Chrońmy narciarskie trasy biegowe – apelują członkowie Stowarzyszenia Bieg Piastów. W tym sezonie przygotowali specjalne oznakowanie tras. Wszystko dla bezpieczeństwa, zarówno narciarzy jak i pieszych.
Na trasach biegowych w Jakuszycach pojawiły się znaki zakazujące wstępu osobom z psami oraz sankami. Są też apele do pieszych o niezadeptywanie torów narciarskich.
–Pieszych zapraszamy na wygodną drogę na Orle – informuje Stowarzyszenie Bieg Piastów. – Zaczyna się po prawej stronie szosy (patrząc od strony Szklarskiej Poręby), za ogrodzeniem budowy. To także trasa narciarska – uważajcie na siebie.
Jest też prośba do kierowców, którzy jeżdżą trasą na Orle, by następnym razem zostawili je na parkingu i przeszli się pieszo bądź przebiegli.
W najbliższym czasie stowarzyszenie ma przygotować kolejne propozycje wygodnych, utwardzonych tras tylko dla pieszych.
Osoby z sankami kierowane są natomiast na Polanę Maliszewskiego, która znajduje się po prawej stronie po wjeździe do Jakuszyc od strony Szklarskiej Poręby, blisko parkingów. – Dopóki nie robimy na Polanie Maliszewskiego narciarskiej trasy biegowej, cała jest dla Was, szanowni rodzice z dziećmi – informuje Bieg Piastów. – Gdy spadnie dużo śniegu i będziemy tę trasę przygotowywać, dla rodzin z sankami wydzielimy teren i ogrodzimy go.
Nie ma powodu, by z sankami wchodzić na górę na trasy dla biegaczy narciarskich. Stowarzyszenie proponuje saneczkarzom skorzystanie ze stoku Wiciarka, który znajduje się przy szosie ze Szklarskiej Poręby do Jakuszyc. Obok są zatoczki do parkowania (parkowanie za darmo).
Źródło: Stowarzyszenie Bieg Piastów
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale na rowerach zimowo można? Bo zakazów dlań nie widze? :)
No właśnie, wiec ze spokojnym sumieniem wpadnę czasem porowerowac sobie po zimowym Jaku ☺ a tak w tajemnicy Wam powiem, że z psiakiem też się czasem pojawię ☺
...można jedynie apelowac... Nikt nie ma prawa zabronic komukolwiek poruszać się po terenie Jakuszyc. Czy to pieszo, z sankami, czy psem... Najważniejszy jest wzajemny szacunek. Z przykrością przyznaję, iż to narciarze są najbardziej agresywna grupa w Jakuszycach. Jaku zawsze były i będą dla wszystkich, czy nam się podoba, czy nie...
Głupota, brak poszanowania cudzej pracy i zwykłe chamstwo! Tacy jesteśmy! Skoro prosi się o nieniszczenie tras, przygotowuje sie alternatywne mozliwosci do spacerow, zabawy na sankach, spacerow z pieskami , a mimo to znajdzie się grupa mądrzejszych inaczej, która ma to wszystko gdzieś, jak można takie zachowania nazywać?
...takie zachowanie można nazwać... Rownouprawnieniem ☺
a dlaczego nie mozna z psami? w czym one przeszkadzaja jesli ida przy nodze na smyczy?
Wolska to jedyny wolny kraj na świecie. Cała Europa to państwa policyjne, bo jest tam porządek i trasy biegowe dla biegaczy, narciarskie dla narciarzy, konne dla jeźdźców itd. itp. A u nas każdy wuj na swój strój i każdemu wszystko wolno. Boordel na kółkach.
Od kiedy dzierżawca może coś zakazać! Proszę wskazać podstawy prawne?A od kiedy Wiciarka należy do Stowarzyszenia?
...a i analfabetow kilku w "wolsce" mamy ☺
Źle się dzieje w zimie w Jakuszycach. Zbyt wiele pojawilo się tam "buractwa" Tłumy, korki i brak kultury... Ech...
A te całe stowarzyszenie zmierzłych ludzi to kupiło sobie teren w Jakuszycach, że stawia zakazy czy jak??? Kiedyś szliśmy sobie z koleżanką na Orle i podjeżdża do nas z mordą jakiś rajtuz na nartach, że niby coś mu tam zadeptujemy, śniegu było 3 centymetry całe, koleś stoi i się pieni, a za chwilę chłop Subaru Foresterem sobie do schroniska pomyka. Pytam się czy ten mu nie przeszkadza. nic nie powiedział, pojechał trąc nartami o asfalt przebijający się spod śniegu Lol
Wszystko im przeszkadza, ale sami jak parkują niezgodnie z przepisami na drodze do Czech, bo im żal paru złotych na parking albo miejsca nie ma to w porządku.
Drodzy biegacze na nartach, Was też znaki obowiązują. Jeżeli jest znak przy wejściu na parking, żeby ściągać narty , to ściągajcie, samochód nie zatrzyma się od razu na śniegu. Szanujmy się wzajemnie.
Jak już są zakazy jeżdżenia na sankach i chodzenia z psami na trasach to powinny być również zakazy jeżdżenia na nartach w miejscu które jest przeznaczone na jeżdżenie na sankach przez dzieci. Bo niezbyt to rozsądne jak małe dzieci zjeżdżają na sankach a pomiędzy nimi rozpedzeni narciarze krzyczą uwaga i zbulwersowani są ze jeździ się tutaj na sankach.
Dla tych oburzonych, co piszą jakim prawem itp.
Według ustawy z dnia 18.08.11 o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich Art. 27:
cytuję "1. Narciarskie trasy zjazdowe oraz nartostrady są jednokierunkowymi drogami
przeznaczonymi wyłącznie dla narciarzy i snowboardzistów, a trasy biegowe
wyłącznie dla narciarzy uprawiających narciarstwo biegowe."
Jaśniej się chyba nie da.
I kto wyegzekwuje to "prawo" ?
Ale na rowerach zimowo można? Bo zakazów dlań nie widze? :)
No właśnie, wiec ze spokojnym sumieniem wpadnę czasem porowerowac sobie po zimowym Jaku ☺ a tak w tajemnicy Wam powiem, że z psiakiem też się czasem pojawię ☺
...można jedynie apelowac... Nikt nie ma prawa zabronic komukolwiek poruszać się po terenie Jakuszyc. Czy to pieszo, z sankami, czy psem... Najważniejszy jest wzajemny szacunek. Z przykrością przyznaję, iż to narciarze są najbardziej agresywna grupa w Jakuszycach. Jaku zawsze były i będą dla wszystkich, czy nam się podoba, czy nie...