Reklama

Powstanie Cyklostrada Dolnośląska

25/03/2021 08:06

Ponad 1800 kilometrów długości będzie miała Cyklostrada Dolnośląska – koncepcja długodystansowych dróg rowerowych w regionie. Warty około 850 milionów złotych projekt poprawi dostępność transportową regionu, zintegruje lokalne drogi rowerowe i powiąże je z dolnośląską siecią kolejową.

- Dolny Śląsk, jako jeden z pierwszych regionów w Polsce, podjął temat dróg rowerowych w sposób tak kompleksowy. Wspólnie z ekspertami i przedstawicielami środowiska miłośników turystyki rowerowej tworzymy strategię budowy sieci dróg rowerowych w całym regionie. Zadbaliśmy również o wypracowanie standardów projektowych, dzięki którym nowobudowane drogi będą bezpieczne, funkcjonalne, przyjazne dla użytkowników i środowiska – mówi marszałek Cezary Przybylski z Bezpartyjnych Samorządowców.

Projekt Cyklostrady Dolnośląskiej oparty jest o sieć głównych tras rowerowych obejmujących swoim zasięgiem cały region, łącząc się również z trasami rowerowymi po stronie czeskiej i niemieckiej. Projekt tworzony jest w oparciu o obiektywne kryteria i zapewnia między innymi obsługę atrakcji turystycznych, połączenie z najważniejszymi ośrodkami regionu i jest zintegrowany z komunikacją zbiorową.

Reklama

- Jako Zarząd Województwa Dolnośląskiego podjęliśmy działania w celu pozyskania środków zewnętrznych na Sudecką Cyklostradę, która połączy nasze województwo siecią tras, pozwalających na sprawną komunikację rowerową w całym regionie. Cyklostrada to jeden z flagowych projektów Województwa Dolnośląskiego - będzie to przełomowy produkt turystyczny, który umożliwi zwiedzanie na rowerze całego województwa - ze wschodu na zachód i z północy na południe – podsumowuje wicemarszałek Grzegorz Macko z Prawa i Sprawiedliwości.

Projekt Cyklostrady Dolnośląskiej jest efektem prac planistycznych, które trwały w ostatnich 4 latach. W 2017 r. Zarząd Województwa Dolnośląskiego przyjął Dolnośląską Politykę Rowerową, której podstawowym celem jest wzrost udziału ruchu rowerowego w transporcie na terenie województwa. Rok później podpisano list intencyjny w sprawie Blue Velo – szlaku odrzańskiej trasy rowerowej przebiegającej wzdłuż rzeki od granicy czeskiej aż do Bałtyku. Dokument podpisano podczas Rowerowego Forum Metropolitalnego zorganizowanego m.in. przez urząd marszałkowski i Instytut Rozwoju Terytorialnego.

Reklama

Trasa Blue Velo nawiązuje do modelu długodystansowych szlaków rowerowych prowadzonych wzdłuż dolin rzecznych, takich jak np. Łabska Trasa Rowerowa czy ścieżka wzdłuż Dunaju. Dzięki intensywnemu ruchowi turystycznemu trasy te stanowią ważny czynnik rozwoju społeczno-gospodarczego obszarów, przez który przebiegają, przynosząc im wymierne korzyści ekonomiczne.

Podlegający marszałkowi województwa Instytut Rozwoju Terytorialnego zaangażowany jest w szereg projektów związanych z tematyką rowerową. Są wśród nich „Koncepcja transportu zeroemisyjnego w województwie dolnośląskim - mobilność rowerowa w codziennych dojazdach Dolnoślązaków”, czy koncepcja dotycząca standardów projektowych i wykonawczych dla powstającej w regionie infrastruktury rowerowej. Szczególnie ważna jest ta ostatnia inicjatywa, ponieważ to ona określa sposób projektowania i budowy przyszłych tras.

