W Piechowickim Ośrodku Kultury odbyła się już tradycyjna Wieczornica Święta Niepodległości.
Spotkaniu przyświecała idea "Ocalić od zapomnienia". Zadania ocalenia wspomnień najstarszych mieszkańców Piechowic podjęli się harcerze z 8 Piechowickiego Szczepu "Cicha Dolina", przy wsparciu Piechowickiego Ośrodka Kultury i burmistrza Piechowic Witolda Rudolfa.
Podczas spotkania prezentowano dokumentalne materiały filmowe przygotowane w oparciu o wspomnienia Pani Stanisławy Krakowskiej, którą wojenny los rzucił z Wołynia przez Syberię i Afrykę do Piechowic oraz Pani Irminy Paszkowskiej córki żołnierza armii generała Andersa.
W części artystycznej zebrani mieszkańcy Piechowic wysłuchali recitalu pieśni patriotycznych w zjawiskowym wykonaniu Natalii Lis, liryki w wykonaniu lekko stremowanych gimnazjalistów oraz piosenek żołnierskich śpiewanych przez harcerki i harcerzy z "Cichej Doliny". Szczególnie podobało się wykonanie "Dziewczyny z granatem" znanej z jednej z serii serialu "Czas Honoru".
Otwarta także została wystawa "Ocalić od zapomnienia". Wystawa pamiątek i fotografii mieszkańców Piechowic. Wstęgę przecinały dwie dostojne bohaterki dzisiejszej wieczornicy Pani Stanisława Krakowska i Pani Irmina Paszkowska w asyście burmistrza Witolda Rudolfa.
Piechowickie wieczornice mają już swoją tradycję. Święto Niepodległości obchodzimy w listopadzie. Listopad zaś to czas szczególnej refleksji nad przemijaniem. Niedawno sprzątaliśmy groby naszych zmarłych, zanosiliśmy kwiaty, paliliśmy znicze. Chcieliśmy w ten sposób pokazać, że pamiętamy. Paliliśmy także znicze na grobach nieznanych żołnierzy, którzy w różnym czasie oddali życie za ojczyznę nigdy nie wrócili do swoich matek, żon, dzieci....warto o nich pamiętać, o trudzie jaki kosztowało odzyskanie niepodległości. A jak pisał poeta - „Czym jest wolność, wie ten, kto ją stracił. Ten, kto przeżył niewolę i śmierć widział braci. Wolność - zwykle krzyżami się mierzy.” -
- podsumował dzisiejsze spotkanie burmistrz Witold Rudolf.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
do ciucholand A jednak na szopce zeselu inna marynara - ciemniejsza.
Harcerze śpiewali jakby za karę musieli występować. Nimrawo i cich. Prezentacja dotyczyła drugiej wojny. Nic nie miało sensu. Piechowiczan minimum. tylko zaproszeni.Przemówienia jak zwykle dopisały.
Proponuje obejrzeć zdjecia z występów obecnie panującego z ostatniego roku, zawsze tylko ta sama niebieska, na gościnne występy do miasta Jg tez dobra. Nie stać.
No nie jedyna, na szopce zeteselu była inna marynara.
Niestety prawda. Imprezy miejskie na co raz gorszym poziomie. I ci mówcy, czyżby jakaś koalicja sie szykowła.
Widownia kiklanaście osób, gimnazjaliści nieprzygotowani, szklarki zdekompletowane za to mówców dużo
Co ma wspólnego ze Świetem odzyskania niepodległości po zaborach z wspomnienie Ocalić od zapomnienia po drugiej wojnie? Dlaczego władze zgadzaja sie na takie obchody?
W artyjule znajduje się błąd. "Cicha dolina" to nie drużyna tylko szczep i nie z 5 tylko z 8 Piechowickiego Harcerskiego Szczepu Cicha Dolina :)
I znów ta sama JEDYNA niebieska marynarka.
do ciucholand A jednak na szopce zeselu inna marynara - ciemniejsza.
Harcerze śpiewali jakby za karę musieli występować. Nimrawo i cich. Prezentacja dotyczyła drugiej wojny. Nic nie miało sensu. Piechowiczan minimum. tylko zaproszeni.Przemówienia jak zwykle dopisały.
Proponuje obejrzeć zdjecia z występów obecnie panującego z ostatniego roku, zawsze tylko ta sama niebieska, na gościnne występy do miasta Jg tez dobra. Nie stać.