Przedstawiciele lokalnych struktur Prawa i Sprawiedliwości są oburzeni perypetiami remontu dawnej drogi wojewódzkiej nr 366. Twierdzą, że powiat, w którym rządzi Koalicja Obywatelska ma pieniądze od Państwa, a nie potrafi przeprowadzić remontu.
Wokół remontu dawnej drogi wojewódzkiej nr 366 (dziś drogi powiatowej) powstaje wiele historii, plotek i nieprawdziwych informacji. Rzeczywiście, remont stanął w miejscu i nic nie wskazuje na to, by wkrótce znów ruszył. Nie chcemy osądzać, czyja to wina, jednak stawiamy pytanie - jak długo mieszkańcy i turyści będą stali w gigantycznych korkach, podczas gdy na placu budowy nic się nie dzieje?
Dziś na Placu Ratuszowym przedstawiciele lokalnych struktur Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali konferencję prasową, podczas której opowiedzieli o swoim oburzeniu względem drogowych absurdów, które w obecnym czasie odbywają się w regionie.
W konferencji wzięli udział: Krzysztof Mróz, Eugeniusz Kleśta i Alina Sudoł-Kornalewicz. Poinformowali, że złożyli wniosek o dołączenie do porządku obrad sesji rady powiatu, zaplanowanej na 3. września - punktu dotyczącego pełnej informacji starosty karkonoskiego na temat remontu dawnej drogi wojewódzkiej nr 366. Przedstawiciele PiS-u twierdzą, że powiat otrzymał środki finansowe jeszcze za ich rządów, a jedynym zadaniem władz powiatu było zrealizowanie remontu. Więcej informacji i ciekawostek w materiale filmowym podsumowującym dzisiejszą konferencję.
# Prawo i Sprawiedliwość o drogowym armagedonie w powiecie karkonoskim
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To jest tylko jeden problem z wielu. Jeleniogórzanie nie zapomną tego że kilka dni przed słynną powodzią zostali uśpieni przez polityków w tym prezydenta miasta i tu cytat:" Jesteśmy bezpieczni" . Uśpili naszą czujość i zdecydowana większość im uwierzyła. Gdyby ich ostrzeżono to większość próbowałaby się zabezpieczyć. Ale nawet worki z piaskiem wydawane były tylko w jednym miejscu które dla wielu było oddalone zbyt daleko. Zakorkowane i zalane ulice nie dawały często możliwości dojazdu a liczył się czas. Rządzący popełnili wielki błąd gdyż zignorowali wysokie ryzyko powodzi dlatego od początku wszystko działało nieudolnie. Jako dowód jak bardzo czuli się "bezpiecznie" była zabawa przebierańców zorganizowana przez spółkę Wodnik na dzień przed powodzią. Sztab kryzysowy nie zadziałał jak potrzeba skoro sam prezydent uważał : " jesteśmy bezpieczni". Ludzie na terenach zalewanych czuli się bezradni a Straży Miejskiej, Policji i Straży Pożarnej nie było wyglądało to tak jakby wszyscy wyjechali na urlop lub może ratowali swoje domy? Kilka dni później dowiedzieliśmy się z internetowych wiadomości że Straż Pożarna działała ratując między innymi Holiday Park -własność multimilionera którego stać na pompy ale pewnie zaufał jak my wszyscy w zapewnienia o bezpieczeństwie. Ważniejsze jest dlaczego Straż Pożarna ratowała milionera a nie przeciętnego mieszkańca ? Urzędnicy nie zdali egzaminu i zawiedli mieszkańców. Niestety mimo upływu już tylu miesięcy dalej nie wyciągnęto wielu wniosków. Kilka zbiorników retencyjnych jest wyłączonych z funkcjonowania na czas długich remontów, wały powodziowe są zniszczone lub osłabione i oczywiście koryta rzek są zapchane i zarośnięte. Sprawa brudnej wody w rzece to jedno ale powódź jest jeszcze ważniejsza gdyż naraża na bezpośrednią utratę życia wielu mieszkańców. Tysiące poszkodowanych mieszkańców, wielu starszych i schorowanych ma nadzieję na szybką poprawę ich bezpieczeństwa, wielu namyśl o następnej powodzi wpadło w depresję. Wody Polskie muszą działać jak najszybciej ale muszą dostać pieniądze które według nich są niewystarczające. Samorząd powinien zwrócić się do Rządu o dodatkowe pieniądze dla Wód Polskich. Dziękuje
Lepiej działać tak jak między innymi w Ostrołęce i przy CPK. Tam chyba w grę też wchodziły państwowe pieniądze, a nie pisowskie. W podsumowaniu nietrafione inwestycje PiS-u i błędy polityczne kosztowały podatników ponad 6,1 mld zł. Dziękuję do widzenia.
Jak sama nazwa wskazuje PiS - Partia interesów Sowieckich
To wiecie co zróbcie Psst WETO.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
akurat to ten zly pis popchal rozbudowe drogi od bolkowa do jeleniej ktora sie wlasnie dzieje. Po rzadzilo latami w parlamencie, sejmiku i jeleniej i nie potrafila tego zrobic. To wlasnie piedniadze przekazane przez ten zly pis sluza dzis rozbudowie dawnej drogi 366 czy np do borowic i przesieki
Ile dróg w regionie wyremontowano za rządów kurdupla?
akurat wiekszosc tych remontow odbywa sie za pieniadze przekazane przez rzad pis
Kolego Mróz !! To nie wina PO KO tylko WASZA ,ponieważ w ciągu 10 lat uciekło młodych ludzi około 2500 . Przenieśli się do do dużych miast lub do krajów zachodnich , skandynawskich ,nawet na Bali . Wszędzie się coś buduje ,remontuje , miasto Jelenia stare domy popadają w ruinę . Panie ,raczej tawariszcz Mróz bo całe piślactwo zbliżyło się do Kremla proszę iść na grzyby .
