Po raz kolejny w Szklarskiej Porębie przy ulicy 11. listopada dały o sobie znać bobry. Podgryzione przez te pracowite zwierzęta drzewa przewróciło się na linię energetyczną.
Charakterystyczne ślady na pniu jednoznacznie sugerują działalność tych pracowitych gryzoni, które od dawna upodobały sobie okolice wokół zbiornika przeciwpożarowego. Podgryzione drzewo straciło stabilność i przewróciło się na linię energetyczną, wprowadzając nagłe zamieszanie w miejscu, które na co dzień jest zwykłym odcinkiem dojazdu – i dla mieszkańców, i dla
Na miejscu pojawili się strażacy z OSP Szklarska Poręba, którzy zabezpieczyli teren i przystąpili do usuwania skutków zdarzenia. Była również policja.
Obecność bobrów jest w pewnym sensie „dowodem jakości” lokalnej przyrody, ale coraz częściej kończy się kolizją z infrastrukturą: drzewa padają nie tam, gdzie nikomu nie przeszkadzają, tylko tam, gdzie w zasięgu jest linia energetyczna, droga, ogrodzenie czy prywatna działka.
I tu warto wyraźnie podkreślić: to nie zwierzęta są winne. Bobry nie mają w planach urbanistyki ani map sieci przesyłowych. Działają instynktownie – szukają miejsca do życia, materiału do budowy i pożywienia. Problem bierze się stąd, że granica między przestrzenią ludzi a przestrzenią dzikiej przyrody coraz częściej jest czysto umowna. My wchodzimy w tereny, które dla zwierząt są naturalnym korytarzem, a potem jesteśmy zaskoczeni, że one nadal tam są – tylko konsekwencje są już „miejskie”: utrudnienia, ryzyko awarii, interwencja służb.
Podgryzione przez bobry drzewo na przewodach energetycznych. Akcja służb w Szklarskiej Porębie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A policja czyżby mandacik bobrom wlepiła że była potrzebna na miejscu?
Raczej są to przewody teletechniczne, a nie energetyczne, no ale tragizm został wywołany.
To najlepiej niech nie będzie niczego, bo wszystko kiedy było wydarte naturze..
cd. Żeby bardziej dotarło: Twój dom autorze i Twoje miejsce parkingowe też kiedyś były wyrwane naturze. Miejsce pod siedzibą Greenpeace również. Ale bierzecie pod uwagę wyłącznie nowe, współczesne inwestycje...
A policja czyżby mandacik bobrom wlepiła że była potrzebna na miejscu?
Raczej są to przewody teletechniczne, a nie energetyczne, no ale tragizm został wywołany.
To najlepiej niech nie będzie niczego, bo wszystko kiedy było wydarte naturze..