Pozostawione na chwilę bez opieki narty padły łupem złodzieja. Całe zdarzenie nagrała kamera monitoringu.
Do zdarzenia doszło na terenie stacji narciarskiej przy świątyni Wang. Skradzione narty były własnością wypożyczalni. Używający ich turysta zrobił sobie chwilę przerwy i postawił przy balustradzie.
Na nagraniu widać mężczyznę niecierpliwie przestępującego z nogi na nogę. Po chwili jego zamiary stają się jasne, kiedy zbiera się na "odwagę" i odchodzi z nartami w ręku, nieświadomy, że wpadł w oko kamery monitoringu.
Ta sytuacja powinna być przestrogą dla wszystkich amatorów białego szaleństwa.Wystarczy zaledwie chwila nieuwagi, aby pozostawiony przez niefrasobliwych właścicieli sprzęt narciarski zniknął ze stoku czy sprzed lokalu gastronomicznego. Giną też narty pozostawione zarówno w samochodach, jak i w bagażnikach montowanych na pojazdach. Dlatego apelujemy do turystów i narciarzy o wzmożoną uwagę i czujność, a przede wszystkim właściwe i staranne zabezpieczenie posiadanego – nierzadko bardzo drogiego sprzętu narciarskiego.
Jeżeli ktoś rozpoznaje mężczyznę z nagrania proszony jest o kontakt z policją.
Policja szuka złodzieja nart. Zobacz nagranie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Herzlich_Wilkomenn W POLSCE.....
W podobnej kurtce widziałem ostatnio prezydenta Łużniaka. Może to on?
Witajcie w Polsce, kraju kwitnącej patologii
Pisoski katolicki taliban pod przewodnictwem ped@fili katabasów złodziejami stoi. Bub humus i wloszczyzna plus przeklęci z lasu.
Przypadek kliniczny. Nie ma jeszcze lekarstwa na Twój przypadek.
Kuźwa mi jak ukradli auto spod domu to nie było takiego zaangażowania ze strony policji jak tutaj przy kradzieży nart... Przykre i bolesne...
Brawo dla tego gościa i więcej takich akcji w naszym państwie ;) maska na twarz i można kraść ;)))
Brawo dla ciebie Janusz.
Taki zupełnie tyPOwy, bez POmysłu na normalne uczciwe życie.
Typowy pisior.Kradnie na żywca w biały dzień.
Idiota
A obok frajer udaje ze patrzy w telefon
Jednak ta pandemia przydała się złodziejom. W masce bezpieczniej kraść.
Ten drugi z telefonem udaje że nic nie widzi, zapewne to kolega.
Dziwna ta kamera monitoringu sfokusowana cały czas na tym kolesiu.
Złodzieji jest dwóch.Ten oparty o balustrade to wspólnik.
Goście (ten co kradnie i drugi oparty z telefonem) podobni do tych co to tydzień organizują grę w 3 cukierki na giełdzie w niedzielę w Cieplicach!
właściciel nart zrobił złidziejom prezent.
Ręce połamać glupi stary frajer!!
Herzlich_Wilkomenn W POLSCE.....
W podobnej kurtce widziałem ostatnio prezydenta Łużniaka. Może to on?
Witajcie w Polsce, kraju kwitnącej patologii