Wielu mieszkańców nieco na wyrost zrozumiało pismo wystosowane przez związki zawodowe w sprawie rzekomej likwidacji Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze.
W związku z informacjami, które lotem błyskawicy rozniosły się po sieci, wśród społeczeństwa pojawiła się obawa, że z Jeleniej Góry całkowicie znikną zespoły ratownictwa medycznego. Taka sytuacja absolutnie nie będzie miała miejsca.
Dyrekcja Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze informuje i uspokaja:
W związku z informacjami medialnymi dotyczącymi rzekomej „likwidacji Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze” pragnę uspokoić, że Zespoły Ratownictwa Medycznego były, są i będą w naszym rejonie operacyjnym.
ReklamaZespoły Ratownictwa Medycznego nadal będą zabezpieczać zdrowie i życie mieszkańców Jeleniej Góry oraz pozostałych powiatów należących do naszego rejonu działania.
Jednocześnie informuję, że wstępne plany dotyczące ewentualnych zmian w organizacji systemu Ratownictwa Medycznego na Dolnym Śląsku są dopiero poddawane analizie i żadne wiążące decyzje jeszcze nie zapadły. Potencjalne zmiany powinny pozwolić ustabilizować finanse Pogotowia i nie będą odbywać się kosztem personelu.
Z wyrazami szacunku,
Janusz Łyczko
Dyrektor Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej GórzeReklama
Jeśli chcecie zobaczyć pismo związków zawodowych funkcjonujących przy Pogotowiu Ratunkowym w Jeleniej Górze wystosowane do władz województwa, zachęcamy do zapoznania się z tym artykułem:
# Pogotowie Ratunkowe uspokaja. W regionie wciąż będą ratownicy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dokładnie to robota na polityczne zamówienie aby odwrócić uwagę przed wyborami od afery mieszkaniowej i nastraszyć ludzi.
Centralizacja pogotowia a może Centralizacja prezentów miast jeden we Wrocławiu
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dokładnie to robota na polityczne zamówienie aby odwrócić uwagę przed wyborami od afery mieszkaniowej i nastraszyć ludzi.
Centralizacja pogotowia a może Centralizacja prezentów miast jeden we Wrocławiu