Każdego roku nadleśnictwa w naszym regionie odnotowują straty z powodu nielegalnej wycinki drzewek. Choinka stanowi jeden z głównych symboli Bożego Narodzenia, ale kradzież drzewka z lasu to bardzo zły pomysł.
Świerk, sosna a może jeszcze inne drzewko? Ważne by miało igły i było odpowiedniej wielkości. Każdego roku nadleśnictwa naszego regionu notują straty z powodu kradzieży drzewek. Wiele osób nie wyobraża sobie Bożego Narodzenia bez choinki pachnącej lasem ale wcale nie trzeba jej kraść. Robiąc to można się narazić na wysoką karę finansową. Złodziejom grożą kary od 20 zł do 5000 zł, lub od 5 do 30 dni ograniczenia wolności. Jak się dowiedzieliśmy wysokość kary jest proporcjonalna do skali procederu. Pojedyncze przypadki karane są głównie mandatami.
Przypominamy, że świąteczne drzewko można kupić nie tylko w marketach czy specjalnych punktach, ich sprzedaż prowadzi też nadleśnictwo. Zanim zdecydujecie się "zwędzić" choinkę z lasu, warto się zastanowić czy warto.
eLuban.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po co chodzić do lasu i kraść. Ludzie zadowalają się sztucznymi. Zrobiłem porządki w ogrodzie, wyciąłem 10 srebrnych świerków po ok 2 m. Obdzwoniłem znajomych żeby dać im świeżuteńkie drzewka w prezencie, tylko trzech było zainteresowanych. Reszty nikt nikt chciał, bo igły się sypią i trzeba sprzątać. Niestety zostały pocięte przemielone i trafiły na kompost.
las jest dla kazdego i kazdy z niego moze kozystac, choinki biore prosto z lasu bo sa swiezutkie i pachnace. jak uwale jedno drzewko to niby co? tysiace m2 kazdego roku jest wycinane w imie czego przez lesnikow?
Ubieranie choinki to piękny pogański zwyczaj, nie mający nic wspólnego z narodzinami Jezusa. Choinka jest echem pradawnego święta Słowian, którzy w najkrótszym dniu w roku, czyli 23 grudnia, przystrajali drzewko iglaste dla uczczenia zmarłych. To tak w kwestii formalnej. W obchodach grudniowego święta, Szczodrych Godów, nie ma nic z chrześcijanami związanego, to wszystko co będziecie robić, jeść i pić wywodzi się od naszych pogańskich przodków.
Po co chodzić do lasu i kraść. Ludzie zadowalają się sztucznymi. Zrobiłem porządki w ogrodzie, wyciąłem 10 srebrnych świerków po ok 2 m. Obdzwoniłem znajomych żeby dać im świeżuteńkie drzewka w prezencie, tylko trzech było zainteresowanych. Reszty nikt nikt chciał, bo igły się sypią i trzeba sprzątać. Niestety zostały pocięte przemielone i trafiły na kompost.
las jest dla kazdego i kazdy z niego moze kozystac, choinki biore prosto z lasu bo sa swiezutkie i pachnace. jak uwale jedno drzewko to niby co? tysiace m2 kazdego roku jest wycinane w imie czego przez lesnikow?
Ubieranie choinki to piękny pogański zwyczaj, nie mający nic wspólnego z narodzinami Jezusa. Choinka jest echem pradawnego święta Słowian, którzy w najkrótszym dniu w roku, czyli 23 grudnia, przystrajali drzewko iglaste dla uczczenia zmarłych. To tak w kwestii formalnej. W obchodach grudniowego święta, Szczodrych Godów, nie ma nic z chrześcijanami związanego, to wszystko co będziecie robić, jeść i pić wywodzi się od naszych pogańskich przodków.