W Jeleniej Górze pień, pozostały po ścięciu suchej topoli, zmieniono w szachowego konika. To pomysł kierownika działu zieleni Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. Jego pracownicy tak ścieli drzewo, by mógł rzeźbić. - Pierwszy raz mam styczność z rzeźbieniem w drewnie. Konik był dość prosty, stąd taka rzeźba - mówił Piotr Hamowski, autor rzeźby. Chce, by w mieście powstał cały komplet szachowych figur.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
... ale jak już to może jakiegoś jelonka a nie konika ;-)
Ale że drzewo i to coś co po nim pozostało stoi w skrajni drogi to już nikogo nie interesuje.... Masakra co za bicie piany.. nad konikiem.
... ale jak już to może jakiegoś jelonka a nie konika ;-)
Ale że drzewo i to coś co po nim pozostało stoi w skrajni drogi to już nikogo nie interesuje.... Masakra co za bicie piany.. nad konikiem.