Reklama

Noworoczne oblężenie Szklarskiej Poręby. Tłumy na stokach.

02/01/2021 15:59

Takiej sytuacji nie było w Szklarskiej Porębie chyba nigdy. Stoki narciarskie opanowali saneczkarze.

Od 28 grudnia do 17 stycznia w całej Polsce obowiązuje tzw. kwarantanna narodowa. Oznacza to, że zamknięte galerie handlowe, hotele i inne obiekty noclegowe, oraz obiekty sportowe i rekreacyjne - w tym przede wszystkim stoki narciarskie.

Oznacza to ogromne straty dla tych mieszkańców naszego regionu, dla których sezon narciarski stanowił główne źródło dochodu. Wielu z nich sprzeciwiało się wprowadzonym obostrzeniom, ale jak wiemy bez oczekiwanych rezultatów.

Pomimo pandemii i obowiązujących obostrzeń i zakazów do Szklarskiej Poręby ściągnęły tłumy spragnionych śnieżnych szaleństw turystów. Przez miasto przejeżdżał w zasadzie w obie strony sznur samochodów.

Reklama

W okolicy centrum miasta śniegu jest niewiele, dlatego głównym celem podróży, była dziś najwyżej położona dzielnica miasta, czyli Jakuszyce.

Wyciągi nie działają, nie funkcjonuje cała infrastruktura. Są tylko górki, z których masowo korzystają osoby jeżdżące na sankach.

Położone przy samej drodze krajowej nr 3 dwa stoki narciarskie : Wiciarka i Babiniec przeżywały dziś prawdziwe oblężenie. Co prawda pandemia i związane z nią zakazy i nieczynne wyciągi, skutecznie zniechęciły narciarzy, to jednak z jazdy na sankach korzystały dziś tutaj setki jeśli nie tysiące osób. Zarówno naszych rodaków jak i przyjezdnych zza wschodniej granicy.  Zwykle saneczkarzy ze stoków narciarskich się przegania bo niszczą ubity stok i przeszkadzają narciarzom. Ale ponieważ oficjalnie stoki są zamknięte, narciarzy nie ma, więc dziś królowały sanki.

Reklama

Ludzi było tak dużo, że nie tylko parkingi były szczelnie wypełnione ale również wszystkie leśne drogi i dukty w okolicy zastawione były pojazdami. Opuszczona i zapomniana stacja narciarska na Babińcu, przeżywała dziś swój benefis. Jeżdżono nawet pomiędzy młodnikiem porastającym zaniedbany stok. Widok jak na to miejsce, naprawdę był nietypowy.

Policja i Straż Leśna nie interweniowały.

Noworoczne oblężenie Szklarskiej Poręby. Tłumy na stokach.

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Obserwator - niezalogowany 2021-01-02 17:50:19

    Jasne. Przecież Poznań, Kalisz, Warszawa, Wrocław i parę innych stolic bufonady musi się pokazać maluczkim i bojącym się zarazy na co ich stać. Boli tylko, że przez takich ludzi będą cierpieć niewinni. Piszecie o stokach, a co dzieje się na stacjach benzynowych i innych miejscach gdzie można kupić niezbędnego szybkie jedzenie ? Strach się zbliżać. Hulaj dusza, piekła nie ma. A swoją drogą co na to służby ? Może dziś mają wolne...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Radek - niezalogowany 2021-01-02 19:25:30

    Ty idioto. Boisz się wszystkiego więc nie pisz o nas tak!

    • Zgłoś wpis
  • Mieszkaniec - niezalogowany 2021-01-02 21:58:03

    Pieprzyć wirusa! Niech spier..la z pisdzielcami na san eskobar!

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości