Jeleniogórscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który podejrzany jest o kradzież. 50-latek nielegalnie podłączył się do sieci gazowej i pobierał gaz, czym działał na szkodę firmy PGNiG. Pokrzywdzony podmiot wstępnie poniesione straty oszacował na 15 tysięcy złotych. Teraz mężczyzna za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem, a grozić mu może nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z Komisariatu Policji w Karpaczu zatrzymali 50-letniego mieszkańca powiatu karkonoskiego podejrzanego o kradzież.
Funkcjonariusze realizując czynności uzyskali informację, że w jednym z budynków jednorodzinnych w Karpaczu właściciel najprawdopodobniej nielegalnie podłączył się do sieci gazowej z pominięciem urządzenia pomiarowego. Na miejscu funkcjonariusze zauważyli nielegalną instalację i potwierdzili, że właściciel tego budynku nielegalnie podłączył się do sieci gazowej i kradł gaz. Policjanci ustalili, że nielegalny proceder uprawiał od marca do czerwca br. Mężczyzna działał na szkodę firmy PGNiG, a swoim działaniem wstępnie spowodował straty w wysokości 15 tysięcy złotych.
Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy.
Teraz mężczyzna za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem, a grozić mu może nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
podinsp. Edyta Bagrowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Groszek zjeb genetyczny narkoman
Przez dwa miechy naciągnąć gazu na 15 koła to chyba nie domek jednorodzinny ale pensjonat z kuchnią.
Brak licznika to nawet milicjanci zauważą. Gościu zdemontował licznik i gazownicy tego nie wychwycili?
"Policja", "gaz"? W sumie brzmi znajomo...
Groszek zjeb genetyczny narkoman
Przez dwa miechy naciągnąć gazu na 15 koła to chyba nie domek jednorodzinny ale pensjonat z kuchnią.
Brak licznika to nawet milicjanci zauważą. Gościu zdemontował licznik i gazownicy tego nie wychwycili?