Dzwoniłem kiedyś do biura poselskiego PiS, zapytać czy mogliby pomóc ze ściekami wylewanymi do rzeki w Szklarskiej Porębie. Powiedzieli, że nic nie zrobią, bo to właśnie odór tych ścieków roznosi się na całą Polskę i uderza ludziom do głowy, dzięki czemu od od 20 lat bez przerwy głosują na złodziei i oszustów.
Hahah, zaśmiałam się z tej odpowiedzi głośno xd 10/10 :)
Jest i Krzyś , zawsze dziewica , Mróz . Fachowiec od wszystkiego, czyli od niczego , gość który nigdy nigdzie uczciwie nie pracował, nie prowadził własnej działalności gospodarczej, zawsze tylko blisko koryta z naszych podatków . Gdzie obiecany helikopter?
PiSowcy, zamiast krytykować, to powinni się uczyć od Platformy, jak się buduje infrastrukturę komunikacyjną. Przodkowie obecnego premiera już w latach 1935-1945, budowali autostrady, które stoją po dziś dzień, zaś koleje niemieckie w czasie wojny, przewiozły ponad 6MLN pasażerów! Gdyby PiS rządził na tych terenach, to zamiast asfaltu, mielibyśmy co najwyżej ubitą ziemię, która po jesiennych opadach, zamieniłaby się w gówno, a obywatele mogliby jedynie jeździć po Kaczorze.
PiSuary jak zwykle "mondroscia" emanuja,pewnie przekop by zrobili...Aaaa zapomniałem,mieliśmy samolotami latach!
odezwali sie ci co najwiecej zrobili xd
Mnie wystarczy to co widziałem przed powodzią, w trakcie powodzi i po powodzi. Tak samorząd jak i rząd nie zrobili nawet minimum co można było zrobić. Przypominam że samorząd i rząd są z jednej opcji politycznej. Dług jest ogromny a zniszczenia od powodzi ogromne. Na co oni czekają? Przecież zostało maksymalnie tylko dwa lata do następnych wyborów aby cokolwiek z tych 100 obiecanek zrobić. Za dwa lata nikt już nie uwierzy w bajki i ludzie zagłosują na byle kogo tylko nie na tych którzy teraz rządzą.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
wez lekarstwa
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
PiS= Tanie wódka i drogi prąd dla wszystkich!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Powódź wciąż zagraża. Trzeba działać szybko.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To jest tylko jeden problem z wielu. Jeleniogórzanie nie zapomną tego że kilka dni przed słynną powodzią zostali uśpieni przez polityków w tym prezydenta miasta i tu cytat:" Jesteśmy bezpieczni" . Uśpili naszą czujość i zdecydowana większość im uwierzyła. Gdyby ich ostrzeżono to większość próbowałaby się zabezpieczyć. Ale nawet worki z piaskiem wydawane były tylko w jednym miejscu które dla wielu było oddalone zbyt daleko. Zakorkowane i zalane ulice nie dawały często możliwości dojazdu a liczył się czas. Rządzący popełnili wielki błąd gdyż zignorowali wysokie ryzyko powodzi dlatego od początku wszystko działało nieudolnie. Jako dowód jak bardzo czuli się "bezpiecznie" była zabawa przebierańców zorganizowana przez spółkę Wodnik na dzień przed powodzią. Sztab kryzysowy nie zadziałał jak potrzeba skoro sam prezydent uważał : " jesteśmy bezpieczni". Ludzie na terenach zalewanych czuli się bezradni a Straży Miejskiej, Policji i Straży Pożarnej nie było wyglądało to tak jakby wszyscy wyjechali na urlop lub może ratowali swoje domy? Kilka dni później dowiedzieliśmy się z internetowych wiadomości że Straż Pożarna działała ratując między innymi Holiday Park -własność multimilionera którego stać na pompy ale pewnie zaufał jak my wszyscy w zapewnienia o bezpieczeństwie. Ważniejsze jest dlaczego Straż Pożarna ratowała milionera a nie przeciętnego mieszkańca ? Urzędnicy nie zdali egzaminu i zawiedli mieszkańców. Niestety mimo upływu już tylu miesięcy dalej nie wyciągnęto wielu wniosków. Kilka zbiorników retencyjnych jest wyłączonych z funkcjonowania na czas długich remontów, wały powodziowe są zniszczone lub osłabione i oczywiście koryta rzek są zapchane i zarośnięte. Sprawa brudnej wody w rzece to jedno ale powódź jest jeszcze ważniejsza gdyż naraża na bezpośrednią utratę życia wielu mieszkańców. Tysiące poszkodowanych mieszkańców, wielu starszych i schorowanych ma nadzieję na szybką poprawę ich bezpieczeństwa, wielu namyśl o następnej powodzi wpadło w depresję. Wody Polskie muszą działać jak najszybciej ale muszą dostać pieniądze które według nich są niewystarczające. Samorząd powinien zwrócić się do Rządu o dodatkowe pieniądze dla Wód Polskich. Dziękuje
Lepiej działać tak jak między innymi w Ostrołęce i przy CPK. Tam chyba w grę też wchodziły państwowe pieniądze, a nie pisowskie. W podsumowaniu nietrafione inwestycje PiS-u i błędy polityczne kosztowały podatników ponad 6,1 mld zł. Dziękuję do widzenia.