"Zbieram materiały i dokumentuję biografie zwykłych ludzi, których powojenne losy związane są z Piechowicami" - powiedział p. Marek Bergtraum rozpoczynając piątkowe spotkanie.
„To prawda , że w każdej z przedstawianych przeze mnie historii jest coś niezwykłego, co mnie zafascynowało” – dodał i uruchomił pierwszą z czterech prezentacji. Przedstawiała ona postać Fritza Wadehna, niemieckiego naukowca związanego zawodowo z piechowicką Labofarmą, później z jeleniogórską Polfą. Kolejna ciekawa historia dotyczyła Józefa Lodzińskiego, który był w Piechowicach prekursorem świetnie działającej, prywatnej inicjatywy gospodarczej. Następnie zaprezentowane zostały historie obecnych na piątkowym spotkaniu, zacnych i znanych mieszkańców Piechowic p. Genowefy Kieszkowskiej oraz p. Lucjana Pawnuka. Pierwsza z tych osób przez 41 lat uczyła języka polskiego pracując jako nauczyciel w piechowickiej Szkole nr 1 , natomiast p. Lucjan 48 lat swojego życia spędził elektryfikując powojenne Piechowice. Jak ciekawe są dla nas niezwykłe losy zwykłych mieszkańców świadczyć może wysoka frekwencja i duże zainteresowanie spotkaniem . Na kolejne zapraszamy 19 października br. i mamy nadzieję, że będzie równie ciekawe. Brawa dla p. Marka Bergtrauma za jego pasję i zaangażowanie. Serdecznie dziękujemy w imieniu własnym i wszystkich uczestników spotkania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Byłem na tym spotkaniu. Bardzo mi się podobało. Pan Marek ma zdolność opowiadania.
"wysoka frekwencja i duże zainteresowanie spotkaniem " to zdanie mnie rozwala
Marek, proszę i polecam: - skontaktuj się z płk w stanie spoczynku Henrykiem Piecuchem, który jest zainteresowany sprawą Karelmy. Adres: [email protected] albo telefon 227238007. Z pozdrowieniami St.A Jawor [email protected] Jawor
Kolega, płk Henryk Piecuch, były piechowiczan, prosił mnie o odszukanie informacji na temat wybuchu w Karelmie. Zadzwoniłem do Krzyśka Mojka, ktory polecił mi Ciebie, jako skarbnicę wiedy o Piechowicach. Wysłałem tą wiadomość do Piecucha, kory będzie na pewno szukał kontaktu z Tobą. jego adres i telefon podałem Ci na Twojej stronie internetowej. Miłego wieczoru. st.a. jawor [email protected] tel. 600263642
Byłem na tym spotkaniu. Bardzo mi się podobało. Pan Marek ma zdolność opowiadania.
"wysoka frekwencja i duże zainteresowanie spotkaniem " to zdanie mnie rozwala
Marek, proszę i polecam: - skontaktuj się z płk w stanie spoczynku Henrykiem Piecuchem, który jest zainteresowany sprawą Karelmy. Adres: [email protected] albo telefon 227238007. Z pozdrowieniami St.A Jawor [email protected] Jawor