Reklama

- Budowa bezpiecznej drogi rowerowej podlega ścisłym zasadom. Wszelkie wymogi projektowe i techniczne zostały zawarte w dokumencie opracowanym przez Instytut Rozwoju Terytorialnego. W ten sposób powstały standardy projektowe i wykonawcze dla infrastruktury rowerowej województwa dolnośląskiego, czyli wytyczne dla budowy dróg rowerowych – zaznacza Maciej Zathey, dyrektor Instytutu Rozwoju Terytorialnego.

Projekt sfinansowany zostanie z wykorzystaniem m.in. środków z Unii Europejskiej, a biorąc pod uwagę fakt, że część tras rowerowych jest już gotowa, szacowany koszt realizacji Cyklostrady Dolnośląskiej wyniesie około 850 mln zł. Pewne inwestycje są jednak konieczne, aby sieć mogła spełniać standardy bezpieczeństwa, wygody i atrakcyjności – była dostępna dla wszystkich rowerzystów, bez względu na wiek, sprzęt czy sprawność.

Reklama

Główne trasy rowerowe regionu tworzą sieć o długości prawie 1800 km. Sieć to 11 głównych tras, w tym 5 tras krajowych, stanowiących element Ogólnopolskiego systemu tras rowerowych, przyjętego przez Konwent Marszałków RP:

  • Trasa krajowa nr 9 - EV 9 (Adriatyk - Bałtyk)
  • Trasa krajowa nr 3 - Blue Velo (Ołomuniec - Bałtyk)
  • Trasa krajowa nr 12 Słubice – Katowice
  • Trasa krajowa nr 6 - Trasa Via Regia (Drezno – Kijów)
  • Trasa krajowa nr 8  (Wrocław – Warszawa)

Cyklostrada Dolnośląska w swoim założeniu ma pełnić nie tylko funkcję rekreacyjną, ale będzie stanowiła ważny element lokalnej sieci transportowej. Rower jest najbardziej ekologicznym środkiem transportu, a obecny rozwój techniki pozwala na użytkowanie rowerów na znacznie dłuższych odległościach. Dzięki temu rower staje się realną alternatywą w codziennych dojazdach do pracy, do szkoły czy sklepu. Dzięki temu główne trasy rowerowe regionu mogą służyć zarówno rekreacji, turystyce, jak i komunikacji. Dlatego Cyklostrada Dolnośląska zdecydowanie poprawi dostępność transportową regionu poprzez połączenie ich z regionalnym transportem kolejowym. Rozwijając tę formę transportu samorząd województwa realizuje jednocześnie cele określone w polityce Zielonego Ładu Unii Europejskiej.

Reklama

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Rowerek - niezalogowany 2021-03-25 10:40:53

    Pic na wodę, fotomontaż. Jeden wielki bełkot, po to tylko by podzielić się z publiczną kasą. Może i za ostro napisałem ale dam przykład. Mapki przedstawiają trasy międzynarodowe, krajowe, choćby ta, Dolina Bobru, czy jakiś rowerzysta przejechał całą tą trasę? Ile ich było? Można zadać sobie pytanie na co nam kolejne trasy rowerowe oznakowane w terenie tabliczkami jak tak naprawdę na Dolnym Śląsku one już istnieją i jest ich bardzo dużo. Tylko że prowadzą one przez główne publiczne drogi asfaltowe bez chodników i są one dla rowerzysty, bardzo niebezpieczne. Przez tyle lat w terenie pokradziono też oznakowanie, tabliczki i poruszanie się w terenie bez odpowiedniej mapy już jest nie możliwe. Czy to przyniosło wzmożony ruch rowerowy w naszym regionie? Więc po co nam kolejne trasy jak można odrestaurować już istniejące. Prawda jest taka że powinny powstać asfaltowe drogi rowerowe, odosobnione od ruchu ulicznego aut, tak jak to wygląda w Niemczech. Niestety u nas jest trzeci świat a jak widać będzie kolejna kasa wyrzucona w błoto.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości