swoim podwórku ma chlew i to samo robi na publicznym terenie. Gdzie jest SM ? Czy od tego jest publiczny chodnik ? Od przetrzymywania śmieci ?
To chyba jednak ulica Skłodowskiej-Curie 1? Tak strażnicy miejscy znają swoje miasto?
W tym miejscu pojemniki na mieci stoją od kilku miesięcy . Czy od tego jest chodnik ? Wspólnota na swoim podwórku ma chlew i to samo robi na publicznym terenie. Gdzie jest SM ? Czy od tego jest publiczny chodnik ? Od przetrzymywania śmieci ?