Funkcjonariusze z Bolesławca odzyskali samochód o wartości 10 tys. złotych. Pojazd został skradziony na terenie powiatu złotoryjskiego w ubiegłym roku. Policjanci zatrzymali mężczyznę, który usłyszał zarzut paserstwa. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z bolesławieckiej jednostki Policji odzyskali samochód pochodzący z przestępstwa oraz zatrzymali podejrzanego w tej sprawie mężczyznę. Pojazd został zlokalizowany na jednej z ulic miasta. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że Land Rover został skradziony na terenie powiatu złotoryjskiego w ostatnich miesiącach 2019 roku. Mężczyzna, który nim dysponował bardzo wymijająco odpowiadał na pytania mundurowych co do okoliczności w jakich wszedł w posiadanie tego auta. Wartość odzyskanego mienia to 10 tys. złotych.
40-letni mieszkaniec Bolesławca usłyszał zarzut paserstwa, za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Land Rover za 10 tys. to przecież stary grat. Nawet bym go nie szukał
Ogrodnik twój passat tyle nie był warty nawet jak był nowy
A może ktoś coś słyszał o kamperze Fiat Ducato został skradziony w sobieszowie w sylwestra na niemieckich nr rejestracyjnych
Maciejowa hala kolo alniko. Stoi przy niej kilka wraków. Tam jakies kampery często sie kręcą. Ja bym tam poszukal
Ducato już na zyletki poszło
Land Rover za 10 tys. to przecież stary grat. Nawet bym go nie szukał
Ogrodnik twój passat tyle nie był warty nawet jak był nowy
A może ktoś coś słyszał o kamperze Fiat Ducato został skradziony w sobieszowie w sylwestra na niemieckich nr rejestracyjnych