Wyjątkowo przykra sytuacja miała miejsce wczoraj na terenie prywatnej posesji w Dziwiszowie. Doszło do pogryzienia małego pieska, którego później sąsiad przerzucił przez siatkę ogrodzeniową.
Na wstępie warto zaznaczyć, że przedstawiona sytuacja opiera się na informacjach uzyskanych od jednej ze stron, dokładniej właścicielki małego pieska, który został dotkliwie pogryziony. Sprawa trafiła na policję. Policjanci będą wyjaśniali wszystkie okoliczności zajścia.
Sytuacja miała miejsce wczoraj (18.08) w Dziwiszowie. Z relacji naszej czytelniczki wynika, że jej sąsiad trzyma na podwórku dużego, bardzo agresywnego psa. Wczoraj po południu miał on przecisnąć pysk przez siatkę ogrodzeniową i wyszarpać z sąsiedniej posesji małego pieska. Pupil został dotkliwie pogryziony. Ma obecnie złamane żebra i wiele obrażeń wewnętrznych. Pogryzienie to pierwsza część wyjątkowo przykrej historii. Chwilę później mężczyzna przerzucił poszkodowanego pieska przez płot.
Sprawa oczywiście trafiła już na policję. Z relacji właścicieli pogryzionego psa wynika, że agresywny czworonóg w zeszłym roku zagryzł psa innych sąsiadów mieszkających w bliskiej odległości.
# Pogryzionego psa przerzucił przez płot. Zobaczcie nagranie z Dziwiszowa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Psychopata i psychiatra w jednym…
Nic, to pewnie znajomy z policji i nic nie zrobią
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Hehehe obsrane kundle :)
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Na sto % wyznawca Batyra i jakiś rycerz maryii,z zapatrywaniami na Brauna .
Za Pisu tego nie było
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Psychopata i psychiatra w jednym…